Lewandowski kontra Piszczek czyli klasyk Bundesligi w gorącej atmosferze

/ twitter.com/FCBayern

  

Robert Lewandowski stanie w sobotę przed szansą na zdobycie gola w 11. od początku sezonu spotkaniu Bundesligi. Jego Bayern Monachium podejmie Borussię Dortmund, której piłkarzem jest Łukasz Piszczek. Obaj Polacy rozegrali dotychczas po 300 meczów w niemieckiej ekstraklasie.

Niemiecki klasyk będzie się toczył w wyjątkowo gorącej atmosferze. Bayern przed tygodniem przegrał aż 1:5 we Frankfurcie z Eintrachtem, co utratą posady przypłacił trener Niko Kovac. Tymczasowym szkoleniowcem obrońców tytułu został jego asystent Hansi Flick, który zaczął od zwycięstwa w Lidze Mistrzów z Olympiakosem Pireus (2:0).

Ale to w Bundeslidze sytuacja Bawarczyków jest skomplikowana, bo w Champions League są już pewni udziału w 1/8 finału. Mimo historycznych osiągnięć i passy Lewandowskiego, który w każdym z dotychczasowych meczów uzyskał co najmniej jednego gola i uzbierał ich łącznie 14, Bayern doznał już dwóch porażek i z 18 pkt jest czwarty w tabeli. Do lidera z Moenchengladbach traci już cztery punkty, a stawka w czołówce jest w tym sezonie wyjątkowo wyrównana.

Lewandowski trafia jak na zawołanie w tym sezonie, a mecz nazywany w Niemczech "Der Klassiker" też mu służy. Dotychczas w tych konfrontacjach ligowych łącznie strzelił 18 goli - 10 dla Bayernu, osiem w barwach Borussii. Dwa kolejne dołożył w innych rozgrywkach i z 20 jest "królem strzelców" tej rywalizacji.

Wszystkie gole Lewandowskiego dla Bayernu w meczach z Borussią

Największą bolączką Bayernu jest defensywa. W lidze stracił już 16 bramek, gorzej pod tym względem spisuje się tylko sześć zespołów, a jako przykład słabości mistrza podawane jest zestawienie z absolutnym debiutantem Unionem Berlin, którego bramkarz Rafał Gikiewicz wyciągał piłkę z siatki raz mniej niż Manuel Neuer.

W sobotę gospodarze zagrają bez zawieszonego za czerwoną kartkę Jerome'a Boatenga, a dwaj inni środkowi obrońcy Niklas Suele i Francuz Lucas Hernandez leczą urazy.

Kłopoty faworyta postarają się wykorzystać dortmundczycy, którzy przyjadą na Allianz Arena po wtorkowej wygranej 3:2 z Interem Mediolan w LM, a do tego z będącym już w pełni sił hiszpańskim snajperem Paco Alcacerem, który przed kontuzją w siedmiu występach zaliczył pięć trafień.

Ściągnijcie Bayernowi jego skórzane spodnie

- skandowali fani BVB podczas spotkania Champions League, które przyniosło ekipie trenera Luciena Favre trzecie z rzędu zwycięstwo. Poza tym Borussia pokonała już w tym sezonie tego odwiecznego rywala - 2:0 w spotkaniu o Superpuchar.

Z drugiej strony ligową potyczkę w Monachium Borussia wygrała jednak po raz ostatni w kwietniu 2014, a na wyobraźnię działają wyniki czterech ostatnich konfrontacji: 1:5, 1:4, 0:6, 0:5.

"Teraz jesteśmy gotowi na nasz klasyk" - zapewnił Hans-Joachim Watzke, szef drugiego w tabeli klubu z Dortmundu, który wyprzedza Bayern o punkt. Pewien niepokój powoduje fakt, że dopiero ostatnie sprawdziany pokażą, czy zdolni do wyjścia na boisko będą w sobotę kapitan Marco Reus i Anglik Jadon Sancho.

Spotkania będzie miało szczególny wymiar dla Matsa Hummelsa. Ten obrońca spośród aktualnych zawodników obu drużyn ma największe doświadczenie w pojedynkach między nimi. Zaliczył już ich 20. Pierwsze 14 w barwach BVB, następne sześć w koszulce Bayernu i teraz - po letnim transferze powrotnym - znowu nosi żółto-czarne barwy dortmundczyków. Podobnie układały się zresztą losy Mario Goetze.

Mecz Bayern Monachium - Borussia Dortmund w sobotę o 18:30. Transmisja Eleven Sports

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Poland - First to fight". Samorządowcy mówią "nie" kłamstwom Putina i ruszają z nową inicjatywą

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Czterej samorządowcy - prezydenci miast - podpisali się pod apelem zachęcającym przedstawicieli samorządów - ponad partyjnymi podziałami - do "wspólnych działań na rzecz prawdy historycznej" w ramach akcji "Poland First to Fight". "Nie możemy biernie patrzeć i słuchać jak na potrzeby wewnętrznej polityki inne państwa próbują budować fałszywą retorykę" - czytamy w apelu prezydentów.

Jakub Banaszek, prezydent Chełma, zamieścił dzisiaj na Twitterze apel, który inicjuje akcję "Poland First to Fight". Pod oświadczeniem podpisało się - obok Banaszka - trzech innych włodarzy miast: prezydent Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny, prezydent Zamościa, Andrzej Wnuk oraz prezydent Raciborza, Dariusz Polowy.

Na czym polega akcja zainicjowana przez samorządowców? Wyjaśnienie można znaleźć już na wstępie apelu.

"W ostatnim czasie jesteśmy świadkami próby budowania nowej narracji historycznej dotyczącej okresu II wojny światowej. Jest to próba zmiany historii i postawienia naszego państwa w niekorzystnym fałszywym świetle. (...) Na próby fałszowania historii musimy odpowiedzieć prawdą. (...) Dlatego w obliczu ewidentnej próby zmiany historii zwracamy się do naszych zagranicznych miast partnerskich z prośbą i apelem o przypomnienie prawdy historycznej podczas sesji rad miast, podczas miejskich wydarzeń lub innych stosownych uroczystości. Zwracam się się z prośbą o przesłanie tej informacji dalej - do kolejnych zaprzyjaźnionych miast czy regionów"

- czytamy w liście.

W dalszej części apelu krótko opisane są ważne wydarzenia z okresu II wojny światowej, szczególnie te, które często są przedmiotem manipulacji w polityce historycznej, takie jak wybuch II wojny światowej, pakt Ribbentrop-Mołotow, zbrodnia katyńska, zbrodnia holocaustu czy powstanie warszawskie.

"Prawda historyczna musi wybrzmieć, nie możemy pozwolić na jej fałszerstwo. Nie możemy biernie patrzeć i słuchać, jak na potrzeby wewnętrznej polityki inne państwa próbują budować fałszywą retorykę" - piszą prezydenci, jednocześnie apelując do innych samorządowców, by ponad politycznymi podziałami włączyli się do akcji "Poland First to Fight"

"Dzisiaj wychodzimy z inicjatywą pokazania prawdy, inicjatywą przesłania naszym miastom partnerskim informacji o tym, jak było naprawdę"

- puentują włodarze miast w liście.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts