Papież pielgrzymuje do Japonii. "To społeczeństwo ponowoczesne, ale ludzie są otwarci na religię"

Katedra katolicka w Tokio / By Morio - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=476384

  

Japonia, którą za niespełna dwa tygodnie powita Papież Franciszek to społeczeństwo ponowoczesne, zwłaszcza Tokio, które mówiąc obrazowo straciło swój kompas, nie wie, czym się kierować w życiu – uważa kard. Jean-Claude Hollerich. Arcybiskup Luksemburga dobrze zna Japonię, bo pracował tam przez 17 lat jako jezuicki misjonarz.

Zastrzega on, że w Japonii wciąż respektuje się wartości tradycyjne, bardziej niż w Europie, ale również i to uległo osłabieniu, jeśli porówna się sytuację sprzed 30 czy nawet 20 lat. Ludzie chcą jednak wiedzieć, jak żyć i jak być szczęśliwym, na czym polega ich odpowiedzialność. Wielu będzie szukało odpowiedzi na te pytania w słowach papieża – mówi kard. Hollerich.

- Większość Japończyków nie należy do żadnej religii albo zapomnieli, do jakiej religii należą. Dotyczy to zwłaszcza Tokio. I kiedy umiera na przykład babcia, to pojawia się problem, bo nie wiadomo według jakiej tradycji religijnej powinna być pochowana

– powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Hollerich.

– A zatem jest to społeczeństwo silnie zsekularyzowane, ale nie ma tam wrogości względem wiary. Ludzie są otwarci na religie. Wszyscy uczestniczą w uroczystościach nowego roku. Przed północą idzie się najpierw do świątyni buddyjskiej, aby usłyszeć, jak bije dzwon, a potem do świątyni szintoistycznej. I wielu młodych stawia pytania o wiarę.

Kard. Hollerich wyjaśnia, że Japończycy nie lubią nowych religii. Naruszają one bowiem harmonię i równowagę, którą w tym kraju ceni się najbardziej. Katolicyzm jednak nie jest już postrzegany jako religia nowa. Jakoś się już zadomowiliśmy w Japonii i jesteśmy szanowani – zapewnia były jezuicki misjonarz.

- Wciąż zdarzają się nawrócenia, zwłaszcza w miastach. Maleje liczba katolików na wsi, a rośnie w wielkich miastach. Ja zawsze pracowałem na uniwersytecie i co roku chrzciłem dwóch albo trzech studentów

– wspomina w wywiadzie dla Radia Watykańskiego kard. Hollerich.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI/vaticannews.va, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

To nie koniec wietrznych dni. Wiać może nawet z prędkością 180km/h!

/ pixabay.com/Bluesnap

  

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dzisiaj komunikat o nadchodzących kolejnych wietrznych dni. Prędkość wiatru może osiągnąć nawet do 180 km/h.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że w niedzielę nad obszarem Niemiec powstanie wtórny ośrodek niżowy (tzw. nurkujący niż), który szybko przemieści się nad Polskę.

"Sytuacja ta będzie przyczyną gwałtownych porywów wiatru w całym kraju. Od Dolnego Śląska po Podkarpacie porywy wiatru sięgać będą 110 km/h, a w wyższych partiach gór prędkość może wzrosnąć do 180 km/h"

- podkreślono w komunikacie.

"W niedzielę spodziewane jest wydanie ostrzeżeń, nawet najwyższego, trzeciego stopnia. Ze względu na bardzo dynamicznie zmieniającą się sytuację prosimy o monitorowanie prognoz i ostrzeżeń IMGW na stronach serwisu meteorologicznego oraz na Twitterze i Facebooku"

- zaznaczono.

W sobotę rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego stopnia przed silnym wiatrem dla 13 województw.

Alerty wydano dla całego terenu województw: opolskiego, dolnośląskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, a także Warmii i Mazur.

Alerty obowiązywały też na północy Podlasia oraz w południowych powiatach Podkarpacia oraz Śląska. Na Podkarpaciu ostrzeżeniami objęto powiaty: bieszczadzki, leski, sanocki, krośnieński, jasielski oraz Krosno, natomiast na Śląsku - żywiecki, cieszyński, bielski oraz Bielsko-Białą. Alert wydano też dla pow. suskiego w Małopolsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts