Tusk jeszcze się rozmyśli? Macierewicz: Często zmienia zdanie, można spodziewać się wszystkiego

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Widać gołym okiem, że  w środowisku opozycji komunistycznej, liberalnej, nie wiedzą, co robić. Przewodniczący Donald Tusk często zmienia zdanie, do czego nas przyzwyczaił, więc można spodziewać się wszystkiego - mówił gość Katarzyny Gójskiej marszałek senior Antoni Macierewicz w programie "Sygnały dnia". Wskazał również na najważniejszy punkt zbliżającego się wystąpienia w nowej funkcji.

Antoni Macierewicz, pytany w programie "Sygnały dnia" Katarzyny Gójskiej o jego zbliżające się wystąpienie jako marszałka seniora, stwierdził, że "ważne jaka będzie główna myśl pana prezydenta".

Moje skupi się wokół wartości, które są dla Polaków najważniejsze, które potwierdzili w tych wyborach

- zapewnił.

Wskazał, jako najważniejszy punkt - niepodległość. 

Od kilkunasty dni toczy się emocjonująca dyskusja dot. Żołnierzy Wyklętych, latach po II wojnie światowej. Dochodzi do zmian nazw, np. w Białymstoku.

Te działania, zdaniem Macierewicza, "mają charakter prowokacyjny i są próbą, nieudolną, wpłynięcia na głębokie przemiany w narodzie polskim po 2010, które umocniły wartości chrześcijańskie i patriotyczne w Polsce".

Są nieudolną próbą zawracania kijem Wisły. To jest bez żadnych szans, ogromna część Polaków opowiedziała się za hasłem: Bóg, honor, ojczyzna

- stwierdził.

Pytany o to, czy weźmie udział w posiedzeniu Senatu, odpowiedział: "oczywiście".

Polityka czasami bywa nieprzewidywalna, ale nie chcę spekulować. Będę tam zaproszonym gościem, za co dziękuję.

Deklaracja Donalda Tuska o niestertowaniu w wyborach może nie być ostateczna, twierdził jeszcze niedawno Macierewicz. 

Widać gołym okiem, że  w środowisku opozycji komunistycznej, liberalnej, nie wiedzą, co robić. Przewodniczący Donald Tusk często zmienia zdanie, do czego nas przyzwyczaił, więc można spodziewać się wszystkiego

- przypomniał.

Przyznanie się Tuska do odpowiedzialności za złe działania, to ważna i trafna ocena tamtych ośmiu lat

- dodał.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Wenecja zalana. Poważne straty

/ Twitter/Marco M.M.

  

Poważne straty zanotowano w nocy z wtorku na środę w Wenecji, gdy zalewająca miasto tzw. wysoka woda osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów. Szkody są w bazylice św. Marka, gdzie zalany jest przedsionek i krypta. Zatonęły trzy zacumowane tramwaje wodne.

Przed godziną 23 we wtorek poziom tak zwanej acqua alta, czyli wysokiego przypływu, wzrósł znacznie powyżej prognoz. Tak wysokiej wody nie było w Wenecji od 1966 roku, gdy osiągnęła 194 centymetry, w wyniku czego doszło do katastrofalnej powodzi. Wtorkowy wynik jest drugi najwyższy, jaki zanotowano tam w historii.

Po kilkudziesięciu minutach woda opadła o 12 centymetrów.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro zaapelował do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Oceniając to, co dzieje się w mieście, powiedział, że to „katastrofa”.

Alarm zaczął się w ciągu dnia we wtorek, gdy woda osiągnęła 127 centymetrów i popychana przez bardzo silny wiatr wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej wysokość wynosiła tam 70 centymetrów, co spowodowało straty w świątyni liczącej ponad tysiąc lat. Zalane zostały wymienione tam niedawno marmury. W nocy sytuacja pogorszyła się, bo w chwili kulminacji w środku zabytkowej bazyliki, architektonicznej perły miasta, było 110 centymetrów wody.

Na razie trudno ocenić, jaka jest skala strat. Wiadomo, że całkowicie zalana została krypta.

Na placu świętego Marka stoi metr wody, którą przez wiele godzin targał silny wiatr, wznosząc wzburzone fale. Po najsłynniejszym weneckim placu można poruszać się wyłącznie łódką. Zalane jest też całe historyczne centrum.

Zatonęły trzy zacumowane na nabrzeżu tramwaje wodne, czyli vaporetti, które są podstawowymi środkami komunikacji. Z lin zerwało się kilka gondoli, które zaczęły dryfować na lagunie.

To na razie pierwsze stwierdzone straty. Ich liczenie zacznie się o świcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl