W Polsce zostanie zatwierdzona decyzja podjęta 14 maja w Montrealu, kiedy przedstawiciele rządów w Radzie Fundacji wybrali Bańkę na nowego szefa WADA. Jego kadencja rozpocznie się 1 stycznia 2020 roku. Zastąpi Craiga Reedie'ego, który funkcję tę pełni od 2014 roku jako reprezentant ruchu olimpijskiego.

"Jeśli WADA ma być strażnikiem czystego sportu, to odpowiedni budżet musi zostać zabezpieczony. To absurdalne, że organizacja mająca być światowym regulatorem dysponuje budżetem 40 mln dolarów. Przeciętny klub piłkarski dysponuje większym"

- powiedział Bańka na otwarcie katowickiego kongresu.

Ubiegając się o stanowisko Polak wśród głównych punktów swojego programu umieścił m.in. powstanie funduszu solidarnościowego, który będzie służył pomocy słabszym państwom w prowadzeniu polityki antydopingowej.

"Wzywam sportowych liderów, przedstawicieli rządów, a także prywatnych firm - jeśli chcecie czystego sportu, to musicie zwiększyć swoje finansowe wsparcie" - zaapelował we wtorek.

Bańka jest absolwentem politologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jako sportowiec specjalizował się w biegu na 400 m. W 2007 roku w Osace cieszył się z brązowego medalu mistrzostw świata wywalczonego w sztafecie 4x400 m.

W 2015 roku został ministrem sportu i turystyki. Jako szef resortu zainicjował szereg programów zmierzających do umasowienia aktywności fizycznej wśród dzieci i młodzieży, dofinansowujących przygotowania wybitnie uzdolnionych zawodników do igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy. Był inicjatorem ustawy o zwalczaniu dopingu w sporcie i utworzenia Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA).

Otwarcie kongresu swoją obecność zaszczycili m.in. prezydent RP Andrzej Duda i przewodniczący MKOl Thomas Bach. Zatwierdzenie wyboru Bańki odbędzie się ostatniego dnia obrad - w czwartek.