PEP 2040: Ponowne konsultacje projektu

Krzysztof Tchórzewski / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Ministerstwo Energii przekazało do ponownych konsultacji zmieniony projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Koszt transformacji w sektorze elektroenergetycznym oszacowano na 140 mld euro, a redukcje emisji - na 45 proc.

"Projekt PEP 2040 to strategia zapewniająca bezpieczeństwo energetyczne Polski w przyszłości. Dzięki niej uda nam się zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 45 proc. w stosunku do 1990 r."

- powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Jak poinformowało w Ministerstwo Energii, najważniejsze zmiany to wskazanie, że cel udziału OZE na 2030 r. - zamiast 21 proc., jak w poprzedniej wersji projektu PEP - może zawrzeć się w przedziale 21-23 proc. Wyższy cel może być osiągnięty pod warunkiem zabezpieczenia dodatkowych środków unijnych - w tym funduszy na sprawiedliwą transformację.

Udział węgla w produkcji energii elektrycznej w 2030 r. może wynieść w granicach 56-60 proc., w zależności od środków, wskazanych w celu OZE.Na 2040 r. nie ma wskazanych sztywnych celów, ale prognozy. Prognozuje się 28,5 proc. udziału OZE i 10 GW mocy w morskiej energetyce wiatrowej.Projekt PEP został uzupełniony o pełną Ocenę Oddziaływania na Środowisko. Przedstawiono również prognozy bilansu paliwowo-energetycznego dla całej gospodarki, a także ocenę poprzedniej polityki energetycznej

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

To już pewne: Wiosna łączy się z SLD. "Rozpoczęliśmy ten proces"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Choć Robert Biedroń inaugurując działalność partii Wiosna posługiwał się górnolotnymi hasłami, to okazuje się, że wkrótce to ugrupowanie może... połączyć się z SLD. Mało tego, to już nie plotki, a oficjalne zapowiedzi. - Rozpoczęliśmy ten proces - zdradził dziś w Radiu Zet Krzysztof Gawkowski, poseł lewicy.

Krzysztof Gawkowski z Wiosny był dziś gościem Beaty Lubeckiej w Radiu Zet. Jak przyznał, projekt Roberta Biedronia, który rozpoczynany był z wielką pompą, niedługo przestanie istnieć. Wiosna połączy się z Sojuszem Lewicy Demokratycznej.

- Taki jest strategiczny cel. Działaczki i działacze Wiosny, ale też w SLD, podjęto podobne decyzje. Rozpoczęliśmy ten proces. To nie będzie proces tygodniowy, a potrwa kilka miesięcy. Trzeba pozmieniać statuty

- mówił.

Na sugestię, że w SLD jest wielu polityków z "rodowodem z PRL", a Wiosna miała być nową jakością, Gawkowski odpowiedział:

- Ale dzięki współpracy Wiosny i SLD, oczywiście z Razem, udało nam się wejść do parlamentu. Dużo dobrego zrobiliśmy. Cieszę się, że siedzę koło Włodka Czarzastego, bo możemy porozmawiać o przeszłości, ale i o przyszłości.

Wiele wskazuje na to, że powstanie partia pod zupełnie nową nazwą.

- Przypuszczam, że taka będzie ostateczna decyzja

- powiedział Gawkowski.

Redaktor Lubecka zapytała go też o terminy. Kiedy możemy spodziewać się nowego ugrupowania, w skład którego wejdą posłowie SLD i Wiosny?

- Początek roku. Myślę, że bardziej luty, ale wszystko zależy od sądów rejestrowych. To są procedury. Chcemy przejść to powoli, bo już w trakcie kampanii wyborczej okazało się, że niuans jednego słowa może kosztować nas to, że komitet nazywa się inaczej. Dziś na spokojnie, powoli, ale do celu. Naszym celem jest rok 2023. Do tego momentu będzie na pewno jedna partia

- zadeklarował Gawkowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Radio Zet, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl