Szef Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk ogłosił wczoraj, że nie będzie kandydował w zbliżających się wyborach prezydenckich.

- Do tego potrzebna jest kandydatura, która nie jest obciążona bagażem trudnych, niepopularnych decyzji, a ja takim bagażem jestem obciążony od czasów, kiedy byłem premierem

- powiedział Tusk w oświadczeniu dla Polsat News i TVN24.

W tej sytuacji Platforma Obywatelska ma problem, bo musi szukać innego kandydata.

Były prezydent, Bronisław Komorowski z Platformy Obywatelskiej został zapytany w RMF FM przez dziennikarza, czy umiałby dziś wygrać z Andrzejem Dudą. Reakcja byłego prezydenta wyraziła więcej niż tysiąc słów - Komorowski... zakrztusił się, pijąc akurat wodę. 

- Chyba pan zauważył, że ja nie kandyduję. Trochę pytanie jest zawieszone w czasoprzestrzeni. Uważam, że świat się zmienia, czas ucieka i czas na młodszych ludzi, którzy nie mają za sobą całego życiorysu, który jest zarówno źródłem doświadczenia, jak i obciążeń, obolałości różnorakich. Ja jestem politykiem spełnionym

- odpowiedział w końcu Komorowski.

Przypomnijmy, że w 2015 roku Bronisław Komorowski przegrał wybory prezydenckie z Andrzejem Dudą. Obecny prezydent pokonał Komorowskiego zarówno w I, jak i w II turze.