Szef Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk ogłosił we wtorek, że nie będzie kandydował w zbliżających się wyborach prezydenckich. - Do tego potrzebna jest kandydatura, która nie jest obciążana bagażem trudnych, niepopularnych decyzji, a ja takim bagażem jestem obciążony od czasów, kiedy byłem premierem - powiedział Tusk w oświadczeniu dla Polsat News i TVN24.

Wiceszef MSWiA ocenił w PR24, że decyzja Tuska w tej sprawie nie jest zaskakująca. 

- Donald Tusk przyzwyczaił nas do tego, że startuje w tych wyborach, w których ma szansę wygrać (...) i dostrzegając tę możliwość porażki zdecydował o tym, żeby poinformować opinię publiczną, że nie wystartuje

 - stwierdził Szefernaker. Zwrócił przy tym uwagę, że Donald Tusk ogłaszając swoją decyzję podkreślił, że potrzebna jest taka kandydatura dla opozycji, która nie jest obciążona bagażem trudnych niepopularnych decyzji. - A takim bagażem jest obciążony Donald Tusk - mówił Szefernaker.

- Donald Tusk podał dzisiaj czarną polewkę kandydatom opozycji, o których jest mowa. Podał czarną polewkę i kandydatowi PSL-u Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, który był członkiem rządu, który firmował swoim nazwiskiem decyzję podwyższenia wieku emerytalnego. Tak samo to traktuję w kontekście kandydatury pani Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Przecież ona była twarzą rządu Donalda Tuska, była rzecznikiem rządu Donalda Tuska, a dziś Donald Tusk mówi, że ten rząd i członkowie tego rządu, Platforma Obywatelska jest obciążona bagażem trudnych niepopularnych decyzji

- tłumaczył Szefernaker.

- Donald Tusk dziś jasno wskazał, że i Kosiniak-Kamysz, i Kidawa-Błońska, i Donald Tusk są obciążeniem dla opozycji i dlatego zrezygnował ze startu - dodał wiceminister.

Zaznaczył też, że obecnie Polsce potrzebny jest taki prezydent, który będzie „wspierał dobre zmiany, a nie je wetował”. - Dlatego jest tak potrzebne, żeby dalej prezydentem był prezydent Andrzej Duda - przekonywał Szefernaker.

W rozmowie z PR24 wiceszef MSWiA pozytywnie odniósł się do decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, że Antoni Macierewicz będzie marszałkiem seniorem Sejmu. Zapewnił też, że w Warszawie podczas planowanego 11 listopada Marszu Niepodległości będzie bezpiecznie i spokojnie.