Natalia Kukulska uczula rodziców: nie przenośmy naszych problemów na dzieci!

/ https://www.facebook.com/NataliaKukulska/photos/a.454075697393/10157513862752394/?type=3&theater

  

Ze statystyk przedstawionych przez SOS Wioski Dziecięce wynika, że aż 41 proc. dzieci w wieku szkolnym doświadczyło przemocy ze strony bliskiej osoby, a ponad milion wychowuje się w rodzinach dotkniętych problemem alkoholowym. Oznacza to, że w każdej klasie jest przynajmniej jedno skrzywdzone dziecko. Natalia Kukulska, ambasadorka Stowarzyszenia, podkreśla, że odbudowanie dziecięcego świata, który runął jak domek z kart, jest niezwykle trudne. W tych dramatycznych sytuacjach ogromne znaczenie ma wsparcie i zrozumienie – zarówno ze strony najbliższych, jak i nauczycieli i wychowawców.

Natalia Kukulska tłumaczy, że wielu uczniów niesie na swoich barkach ogromny bagaż trudnych emocji i doświadczeń. Szczególnie bolesny jest dla nich rozpad rodziny, konflikty, przemoc, bieda, izolacja społeczna, brak stabilizacji, choroby rodziców czy uzależnienie. Problemy dorosłych, z którymi muszą się mierzyć małoletni, obciążają ich codzienność, odbierają dzieciństwo, utrudniają naukę i kontakt z rówieśnikami. Mają także znaczący wpływ na ich rozwój oraz na zachowanie, które dla otoczenia może być niezrozumiałe i zaskakujące.

– Każde dziecko przychodzi do szkoły z jakimś bagażem problemów, doświadczeń i w różny sposób one działają na jego wrażliwość. Często przez to ma gorsze wyniki w szkole, ponieważ jest zdekoncentrowany. Więc chodzi o to, żebyśmy jako rodzice już na tym etapie domowym mieli tę świadomość, że często przenosimy nasze problemy na dzieci. I wtedy one idą do szkoły, mając głowę pełną tego, co się dzieje w domu. Są różne problemy – poważne zdrowotne czy też takie, jak alkoholizm, jakieś depresje albo kłótnie, albo nawet takie prozaiczne jak kredyt. I dziecko ma tym zajętą głowę

– mówi agencji Newseria Lifestyle Natalia Kukulska.

Zdaniem wokalistki niezwykle ważne jest, by nauczyciel potrafił zauważyć, że uczeń zmaga się z jakimś problemem, zrozumiał go i umiał mu pomóc. Dlatego Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce przygotowało specjalny przewodnik zatytułowany „Szkoła wrażliwa na traumę. Jak wspierać dziecko z doświadczeniem traumy w procesie edukacji”.

– Dzieci spędzają w szkole bardzo dużo czasu, więc niezwykle ważnym czynnikiem jest reakcja nauczyciela, zauważenie jakiejś traumy czy problemu. W związku z tym Wioski wyszły z inicjatywą stworzenia specjalnego podręcznika, takiego przewodnika, w jaki sposób to rozpoznać i jak do takiego dziecka, do jego wrażliwości dotrzeć. I wydaje mi się, że to jest coś niezwykle trudnego dla wielu nauczycieli, którzy mają klasy obciążone i tych dzieci jest w szkole dużo. Ale to indywidualne podejście jest niezwykle ważne, żeby dzieci mogły dostać pomoc psychologiczną, terapeutyczną

– mówi Natalia Kukulska.

Dlatego Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce realizuje kolejną odsłonę kampanii „Problemy dorosłych obciążają codzienność dzieci”, która zwraca uwagę na fakt, jak dużym obciążeniem dla dzieci mogą być problemy ich najbliższych.

– Kampania jest niezwykle potrzebna, ponieważ dotyczy nas wszystkich, nie dotyczy tylko dzieci z wiosek dziecięcych, dzieci osieroconych czy takich, które w jakiś sposób nie mogą żyć w swoich rodzinach biologicznych, ale dotyczy nas wszystkich

– mówi Natalia Kukulska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newseria.pl


Wczytuję komentarze...

Zadłużony jak Polak. Finansowe zaległości przyczyną kłopotów

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Długi Polaków wzrosły w III kwartale br. do 78,7 mld zł, a liczba niesolidnych dłużników zwiększyła się o blisko 31 tys. osób - wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy Biura Informacji Kredytowej. Rekordzista, mężczyzna z Lubelskiego, ma do oddania blisko 72 mln zł.

Zaległości konsumentów, jak podkreślono, powstają w wyniku opóźniania o minimum 30 dni płatności na co najmniej 200 zł. Znajdują się wśród nich raty kredytów, pożyczek, zaległe czynsze, ubezpieczenia, rachunki telefoniczne, alimenty, koszty sądowe czy zobowiązania wobec firm windykacyjnych.

Według BIG, łączna kwota zaległych zobowiązań Polaków, zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w BIK, wyniosła na koniec września 2019 r. 78 mld 689 mln 997 tys. zł. Od końca II kw. br. odnotowano wzrost o ponad 2 mld 042 mln 122 tys. zł. Wartość długów kredytowych zwiększała się w tym czasie o 1 mld 361 mln 105 tys. 046 zł (3,8 proc.) do 36 mld 787 mln 692 tys. 191 zł, a pozakredytowych o 681 mln 017 tys. 192 zł (1,7 proc.) do 41 mld 902 mln 304 tys. 865 zł.

O 1,5 proc. (424 zł) podniosła się średnia kwota zaległości przypadająca na osobę i na koniec września wyniosła 27 tys. 837 zł. Ze względu na wyższe wartości kredytów niż innych zobowiązań, średnia zaległość jest wyższa w przypadku przeterminowanych płatności kredytowych i wynosi obecnie 29 tys. 887 zł na osobę. W porównaniu z II kw. łączna liczba niesolidnych dłużników podwyższyła się o 30 tys. 743 osoby i wyniosła w III kw. br. 2 mln 826 tys. 797 osób - wyliczyło BIG.

Wśród dłużników dominują mężczyźni (61,4 proc.), którzy mają też wyższe zaległości niż kobiety - należy do nich 66,8 proc. sumy przeterminowanych zobowiązań. Rekordzistą pod względem wysokości zadłużenia jest 63-letni mężczyzna z woj. lubelskiego, który ma ponad 71,7 mln zł przeterminowanych zobowiązań. Drugi jest mężczyzna z woj. pomorskiego, ma 37 lat i ponad 48 mln zł długu. Na trzecim miejscu znalazła się 37-latka z prawie 42,6 mln zł zaległości. Dłużniczka pochodzi z Mazowsza, tak jak połowa z dziesiątki rekordzistów.

Obecnie na każdy tysiąc osób osób 90 ma kłopoty z płatnościami. Średnia wartość zaległego zobowiązania przypadająca na osobę podwyższyła się we wszystkich województwach - najbardziej w mazowieckim o 881 zł (2,4 proc.), warmińsko-mazurskim 479 zł (2,1 proc.) i kujawsko-pomorskim 482 zł (2 proc.). Z kolei przeciętna zaległość przypadająca na osobę jest najwyższa na Mazowszu, gdzie wynosi już 37 524 zł (wzrost o 881 zł, 2,4 proc.). Na kolejnych pozycjach są: Małopolska, gdzie po wzroście o 361 zł jest to 29 464 zł oraz województwo zachodniopomorskie – 28 867 zł (zmiana o 182 zł).

Przeciętna zaległość w trzecim kwartale wzrosła we wszystkich przedziałach wiekowych. W najmniejszym stopniu w grupie wiekowej 35 - 44 lata, o 0,5 proc. (149 zł), a w największym stopniu o prawie 9 proc. (607 zł) wśród 18-24 latków. Osoby w wieku 45-54 lat utrzymują najwyższy poziom przeciętnej zaległości. Obecnie jest to 38 tys. 140 zł, o ponad 5,2 tys. zł więcej niż ma kolejne w zestawieniu pokolenie 55-64 latków.

Najwyższe wartości niespłacanych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych przypadają na Mazowsze (13,80 mld zł), Górny Śląsk (10,54 mld zł) oraz Dolny Śląsk (7,19 mld zł). Z kolei najmniejszą wartość zaległości mają mieszkańcy woj.: podlaskiego (1,50 mld zł), opolskiego (1,56 mld zł) oraz świętokrzyskiego (1,65 mld zł).

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając w oparciu o Ustawę o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

Jak postrzegamy dłużników? Jak oni postrzegają siebie?

Przed trzema laty osoby nieradzące sobie ze spłatą zobowiązań źle postrzegało niespełna 45 proc. badanych, podczas gdy obecnie jest to ponad 51 proc. Sami dłużnicy również mają niską samoocenę, uważają się za osoby słabe, bierne, leniwe i pozbawione motywacji.

- Z przedstawionego respondentom zestawienia siedmiu przeciwstawnych cech: pracowity-leniwy, dominujący-uległy, chętny-niechętny, ambitny-pozbawiony ambicji, mocny-słaby, aktywny-bierny oraz mądry-głupi - opisujących postać niesolidnego dłużnika, ogół respondentów zdecydowanie częściej wybiera te negatywne. Przede wszystkim postrzegają dłużników jako osoby słabe, bierne i leniwe

- wskazano w komunikacie BIG InfoMonitor InfoDług - Indeks Zaległych Płatności Polaków.

Podobnie wartościują się sami dłużnicy, wymieniając jako nadrzędne cechy: słabość, brak chęci i lenistwo.

"Nie ma wątpliwości, że im gorzej osoba ocenia siebie, swoje zasoby i możliwości, im bardziej pesymistycznie widzi swoje szanse, tym trudniej zmobilizować ją do aktywnego działania, np. poszukiwania pomocy"

- mówi, cytowany w komunikacie, Roman Pomianowski ze Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych. Zadłużeni mają też świadomość jak negatywnie są postrzegane przez innych, np. wierzycieli, osoby najbliższe.

"To wszystko razem działa jak samospełniająca się przepowiednia. Kiedy wiem, że tak mnie widzą i nie spodziewają się po mnie niczego dobrego, to nawet nie próbuję ich wyprowadzić z błędu, zaskoczyć czymś pozytywnym"

– komentuje Pomianowski.

W konsekwencji, gdy pojawiają się poważne kłopoty finansowe wśród dłużników dominuje postawa zagubienia i bierności oraz chęć ucieczki od problemów. Trzecim najczęściej spotykanym podejściem jest agresja i roszczeniowość, a 10 proc. to "osoby zgodne i racjonalnie poszukujące rozwiązań" – wynika z badań Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl