Chcą powrotu dzieci bojowników ISIS

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Przedstawiciele organizacji międzynarodowych i pozarządowych, w tym m.in. ONZ, zaapelowali dziś w Parlamencie Europejskim o repatriację z ogarniętej wojną Syrii dzieci bojowników Państwa Islamskiego, które są obywatelami UE. Wskazywali na rosnące obawy o ich radykalizację.

To problem, z którym borykają się państwa UE, szczególnie zachodniej Europy. Wraz z powstaniem Państwa Islamskiego do Syrii i Iraku wyjechała pewna liczba ich obywateli, by walczyć w szeregach tej dżihadystycznej organizacji. Niektórzy zabrali ze sobą rodziny. Wraz z upadkiem Państwa Islamskiego część tych rodzin trafiła do obozów w Syrii. Rządy krajów obawiają się, że ich obywatele ulegli radykalizacji i mogą stanowić zagrożenie po powrocie do UE.

Podczas debaty w komisji wolności obywatelskich PE w Brukseli przedstawiciele organizacji międzynarodowych i pozarządowych podkreślali, że repatriacja takich osób jest obowiązkiem prawnym wynikającym z konwencji o prawach dziecka, międzynarodowego traktatu przyjętego przez kraje świata pod auspicjami ONZ.

Marie-Dominique Parent z biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka mówiła, że zgodnie z tą konwencją jej sygnatariusze muszą zająć się wszystkimi dziećmi do lat 18, także dziećmi bojowników IS, które znalazły się na terenie Państwa Islamskiego przez swoich rodziców.

Jak wskazywała, niedawna militarna operacja turecka pogorszyła sytuację w regionie, a wiele rodzin uciekło z Syrii do Iraku. Tłumaczyła, że zgodnie z ostatnimi szacunkami UNICEF i Instytutu Egmonta, prawie 28 tys. dzieci z sześciu krajów znajduje się w północnej Syrii, w większości w obozach, a spora część z nich ma mniej niż 12 lat.

300 dzieci w obozach jest obywatelami Francji, 60 Zjednoczonego Królestwa, znaczącą liczba pochodzi z Niemiec i innych państw UE. Wszystkie te dzieci są w trudniej sytuacji i wymagają ochrony”

– mówiła Parent.

Wskazywała, że państwa członkowskie muszą im zapewnić bezpieczne powroty do krajów pochodzenia. Jej zdaniem fakt, że przebywają w obozach, nie tylko przedłuża ich cierpnie, ale naraża także na indoktrynację terrorystyczną.

Christiane Hoehn, unijna koordynator ds. zwalczania terroryzmu, mówiła, że UE nie ma wspólnej polityki w sprawie repatriacji bojowników i ich rodzin.

Decyzje prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu oddziałów z Syrii oraz operacja Turcji, mająca na celu stworzenie strefy buforowej w północnej Syrii, zmieniły sytuację. Więźniowie uciekają z więzień, kobiety i dzieci uciekają z obozów. Turcja też aresztowała niektórych zbiegłych. Ponadto prezydent (Syrii) Baszar el-Asad może przejąć zarządzanie obozami i więzieniami i wykorzystywać bojowników jako kartę przetargową

– tłumaczyła.

Jak mówiła, dzieci bojowników w obozach są indoktrynowane. „Czym wcześniej są poddawane repatriacji, tym lepiej, czym dłużej są w obozach, tym bardziej są radykalizowane. Z punktu widzenia bezpieczeństwa jak najszybszy ich powrót byłby najlepszy” – wskazywała. Jej zdaniem problemem jest to, czy dokonywać repatriacji dzieci z matkami, czy bez. Jak mówiła, często państwa członkowskie przeprowadzają repatriacje tylko sierot i dzieci bez opieki, obawiając się radykalizacji dorosłych.

Paul van Tigchelt, dyrektor belgijskiego rządowego centrum analizy zagrożeń (OCAM), mówił tymczasem, że każdy przypadek należy traktować indywidualnie. „Jeśli wszystkich wrzucimy do jednego worka, to można popełnić błędy” – powiedział, wyjaśniając, że część bojowników i ich rodzin odrzuciło ideologię i chce wrócić, a część może być nadal zradykalizowana.

Jego zdaniem potrzebna jest głębsza współpraca w tej kwestii władz krajów członkowskich, jak również krajów UE z władzami Turcji, Iraku i władzami kurdyjskimi.

W debacie wzięła udział też udział Jacqueline Hale z organizacji Save the Children. Opowiedziała się za tym, aby dzieci były repatriowane wraz z matkami. „Matki są jedyną stabilną rzeczą w życiu tych dzieci. (…) W UE należy zrobić w tej sprawie więcej. Repatriacja to zobowiązanie moralne i prawne” – mówiła, wskazując na konwencję o prawach dziecka.

Po rozpoczęciu tureckiej ofensywy przeciwko siłom kurdyjskim w północnej Syrii z obozów uciekły setki bojowników Państwa Islamskiego. Część z nich to obywatele krajów UE, co zrodziło obawy o powrót bojowników IS do Europy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mafia paliwowa rozbita. Gigantyczna akcja służb [WIDEO]

/ gov.pl/kas

  

KAS i CBŚP rozbiły mafię paliwową, która nielegalnie handlowała olejem smarowym jako olejem napędowym i wyłudzała podatki, w tym VAT. Wstępnie ustalono, że członkowie grupy mogli dokonać uszczupleń podatkowych na kwotę około 40 milionów złotych - powiedział szef KAS Piotr Walczak. 6 osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Członkowie grupy przestępczej wywodzili się z woj. śląskiego i lubuskiego, ale terenem ich działania była niemal cała Polska oraz m.in. Węgry, Słowacja, Niemcy i Austria. Na ich przestępczej działalność tylko w 2018 roku państwo miało stracić ok. 19,6 mln zł.

W akcji wzięło udział 140 funkcjonariuszy Urzędów Celno-Skarbowych i 100 policjantów. Zatrzymanych zostało 14 osób - w tym dwie kobiety. Jak przekazała rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik jednemu z nich postawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a pozostałym - zarzuty udziału w niej, wszystkich oskarżono także m.in. o uczestnictwo w tzw. "karuzeli VAT" i "praniu brudnych pieniędzy". Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek prokuratora Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej sześć osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Grupa przestępcza utworzyła kilkanaście firm powiązanych ze sobą kapitałowo. Część z nich odpowiadała za uzyskanie koncesji na obrót paliwami i wytworzenie tzw. pustych faktur, w celu uwiarygodnienia fikcyjnego obrotu oleju napędowego. Druga część odpowiadała za nabywanie, transport, przechowywanie i ostateczna sprzedaż oleju smarowego jako napędowego.

- Grupa sprzedawała taki olej dla ostatecznych odbiorców z naliczonym podatkiem VAT. Podatek ten nigdy nie był jednak odprowadzony dla Skarbu Państwa, bowiem do sprzedawanego paliwa tworzono dokumentację handlową - nierzetelne faktury - wskazującą na rzekome transakcje dokonywane przez szereg podmiotów, z których pierwszy był tzw. znikającym podatnikiem

 – mówi PAP rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze Ewa Markowicz.

Olej smarowy z województwa wielkopolskiego i śląskiego najpierw trafiał do Niemiec, a następnie był fikcyjnie przewożony przez Polskę jako tranzyt do innych krajów UE - ustaliła PAP. W 2018 r. odnotowano co najmniej 63 takie transporty, przewożące ponad 1,6 mln litrów oleju napędowego. Jak dowiedziała się PAP, jeden z podejrzanych zeznał, że w okresie półtora roku przewiózł 5,6 mln litrów oleju smarowego, który bez uiszczenia podatków i opłat został sprzedany jako olej napędowy.

Operacja służb trwała kilka miesięcy. 4 listopada tego roku o godz. 6 rano funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i Centralnego Biura Śledczego Policji na zlecenie wielkopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej przeprowadzili jednocześnie 88 przeszukań w 34 spółkach na terenie siedmiu województw: lubuskiego, dolnośląskiego, śląskiego, małopolskiego, łódzkiego, pomorskiego i mazowieckiego.

Tego samego dnia przed godz. 4 rano, w Boczowie w województwie lubuskim, funkcjonariusze CBŚP i KAS zatrzymali dwóch kierowców – cysterny na słowackich numerach i ciężarówki ze zbiornikami wypełnionymi 28 tysiącami oleju smarowego.

- Osoby te wpadły w momencie przelewania oleju smarowego do cysterny samochodowej służącej do transportu oleju napędowego. U jednego z nich znaleziono broń, która jest obecnie poddawana analizom

- powiedziała rzecznik CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.

Sprawa jest rozwojowa. Śledczy przewidują dalsze zatrzymania. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl