USA oficjalnie zwolniły Polskę z wiz

zdjęcie ilustracyjne / Ronile CC0

  

Pełniący obowiązki szefa resortu bezpieczeństwa narodowego USA Kevin K. McAleenan włączył Polskę do programu ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program). Od 11 listopada 2019 r. Polacy mogą podróżować do USA bez wiz - podano na stronie resortu.

Decyzję McAleenan podjął w koordynacji z sekretarzem stanu Mikiem Pompeo. Na tym etapie procedury rządowej Kongres USA nie pełni już żadnych funkcji.

Od 11 listopada obywatele Polski będą mogli bez wiz podróżować do USA w celach turystycznych i biznesowych na okres do 90 dni.

„Dołączenie Polski do programu ruchu bezwizowego to dowód specjalnych relacji, które istnieją między naszymi państwami oraz trwającej przyjaźni i bliskiej współpracy dotyczącej wspólnych priorytetów bezpieczeństwa”

- ogłosił w rządowym komunikacie datowanym na wtorek, a opublikowanym w środę McAleenan.

„Silna i dynamiczna gospodarka jest konieczna dla narodowego bezpieczeństwa USA. Zgodnie z amerykańskim towarzystwem turystycznym 23 miliony turystów przyjechały w 2017 roku dzięki programowi Visa Waiver Program, ich wydatki wygenerowały blisko 190 mld USD gospodarczej aktywności i wsparły blisko milion miejsc pracy” - czytamy na stronie resortu. Jak na niej dodano, strona amerykańska „cieszy się na dalszą pracę z polskim rządem w trakcie pogłębiania naszej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa oraz ułatwiania podróżowania dla naszych obywateli”.

O zniesienie ruchu wizowego między USA i Polską władze w Warszawie ubiegały się od wielu lat.

Dołączenie Polski do programu ruchu bezwizowego, w której od 11 listopada znajdować się będzie 39 państw, stanowi wyłom w antyimigracyjnej polityce administracji Trumpa. Być może nie jedynym – po Polsce do programu ruchu bezwizowego z USA może dołączyć starająca się równocześnie o wejście do strefy Schengen Chorwacja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policjant sprzedawał dane ofiar

zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 45-letniemu Andrzejowi Sz., który będąc policjantem miejscowej komendy policji sprzedawał dane osobowe osób poszkodowanych w wypadkach.

Jak poinformował Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu, według ustaleń śledztwa, nielegalny proceder trwał od 2016 do 2018 roku. Pracujący w Komendzie Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich Andrzej Sz. miał dostęp do bazy danych zawierającej informacje o ofiarach wypadków drogowych. Wykorzystując swoje uprawnienia, funkcjonariusz pobrał dane ponad dwóch tysięcy osób, a następnie przekazał je braciom: Dariuszowi i Rafałowi K., którzy współpracowali z kancelarią prawną oferującą pomoc w uzyskiwaniu odszkodowań.

- Oskarżony policjant udostępniał dane osób poszkodowanych w wypadkach z całej Polski. Pokrzywdzonych jest ponad 2,1 tysiąca osób. Według szacunkowych danych, za swoje usługi funkcjonariusz miał przyjąć dwa i pół tysiąca złotych. Aktem oskarżenia jest objęty zarówno Andrzej Sz., jak i bracia K. Oskarżony Andrzej Sz. nie przyznał się do winy. Całej trójce grozi kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności

- powiedział prokurator Bar.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl