To Kierwiński apelował o odwołanie Macierewicza. „Dzieli Polaków, jest konfliktogenny”

/ PrtSc/ polskieradio.pl

  

Apelowałem do Andrzeja Dudy, żeby odwołał marszałka seniora. Antoni Macierewicz dzieli Polaków, jest konfliktogenny. Osoba, która przez wiele lat budowała swój wizerunek na nieprawdziwych teoriach, nie powinna być marszałkiem. Andrzej Duda kierował się przesłaniem kampanii wyborczej - najmocniejszego elektoratu PiS - mówił gość Katarzyny Gójskiej Marcin Kierwiński (PO).

Marcin Kierwiński (PO) pytany w"Sygnałach dnia" o to, czy dziś poznamy wspólnego kandydata opozycji na marszałka Senatu, odpowiedział, że jest przekonany, iż "przedstawiona zostanie dziś taka propozycja".

Jak zaznaczył, "każdy klub senacki powinien mieć przedstawicieli w prezydium Senatu".

Jestem spokojny, że wszystkie decyzje 12 listopada zapadną. W polityce nigdy nie można powiedzieć o 100 procentowej pewności. Rolą polityków jest słuchanie wyborców - powiedzieli jasno, że w Senacie życzą sobie większości opozycyjnej

- zaznaczył.

A co z bojkotowaniem pierwszego posiedzenia Sejmu?

Takiego pomysłu nie będzie. Apelowałem do Andrzej Dudy, żeby odwołał marszałka seniora. Antoni Macierewicz dzieli Polaków, jest konfliktogenny. Osoba, która przez wiele lat budowała swój wizerunek na nieprawdziwych teoriach, nie powinna być marszałkiem. Andrzej Duda kierował się przesłaniem kampanii wyborczej - najmocniejszego elektoratu PiS

- stwierdził i dodał, że gdyby nie to, iż wybory mamy już za parę miesięcy, Andrzej Duda nie zdecydowałby się na ten wybór.

Donald Tusk - informując o swojej decyzji o niestartowaniu w wyborach prezydenckich - mówił, że opozycja powinna wskazać osobę, która będzie miała najsilniejsze poparcie. Choć zdaniem mediów może to być Kosiniak-Kamysz, zdaniem Kierwińskiego ta osoba powinna być wskazana w ramach najsilniejszej partii opozycyjnej - czyli PO.

Co do prawyborów - "nie ma na to czasu".

Na pewno Małgorzata Kidwa-Błońska jest najpoważniejszą propozycją. Może wygrać z Dudą

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wenecja zalana. Poważne straty

/ Twitter/Marco M.M.

  

Poważne straty zanotowano w nocy z wtorku na środę w Wenecji, gdy zalewająca miasto tzw. wysoka woda osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów. Szkody są w bazylice św. Marka, gdzie zalany jest przedsionek i krypta. Zatonęły trzy zacumowane tramwaje wodne.

Przed godziną 23 we wtorek poziom tak zwanej acqua alta, czyli wysokiego przypływu, wzrósł znacznie powyżej prognoz. Tak wysokiej wody nie było w Wenecji od 1966 roku, gdy osiągnęła 194 centymetry, w wyniku czego doszło do katastrofalnej powodzi. Wtorkowy wynik jest drugi najwyższy, jaki zanotowano tam w historii.

Po kilkudziesięciu minutach woda opadła o 12 centymetrów.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro zaapelował do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Oceniając to, co dzieje się w mieście, powiedział, że to „katastrofa”.

Alarm zaczął się w ciągu dnia we wtorek, gdy woda osiągnęła 127 centymetrów i popychana przez bardzo silny wiatr wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej wysokość wynosiła tam 70 centymetrów, co spowodowało straty w świątyni liczącej ponad tysiąc lat. Zalane zostały wymienione tam niedawno marmury. W nocy sytuacja pogorszyła się, bo w chwili kulminacji w środku zabytkowej bazyliki, architektonicznej perły miasta, było 110 centymetrów wody.

Na razie trudno ocenić, jaka jest skala strat. Wiadomo, że całkowicie zalana została krypta.

Na placu świętego Marka stoi metr wody, którą przez wiele godzin targał silny wiatr, wznosząc wzburzone fale. Po najsłynniejszym weneckim placu można poruszać się wyłącznie łódką. Zalane jest też całe historyczne centrum.

Zatonęły trzy zacumowane na nabrzeżu tramwaje wodne, czyli vaporetti, które są podstawowymi środkami komunikacji. Z lin zerwało się kilka gondoli, które zaczęły dryfować na lagunie.

To na razie pierwsze stwierdzone straty. Ich liczenie zacznie się o świcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl