Prof. Chwedoruk tłumaczy "dualizację" w Ministerstwie Środowiska. Zwraca uwagę na wiek ministra Wosia

/ zdjęcie ilustracyjne / fot. Adam Guz/KPRM; Domena publiczna

  

Zagadnienia z obszaru ekologii wdarły się do świadomości wielu wyborców - mówił w rozmowie z Niezalezna.pl politolog prof. Rafał Chwedoruk, akademik Uniwersytetu Warszawskiego, odnosząc się do zaproponowanych dziś zmian w Radzie Ministrów.

Tuż po zakończonym komitecie politycznym Prawa i Sprawiedliwości, premier oraz lider PiS przedstawili propozycję nowego rządu. W przeważającej większości na stanowiskach pozostają ministrowie z poprzedniego rządu. Prof. Chwedoruk, pytany o słuszność tezy "rządu kontynuacji dobrej zmiany", odpowiedział:

To nie ulega wątpliwości. Paradoks tych wyborów, tj. umocnienie społecznej legitymizacji do sprawowania władzy przy rekordowej frekwencji, a jednocześnie osłabienie politycznych podstaw sprawowania władzy, niejako skazuje Prawo i Sprawiedliwość na ostrożne poruszanie się w wymiarach programowym i personalnym.

Nasz rozmówca wskazał, że w dzisiejszej konferencji zaskakujące była jej oszczędna forma. „Moment jej zwołania zdawał się sugerować, że usłyszymy dużo więcej, w tym kwestie strategiczne. Mamy dziś piątek, co oznacza, że daje to możliwość zaabsorbowania opinii publicznej przez następne 72 godziny” - podkreślił.

Politolog szczególną uwagę zwrócił na „dualizację resortu środowiska”. „Zagadnienia z obszaru ekologii wdarły się do świadomości wielu wyborców więc to na pewno wyjście temu naprzeciw” – tłumaczył. 

Wiek pana ministra Wosia wskazuje na to, że PiS szczególnie -w kontekście tematu ekologii- będzie starało się wychodzić naprzeciw opinii publicznej i nie doprowadzić do tego, by te kwestie stały się kanwą protestów. W wielu państwach świata w takowych brali udział niewiele młodsi od ministra Wosia

- ocenił.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych - pan Jacek Czaputowicz. Przy czym tutaj nastąpi istotna zmiana. W tym przypadku ta zmiana jest duża; otóż cały „pion europejski”, tak to można ogólnie nazwać, będzie częścią KPRM-u. Poprosiłem pana ministra Konrada Szymańskiego, żeby kontynuował swoją dzisiejszą misję

- powiedział Morawiecki podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

Prof. Chwedoruk, odnosząc się do zmiany w MSZ wskazał, że to „pochodna wielu czynników”.

Wiadomo było, choćby po doświadczeniach pierwszych rządów PiS poprzedniej dekady, że kwestie polityki zagranicznej będą jednymi z najtrudniejszych. Przy wszystkich zakrętach, udało się mimo wszystko utrzymać to, co najważniejsze, tj. wzmocnienie relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz utrzymanie Grupy Wyszehradzkiej, jako efektywnie funkcjonującego czynnika

- wskazał politolog.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dramatyczne sceny w Paryżu! Dziennikarz postrzelony w twarz trafił do szpitala. WIDEO

zamieszki w Paryżu / twitter.com/screenshot/@lucas_rtfrance

  

W światowych agencjach, a także w mediach społecznościowych pojawiło się wiele filmów relacjonujących dzisiejsze protesty "żółtych kamizelek". W przeciwieństwie do zwykle bardzo lakonicznych komunikatów francuskich władz, można w tych materiałach zobaczyć dramatyczne sceny. Na jednym z profili na Twitterze pojawił się film na którym widać postrzelonego w twarz dziennikarza.

Do starć z policją doszło m.in. w rejonie Placu Pigalle oraz Placu de Clichy na północy stolicy, gdzie palono opony. Interweniujący policjanci użyli tam gazu łzawiącego. Demonstrantów aresztowano w pobliżu Pól Elizejskich i Łuku Triumfalnego. Według komunikatów policji zatrzymano co najmniej 61 osób.

Demonstranci skandowali: „Jesteśmy tutaj, nawet jeśli Macron nie chce”, „Nigdy się nie poddamy”, „Chcemy żyć, a nie wegetować” oraz „Wszystkiego najlepszego”.

Na jednym z filmów opublikowanych w mediach społecznościowych widać postrzelonego w twarz dziennikarza, który prawdopodobnie stał się przypadkową ofiarą interwencji francuskiej policji. Żurnalista został ciężko ranny, mimo, że był wyposażony w kamizelkę kuloodporną, specjalny, oznakowany napisem "PRESS" strój i hełm z maską przeciwgazową. 

Światowe agencje publikują wstrząsające filmy z zamieszek we francuskiej stolicy.

Policja zabezpieczała restauracje, by manifestanci nie wynosili z nich krzeseł i stołów w celu wznoszenia barykad. W Paryżu odbyły się trzy manifestacje w różnych częściach miasta mimo formalnego zakazu prefekta policji.

Zamknięto kilkadziesiąt stacji metra, wstrzymano ruch na kilku liniach autobusowych i lokalnych pociągach RER. Na Placu Włoskim w Paryżu zdemolowane zostały centrum handlowe oraz placówka banku HSBC.

Dzisiejsze demonstracje odbyły się z okazji pierwszej rocznicy wyjścia na ulicę "żółtych kamizelek". Oprócz Paryża protestowano także w innych dużych miastach, w tym w Bordeaux, Lille, Lyonie, Marsylii, Nantes i Tuluzie. Francuskie służby nie podały dotychczas, ilu manifestantów demonstrowało w całym kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl