Kryzys powołań w Polsce. Abp Jędraszewski o wirtualnej rzeczywistości i potrzebie "wejścia w real"

abp Marek Jędraszewski / screen Telewizja Republika

  

Kościelni statystycy informują o postępującym spadku liczby powołań w Polsce. Czynników jest wiele, a abp Marek Jędraszewski zwraca uwagę również na kwestię zakotwiczenia młodych ludzi w świecie wirtualnym. - Jak wyrwać ich z tej rzeczywistości wirtualnej i powiedzieć: "człowieku, ofiaruj swoje życie dla Kościoła, dla Chrystusa, także dla swojego narodu, wejdź w real, z wszystkimi tego konsekwencjami"? To nie jest wcale łatwe - mowił metropolita krakowski w wywiadzie dla Telewizji Republika.

Do polskich seminariów wstąpiło w tym roku 498 kandydatów do kapłaństwa, o 122 mniej niż w roku 2018 – wynika z danych uzyskanych przez Katolicką Agencję Informacyjną. Z przytoczonych przez KAI danych wynika, że w ciągu dwóch dekad nastąpił około 60-procentowy spadek powołań do kapłaństwa.

Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy wymieniany jest m.in niż demograficzny czy kontekst społeczny podjęcia decyzji np. o kapłaństwie. Również abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, uważa, że trudno wskazać jeden konkretny czynnik, choć pytany o "dechrystianizację" w społeczeństwie, zaznaczył, że taki proces jest.

- To walec, ktory przetaczał się przez Polskę w latach powojennych, mniej więcej do wyboru papieża Jana Pawła II. On się wtedy zatrzymał, nastąpił boom powołań, z którymi do 1978 r. wcale tak dobrze nie było. Teraz mamy z kolei do czynienia z walcem, który idzie od strony Zachodu. Trudno, żeby to nie oddziaływało na młodych, wrażliwych ludzi (...) - powiedział abp Jędraszewski w rozmowie z Dorotą Kanią i Ryszardem Gromadzkim w Telewizji Republika.

Metropolita dodał jednocześnie, że "mamy do czynienia z cywilizacyjną rewolucją" w kwestii dostępu do środków masowego przekazu i sposobów komunikowania się w rzeczywistości wirtualnej, "która staje się dla młodych prawdziwym >>realem<<".

Jak wyrwać ich z tej rzeczywistości wirtualnej i powiedzieć: "człowieku, ofiaruj swoje życie dla Kościoła, dla Chrystusa, także dla swojego narodu, wejdź w real, z wszystkimi tego konsekwencjami"? To nie jest wcale łatwe. To problem wychowawczy dla rodziców, nauczycieli w szkołach, dla duszpasterzy. To problem wielopłaszczyznowy

- zaznaczył abp Marek Jędraszewski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl, KAI

Tagi

Wczytuję komentarze...

To już pewne: Wiosna łączy się z SLD. "Rozpoczęliśmy ten proces"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Choć Robert Biedroń inaugurując działalność partii Wiosna posługiwał się górnolotnymi hasłami, to okazuje się, że wkrótce to ugrupowanie może... połączyć się z SLD. Mało tego, to już nie plotki, a oficjalne zapowiedzi. - Rozpoczęliśmy ten proces - zdradził dziś w Radiu Zet Krzysztof Gawkowski, poseł lewicy.

Krzysztof Gawkowski z Wiosny był dziś gościem Beaty Lubeckiej w Radiu Zet. Jak przyznał, projekt Roberta Biedronia, który rozpoczynany był z wielką pompą, niedługo przestanie istnieć. Wiosna połączy się z Sojuszem Lewicy Demokratycznej.

- Taki jest strategiczny cel. Działaczki i działacze Wiosny, ale też w SLD, podjęto podobne decyzje. Rozpoczęliśmy ten proces. To nie będzie proces tygodniowy, a potrwa kilka miesięcy. Trzeba pozmieniać statuty

- mówił.

Na sugestię, że w SLD jest wielu polityków z "rodowodem z PRL", a Wiosna miała być nową jakością, Gawkowski odpowiedział:

- Ale dzięki współpracy Wiosny i SLD, oczywiście z Razem, udało nam się wejść do parlamentu. Dużo dobrego zrobiliśmy. Cieszę się, że siedzę koło Włodka Czarzastego, bo możemy porozmawiać o przeszłości, ale i o przyszłości.

Wiele wskazuje na to, że powstanie partia pod zupełnie nową nazwą.

- Przypuszczam, że taka będzie ostateczna decyzja

- powiedział Gawkowski.

Redaktor Lubecka zapytała go też o terminy. Kiedy możemy spodziewać się nowego ugrupowania, w skład którego wejdą posłowie SLD i Wiosny?

- Początek roku. Myślę, że bardziej luty, ale wszystko zależy od sądów rejestrowych. To są procedury. Chcemy przejść to powoli, bo już w trakcie kampanii wyborczej okazało się, że niuans jednego słowa może kosztować nas to, że komitet nazywa się inaczej. Dziś na spokojnie, powoli, ale do celu. Naszym celem jest rok 2023. Do tego momentu będzie na pewno jedna partia

- zadeklarował Gawkowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Radio Zet, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl