Oficer prasowy Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie Marta Rosiak poinformowała PAP w czwartek, że do przemytu doszło w ostatni weekend października 2019 r.

Na przejściu granicznym w Grzechotkach zjawił się obywatel Rosji podróżujący samochodem marki mercedes. Przyjmujący zgłoszenie funkcjonariusz skierował pojazd do rewizji w budynku kontroli szczegółowej. Tam do przeszukania skierowano psa służbowego, który wskazał miejsca ukrycia papierosów.

Okazało się, że były one praktycznie we wszystkich częściach pojazdu, w podłodze, zderzaku, nadkolach, klapie bagażnika, kokpicie i progach pojazdu.

Jak oceniają funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, mercedes był bardzo profesjonalnie przygotowany do przemytu. Łącznie funkcjonariusze ujawnili ponad 149 tys. sztuk papierosów. Była to największa próba przemytu wyrobów tytoniowych na przejściu granicznym w Grzechotkach od czasu jego powstania.

Przeciwko podróżnemu wszczęto postępowanie karne skarbowe. Wystąpiono też z wnioskiem do komendanta straży granicznej w Grzechotkach o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu. W konsekwencji Rosjanin przez najbliższe 3 lata nie wjedzie na terytorium Strefy Schengen. Pojazd natomiast odholowano na parking.