Michał Woś będzie odpowiedzialny za resort środowiska

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jak poinformował premier Mateusz Morawiecki szefem resortu Środowiska zostanie Michał Woś.

Michał Woś to polski prawnik i samorządowiec, w latach 2017–2018 podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, w latach 2018–2019 członek zarządu województwa śląskiego, od 2019 minister-członek Rady Ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego. Poseł na Sejm RP IX kadencji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Wojskowe patrole znikną z belgijskich ulic. Od czterech lat służbę pełniło 1800 funkcjonariuszy

/ twitter.com / @Ian56789

  

Szef sztabu armii belgijskiej Marc Compernol chce, by wojsko przestało patrolować ulice Brukseli i Antwerpii i mogło znów zająć się swoimi zadaniami, czyli obronnością - informują w czwartek belgijskie media. Compernol zaapelował w tej kwestii do polityków.

Od kilku lat w odpowiedzi na zamachy terrorystyczne w Belgii i Francji czteroosobowe patrole wojskowe żołnierzy z długą bronią pilnują ulic największych belgijskich miast. Dowództwo belgijskiej armii uważa jednak, że należy z tym skończyć.

Konieczne jest rozsądne wykorzystywanie ograniczonych zasobów obronności kraju. W tym kontekście niezbędne jest znalezienie strukturalnego rozwiązania wspierającego policję, aby wojsko mogło ponownie skoncentrować się na swojej głównej misji. Bezpieczeństwo Belgii zaczyna się za granicą i tam leży nasze powołanie

 - powiedział Compernol gazecie "De Standaard".

Jak informuje portal Brussels Times, całkowity koszt obecności wojskowej na ulicach w ciągu ostatnich pięciu lat wyniósł około 200 mln euro. Minister obrony Philippe Goffin powiedział w grudniu, że planuje zmniejszyć liczbę żołnierzy na ulicach, ale minister spraw wewnętrznych Pieter De Crem zareagował na to zaskoczeniem, wskazując, że nic nie zostało jeszcze ustalone.

Pięć lat temu w styczniu rozpoczęła się operacja wojskowa "Vigilant Guardian", w ramach której na ulicach Brukseli i innych miast Belgii pojawiły się patrole wojskowe.

Pierwotnym jej powodem był atak w Paryżu w 2015 roku na redakcję satyrycznego tygodnika "Charlie Hebdo", a następnie likwidacja islamskiej komórki terrorystycznej w Verviers, podczas której dwóch mężczyzn zastrzelono, a jednego aresztowano.

Personel wojskowy został rozmieszczony w miejscach uważanych za wrażliwe, w tym przy ambasadach (w szczególności USA, Wielkiej Brytanii i Izraela) oraz instytucjach religijnych, zwłaszcza żydowskich.

Początkowo w operację zaangażowanych było 150 żołnierzy, jednak po atakach na lotnisko Zaventem i stację brukselskiego metra Maelbeek 22 marca 2016 roku liczba ta wzrosła do 1 800 żołnierzy. Z czasem ograniczono ją do 550.

W 2017 roku patrole stały się znów aktywniejsze po zastrzeleniu niedoszłego zamachowca na dworcu centralnym w Brukseli i zaatakowaniu nożem dwóch żołnierzy również w centrum stolicy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts