Sobolewski ucina spekulacje opozycji. O kandydatach do TK mówi: "Są przygotowani"

Zdjęcie ilustracyjne / screeny z TVP Info

  

Kandydatury na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybory prezydenckie, sytuacja w Senacie czy zmiany nazw ulic w Żyrardowie i Białymstoku - w porannym programie redaktora Michała Rachonia "Jedziemy" tematów do rozmowy nie brakowało. Gościem był Krzysztof Sobolewski - poseł PiS, szef Komitetu Wykonawczego tej partii.

Wczoraj ogłoszono nominacje Elżbiety Chojny-Duch, Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Szczególnie dwie ostatnie kandydatury wzbudziły ogromną krytykę ze strony opozycji. Uważają oni, że droga z polityki do Trybunału nie jest właściwa, choć historia zna już takie przypadki. Dlaczego PiS postawił właśnie na te kandydatury? Odpowiedź padła w porannym programie "Jedziemy".

"Każda z tej trójki jest i merytorycznie, i praktycznie przygotowana, by być sędzią Trybunału Konstytucyjnego"

- mówił Krzysztof Sobolewski w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem.

Szczególną krytykę wzbudziła postać Stanisława Piotrowicza. Opozycja wypomina mu, że w czasach Stanu Wojennego był prokuratorem.

"Czy kogoś skrzywdził? Komuś zaszkodził? Z tego co wiemy, to nawet dwóm osobom pomógł, w tym panu Pikulowi. Dzięki panu Piotrowiczowi sprawa została umorzona"

- wskazuje Sobolewski.

Pytany o wybory prezydenckie Krzysztof Sobolewski wskazał wprost - Zjednoczona Prawica poprze Andrzeja Dudę, jeżeli tylko ogłosi on zamiar walki o reelekcję. Opozycją - w kwestii wyborów prezydenckich - PiS na razie nie chce się zajmować.

"My patrzymy na to, co się dzieje po stronie opozycyjnej trochę z pobłażaniem, stoimy z boku. Niech to tam trwa, nie za bardzo nas to zajmuje. Jeżeli pan prezydent ogłosi, że kandyduje na drugą kadencję, Zjednoczona Prawica poprze jego kandydaturę"

- powiedział.

Sobolewski podkreślił jednak, że każdy ewentualny kontrkandydat będzie traktowany z szacunkiem.

"My każdego kandydata będziemy traktować z należytym szacunkiem i z pokorą podchodzić do każdej kandydatury. Są różne głosy, czy będzie jedna czy druga tura. Ja przychylam się jednak do wersji, że będzie druga tura i tam rozstrzygnie się ostateczna batalia"

- dodał.

Nie mogło zabraknąć pytania o Senat i o to, czy Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło liczyć na to, że opozycja nie będzie rządzić w tej izbie.

"Jasność będziemy mieli 12 listopada wstępnie, a sądzę, że z czasem wyklaruje się sytuacja. Wszystko jest możliwe, wszystkie opcje są na stole"

- tajemniczo odpowiedział Sobolewski.

W ubiegłym tygodniu Rada Miasta Białystok przegłosowała zmianę nazwy ulicy im. mjr Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" na ulicę Podlaską, z kolei Rada Miasta Żyrardów przywróciła nazwę ulicy Jedności Robotniczej, która dotychczas nosiła nazwę gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila".

Redaktor Michał Rachoń zapytał Krzysztofa Sobolewskiego, co PiS sądzi o takich zmianach ulic.

"Powiedziałbym, że trzecie pokolenie UB walczy z trzecim pokoleniem AK i można tak parafrazować. Samo to, co się stało w Białymstoku i w Żyrardowie, świadczy, że dużo pracy przed nami w związku z edukacją historyczną. Nie wszystko przebiegło zgodnie z planem"

- skwitował poseł PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Tagi

Wczytuję komentarze...


Nowy Jork apeluje do innych stanów

/ pixabay.com/CC0/TechPhotoGal

  

Andrew Cuomo, gubernator stanu Nowy Jork, gdzie według najnowszego bilansu z powodu koronawirusa zmarło już 1941 osób, a u ponad 83 tys. wykryto zakażenie, przestrzegł, że regiony USA niedotknięte jeszcze mocno epidemią powinny poważnie podejść do tego problemu.

Podczas konferencji prasowej w stolicy stanu, Albany, Cuomo przytoczył prognozy Gates Foundation. Wynika z nich, że liczba ofiar śmiertelnych epidemii wyniesie w Nowym Jorku 16 tys., a w całym kraju 93 tys.

„Oznaczałoby to, że w Nowym Jorku będzie zaledwie około 16 procent liczby zgonów (w skali kraju). (…) Ale dla reszty kraju to wskazówka: to nie tylko Nowy Jork”

– zaznaczył.

W przeciwieństwie do szacunków Gates Foundation, prognozy Białego Domu zakładały, że liczba ofiar śmiertelnych w Nowym Jorku będzie sześciocyfrowa.

Według Cuomo 80 proc. podłączonych do respiratora pacjentów z koronawirusem nigdy nie wyzdrowieje. Mówił, że prawie 400 nowojorczyków zmarło w ciągu 24 godzin i że byli to głównie pacjenci, których leczenie wymagało użycia przez jakiś czas respiratora.

„Ta liczba będzie nadal rosła”

– powiedział Cuomo.

Powiadomił, że na oddziałach intensywnej terapii przebywa obecnie 3022 pacjentów, którzy mogą wymagać podłączenia do respiratorów.

Cuomo dodał, że w całym stanie zanotowano 83 712 potwierdzonych przypadków koronawirusa w porównaniu z 75 795 we wtorek. W pięciu dzielnicach miasta było ich 47 439, czyli o 4210 więcej niż poprzedniego dnia.

Gubernator informował w swym wystąpieniu o koordynacji regionalnej w sprawie epidemii z sąsiednimi stanami New Jersey i Connecticut. Łącznie zmarło tam z powodu epidemii 2277 osób.

W ciągu ostatniego tygodnia liczba zgonów przypisywanych koronawirusowi rosła tam średnio o 30 proc. dziennie.

Cuomo zwrócił uwagę, że wirus rozprzestrzenia się obecnie szybciej w innych częściach Stanów Zjednoczonych, w tym w Kalifornii, Michigan i na Florydzie.

„Dziś jest problem Nowego Jorku. Jutro będzie to problem Kansas, problem Teksasu, problem Nowego Meksyku”

- przestrzegł.

W Nowym Jorku, najmocniej obecnie dotkniętym wirusem stanem w Ameryce, liczba osób hospitalizowanych, podłączonych do respiratorów, zdiagnozowanych pozytywnie i zmarłych zaczęła w ostatnich dniach wrastać nieco wolniej.

Według przewidywań władz dziennie przyrosty zaczną się zmniejszać dopiero w okresie od tygodnia do trzech tygodni.

„Wszyscy czekamy na punkt szczytowy i drugą stronę góry. (…) Ale wciąż zmierzamy w kierunku szczytu”

- zauważył gubernator.

Z powodu nieprzestrzegania zasad zachowania dystansu społecznego Cuomo zapowiedział zamknięcie wszystkich placów zabaw w Nowym Jorku. Parki i inne otwarte przestrzenie pozostaną otwarte.

Zauważył, że co prawda dla młodych ludzi wirus jest mniej groźny niż dla starszych i schorowanych, ale ich postawa zagraża innym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts