Kaleta broni kandydatów na sędziów Trybunału: „To osoby z wysokimi kwalifikacjami”

Sebastian Kaleta / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Elżbieta Chojna-Duch, Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz są kandydatami partii rządzącej na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. "Kandydaci PiS do Trybunału Konstytucyjnego, to osoby z wysokimi kwalifikacjami, mam nadzieję, że uzyskają poparcie parlamentu, ponieważ zasługują na to, aby być w Trybunale" - tak uważa wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki poinformował, że kandydatami Prawa i Sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego są posłowie tej partii kończącej się kadencji Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz oraz była wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch. Opozycja rozpoczęła ostrą krytykę kandydatów. Politycy Zjednoczonej Prawicy bronią jednak swoich przedstawicieli.

Sebastian Kaleta był pytany dziś na konferencji prasowej, czy PiS konsultował z Solidarną Polską trzech kandydatów do Trybunału Konstytucujnego oraz czy formacja Zbigniewa Ziobry poprze osoby rekomendowane przez PiS. Kaleta powiedział, że "pozwoli sobie nie zdradzać szczegółów rozmów między liderami" obozów wchodzących w skład Zjednoczonej Prawicy.

"Co do kandydatów, są to osoby znane i niewątpliwie z wysokimi kwalifikacjami prawniczymi i mam nadzieję, że uzyskają poparcie parlamentu"

- powiedział Kaleta.

Jak dodał, kandydaci przedstawieni przez PiS "zasługują na to, żeby być w Trybunale Konstytucyjnym". Zastrzegł jednak, że nie może mówić w imieniu lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

"Mogę tylko przedstawić swoją opinię, która wydaje mi się zbieżna z jego opinią"

- dodał Kaleta.

3 grudnia kończy się kadencja trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych w czasach rządów PO-PSL: Marka Zubika, Piotra Tulei i Stanisława Rymara. Po wyborze trojga nowych sędziów w Trybunale Konstytucyjnym pozostanie dwoje wybranych jeszcze przez Sejm z większością PO-PSL: Leon Kieres (jego kadencja upływa 23 lipca 2021 r.) oraz Małgorzata Pyziak-Szafnicka (jej kadencja upływa 5 stycznia 2020 r.).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wenecja zalana. Poważne straty

/ Twitter/Marco M.M.

  

Poważne straty zanotowano w nocy z wtorku na środę w Wenecji, gdy zalewająca miasto tzw. wysoka woda osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów. Szkody są w bazylice św. Marka, gdzie zalany jest przedsionek i krypta. Zatonęły trzy zacumowane tramwaje wodne.

Przed godziną 23 we wtorek poziom tak zwanej acqua alta, czyli wysokiego przypływu, wzrósł znacznie powyżej prognoz. Tak wysokiej wody nie było w Wenecji od 1966 roku, gdy osiągnęła 194 centymetry, w wyniku czego doszło do katastrofalnej powodzi. Wtorkowy wynik jest drugi najwyższy, jaki zanotowano tam w historii.

Po kilkudziesięciu minutach woda opadła o 12 centymetrów.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro zaapelował do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Oceniając to, co dzieje się w mieście, powiedział, że to „katastrofa”.

Alarm zaczął się w ciągu dnia we wtorek, gdy woda osiągnęła 127 centymetrów i popychana przez bardzo silny wiatr wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej wysokość wynosiła tam 70 centymetrów, co spowodowało straty w świątyni liczącej ponad tysiąc lat. Zalane zostały wymienione tam niedawno marmury. W nocy sytuacja pogorszyła się, bo w chwili kulminacji w środku zabytkowej bazyliki, architektonicznej perły miasta, było 110 centymetrów wody.

Na razie trudno ocenić, jaka jest skala strat. Wiadomo, że całkowicie zalana została krypta.

Na placu świętego Marka stoi metr wody, którą przez wiele godzin targał silny wiatr, wznosząc wzburzone fale. Po najsłynniejszym weneckim placu można poruszać się wyłącznie łódką. Zalane jest też całe historyczne centrum.

Zatonęły trzy zacumowane na nabrzeżu tramwaje wodne, czyli vaporetti, które są podstawowymi środkami komunikacji. Z lin zerwało się kilka gondoli, które zaczęły dryfować na lagunie.

To na razie pierwsze stwierdzone straty. Ich liczenie zacznie się o świcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl