Rusza akcja "Polak z sercem". Celem - wsparcie dla rodaków na Kresach

/ twitter.com/@EpiskopatNews

  

11 listopada rusza druga edycja akcji charytatywnej Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży "Polak z sercem". Potrwa do 24 listopada – poinformowali organizatorzy akcji. Partnerami akcji są Caritas Lwów i Caritas Grodno. Będą oni wspomagać logistyczne KSM za granicą. Ponadto Caritas Polska uruchomi SMS charytatywny dla chcących wpierać akcję.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli wicemarszałek Senatu Maria Koc, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Zespołu KEP ds. Pomocy Kościołowi na Wschodzie bp Antoni Pacyfik Dydycz, delegat KEP ds. KSM bp Marek Solarczyk i metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.

- Akcja jest odpowiedzią nas młodych na trudną sytuację Rodaków na Wschodzie. Widząc na miejscu, podczas zeszłorocznych transportów, jak ogromne są potrzeby, zdecydowaliśmy się na jej kontynuację również i w tym roku

 – wyjaśnił motywację młodych KSM-owiczów Łukasz Fenisz, zastępca przewodniczącego Prezydium KR KSM.

W ubiegłoroczną zbiórkę żywności i produktów chemicznych – jak poinformowali organizatorzy akcji – włączyło się 584 wolontariuszy z 16 diecezji. Zgromadzono ponad 11 ton produktów. Zostały one przekazane potrzebującym mieszkającym w obwodach grodzieńskim i lwowskim. Ponadto dary trafiły również m.in. do Domu Polskiego w Barze, schroniska dla bezdomnych mężczyzn prowadzonego przez braci albertynów we Lwowie i do Ośrodka Duszpasterstwa archidiecezji lwowskiej w Brzuchowicach. W tym roku na prośbę prowadzących polskie świetlice na Białorusi będą zbierane również materiały papiernicze, biurowe i gry, które pomogą w wyposażeniu i sprawnym funkcjonowaniu tych placówek.

Uczestniczący w konferencji sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński zaznaczył, że za aktualnymi granicami wschodnimi pozostało wielu Polaków, którzy wcześniej żyli w Rzeczypospolitej.

- Nie możemy o nich zapomnieć. Są naszymi rodakami i oni także czują więź z ojczyzną. Pozostali tam, wierząc na początku, że Rzeczpospolita wróci na te tereny i będą mogli żyć w Polsce, będąc na swoim miejscu, do którego byli przywiązani. Rzeczywistość geopolityczna okazała się inna i pozostali poza granicami w warunkach trudnych do życia

 – stwierdził bp Miziński. Wyraził też wdzięczność zarządowi KSM za to, że ta inicjatywa powstała.

Również przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki podziękował w wideoprzesłaniu młodzieży KSM-owskiej za zaangażowanie w pomoc Polakom na Wschodzie.

- To bardzo ważne, że oprócz wsparcia materialnego młodzież buduje relacje z naszymi rodakami na Wschodzie. Z serca błogosławię akcji "Polak z sercem" i zapewniam o mojej modlitwie

– powiedział abp Gądecki.

Zdaniem wicemarszałek Senatu należy wspierać Polaków na Kresach nie tylko materialnie, ale także duchowo. "Należy im pokazywać, że są oni dla nas wielką wartością, a nasza ojczyzna wspiera swoje dzieci tam, gdzie one zamieszkują" – podkreśliła Koc.

Od 11 listopada do 30 czerwca akcji towarzyszyć będzie również zbiórka funduszy za pośrednictwem tzw. SMS-a charytatywnego (SMS o treści: POMOC na numer 72405 – koszt to 2,46 zł z VAT). Pieniądze zostaną przeznaczone na zorganizowanie niezapomnianych wakacji w Polsce dla potrzebujących młodych Polaków mieszkających na Białorusi. Oprócz SMS-a akcję można wesprzeć, wpłacając pieniądze na konto Fundacji dla Młodzieży (nr konta: 26 1090 2590 0000 0001 3751 6623 w PLN z dopiskiem: "Polak z sercem!".

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży to organizacja, która wprowadza młodych ludzi w dorosłość, pomaga stawać się osobami dojrzałymi z mocnym kręgosłupem moralnym, uczy życia z Bogiem i Kościołem. Istnieje w 38 polskich diecezjach i zrzesza 15 tys. członków. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zaskakująca teoria Pytla. Politycy Platformy bez foto-skandali? To spójrzcie na te ZDJĘCIA!

Zdjęcie ilustracyjne / Fotomag/Gazeta Polska; twitter.com

  

"Za poprzednich rządów każdy minister dbał, by nie doszło do przypadkowego kontaktu z osobami, które są podejrzane o prowadzenie działalności przestępczej, są skompromitowane w ten czy inny sposób" - powiedział były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Pytel. Słowo się rzekło, więc czas na sprawdzenie jego tezy.

W sobotę telewizja TVN w programie "Superwizjer" wyemitowała reportaż "Naziol, kibol, bandyta" o Olgierdzie L. - jednym z przywódców klubu motocyklowego o nazwie Bad Company, do którego - jak informują autorzy reportażu - należą między innymi recydywiści i neonaziści. W materiale sugerowano kontakty byłej premier z gangsterami. Sama była premier zaznaczyła, że spotkanie, które uwieczniono na nagraniach, było przypadkowe i zapowiedziała kroki prawne przeciwko autorom pomówień.

Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i były funkcjonariusz ABW - wokół którego narodziło się w przeszłości wiele kontrowersji - postanowił skomentować materiał Superwizjera TVN.

- Za poprzednich rządów każdy minister dbał, by nie doszło do przypadkowego kontaktu z osobami, które są podejrzane o prowadzenie działalności przestępczej, są skompromitowane w ten czy inny sposób

- powiedział w rozmowie z Gazeta.pl

[polecam:https://niezalezna.pl/211334-gazeta-polska-ujawnia-rosyjskie-kontakty-bylych-szefow-skw]

Portal Niezalezna.pl postanowił sprawdzić, jak to rzeczywiście było z tym unikaniem kontaktów z osobami podejrzanymi o przestępstwa czy skompromitowanymi "w ten czy inny sposób".

1. Bronisław Komorowski i Piotr P., z którym "nigdy się nie spotykał"

W czasie kampanii prezydenckiej w 2015 roku najwięcej emocji wzbudzały kontakty prezydenta Bronisława Komorowskiego z WSI i panami Piotrem P. i Mariuszem G. ze SKOK Wołomin.

"Dziś są oni podejrzani o gigantyczne oszustwa, Piotr P. o wyłudzenie 360 milionów złotych, a Mariusz G. (wraz z kompanem Mateusze G.) wyłudzenie blisko pół miliarda złotych. Piotr P. jest też podejrzany o pobicia wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego Wojciecha Kwaśniaka. W ostatnim czasie wrócił również temat relacji jakie łączą Piotra P. z synem Bronisława Komorowskiego, Tadeuszem Komorowskim"

- pisał Samuel Pereira w tekście, który możecie przeczytać na niezalezna.pl.

[polecam:https://niezalezna.pl/65322-klamstwo-obnazone-jest-zdjecie-ze-spotkania-komorowskiego-z-aferzystami-z-wolomina]

- Pan prezydent nie spotykał się nigdy i nie zna pana Piotra P.

- zarzekała się rzeczniczka Bronisława Komorowskiego, Joanna Trzaska-Wieczorek.

A tymczasem... pamiątkowa fotografia:

2. Grzegorz Schetyna i słynny burmistrz z Warszawy

We wtorek, 29 października tego roku, Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu w Warszawie dwóch osób uwikłanych w korupcyjny proceder. Jedną z nich był burmistrz stołecznej dzielnicy Włochy Artur W. Samorządowiec - jak wynika z informacji CBA - został zatrzymany na gorącym uczynku tuż po przyjęciu 200 tys. złotych. Według CBA, Artur W. wziął pieniądze od przedsiębiorcy budowlanego Sabriego B., a gotówkę próbował ukryć w garażu należącym do rodziny.

[polecam:https://niezalezna.pl/295735-tajemnice-artura-w-codzienna-ujawnia-powiazania-burmistrza-zatrzymanego-przez-cba]

Jak się okazuje, W. również został uchwycony na wspólnej fotografii z ważną osobistością Platformy Obywatelskiej - samym jej szefem Grzegorzem Schetyną. I to na kilka miesięcy przed skandalicznymi wydarzeniami!

3. Bronisław Komorowski i "Matka"

O Andrzeju Hadaczu cała Polska usłyszała po raz pierwszy w 2010 roku, gdy "bronił krzyża" przed Pałacem Prezydenckim. Słynny okrzyk "Gdzie jest krzyż?" stał się nawet częścią popkultury, powstawały z nim różne montaże słowno-muzyczne. W 2011 roku Platforma Obywatelska umieściła go w swoim spocie wyborczym: "Oni pójdą na wybory, a Ty?" - pytano.

Gdy już Platforma wybory wygrała, prawda wyszła na jaw. Hadacz brał udział w kontrowersyjnych imprezach, krytykował Andrzeja Dudę, popierał Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich, a później uczestniczył w marszach Komitetu Obrony Demokracji. Do tego media podały, że urodził się pod nazwiskiem Dobosz i był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie "Matka".

[polecam:https://niezalezna.pl/94568-hadacz-jako-tw-matka-moze-byc-gigantyczna-afera-na-styku-sluzb-i-politykow-po]

Dla potomnych zostały fotografie z uścisków z byłym prezydentem Bronisławem Komorowskim, który najwyraźniej "miał szczęście" do tego typu postaci:

4. Była radna PO i Zbigniew S. "Niemiec"

Zbigniew S. pseudonim "Niemiec" S. był aktywnym uczestnikiem wydarzeń z 2010 roku przed Pałacem Prezydenckim. Pojawiał się regularnie wśród atakujących osoby gromadzące się przy krzyżu ustawionym na Krakowskim Przedmieściu po katastrofie smoleńskiej. Jego "wyczyny" możecie zobaczyć chociażby na poniższym filmie:

[polecam:http://niezalezna.pl/209320-ulga-dla-pozywajacego-wydawce-gpc-zadymiarz-z-krakowskiego-przedmiescia-nie-zaplaci]

A na zdjęciu z Anną Muchą - ktoś powie: aktorką, celebrytką. Zgadza się, ale również byłą radną Platformy Obywatelskiej gminy Warszawa-Centrum.

5. Mateusz Kijowski i plejada politycznych gwiazd

Mateusz Kijowski to twórca Komitetu Obrony Demokracji, który po wyborach parlamentarnych w 2015 roku wyprowadzał ludzi na uliczne protesty. Znany jest również opinii publicznej z innych niż działalność społeczna "aktywności". Był on oskarżony o fałszowanie faktur i przywłaszczenie pieniędzy ze zbiórek KOD, a także nie wywiązywał się jak należy z obowiązku płacenia alimentów.

Gdyby wymienić wszystkich polityków dzisiejszej opozycji, z którymi fotografował się były lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski, przeczytanie tego tekstu wraz z przejrzeniem zdjęć mogłoby zająć kilka godzin. Tusk, Kosiniak-Kamysz, Petru, Nowacka - prawdziwa plejada politycznych gwiazd, która zapewniła Kijowskiemu wiele pamiątek w albumach. Zobaczcie sami:

6. Tusk, Kopacz, Arłukowicz i... radny-pedofil

Jeszcze parę lat temu Rafał P. był ważnym działaczem lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej. Kierował młodzieżówką tej partii w Gnieźnie, a wcześniej był nawet asystentem posła i senatora PO. Należał też do współpracowników Jerzego Owsiaka, szefował miejscowemu sztabowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jego polityczna kariera legła w gruzach, gdy został zatrzymany pod zarzutem molestowania chłopca, który w chwili spotkania nie miał ukończonych 15 lat. Co prawda Rafał P. przyznał się do kontaktów z chłopcami, ale w trakcie procesu nie okazał skruchy. Przekonywał, że wszystko odbywało się za zgodą ofiar.

Sprawę ujawniła "Gazeta Polska Codziennie".

[polecam:https://niezalezna.pl/272811-kim-jest-skazany-za-pedofilie-rafal-p-to-jeden-z-dzialaczy-po-opisywanych-przez-codzienna]

Okazuje się, że "pamiątki" z Rafałem P. mają m.in. Ewa Kopacz, Donald Tusk czy Bartosz Arłukowicz:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl