Z polityki do Trybunału Konstytucyjnego? Historia zna już takie przypadki! A krytyka spada na PiS

Janusz Niemcewicz; Jerzy Stępień; Jerzy Ciemniewski / Zbyszek Kaczmarek, Tomasz Hamrat/Gazeta Polska; By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=61239881

  

Dziś ogłoszono nominacje Elżbiety Chojny-Duch, Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Szczególnie dwie ostatnie kandydatury wzbudziły ogromną krytykę ze strony opozycji. Uważają oni, że droga z polityki do Trybunału nie jest właściwa... ale, moment - w przeszłości były już takie przypadki. Gdzie byli wówczas krytycy?

"W piątek klub PiS zgłosił kandydatury na sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Stanisława Piotrowicza, Krystyny Pawłowicz i Elżbiety Chojny-Duch"

- powiedział dziś Ryszard Terlecki.

Ta deklaracja spotkała się z ogromną falą krytyki ze strony opozycji. Przykładowo, poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński ocenił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że "mamy postępujący proces upolityczniania Trybunału Konstytucyjnego". Podnoszone zostało larum, że Pawłowicz i Piotrowicz z polityki przechodzą wprost do Trybunału Konstytucyjnego. Opozycja twierdzi, że to niedopuszczalne, ale... - moment - historia zna już podobne przypadki.

Protestów nie słychać było w 2001 roku, gdy były członek Związku Młodzieży Socjalistycznej, członek PZPR, a późniejszy podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Janusz Niemcewicz został wybrany przez Sejm sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Mało tego, w 2006 roku został nawet wiceprezesem Trybunału.

Podobną drogę przeszedł Jerzy Stępień. W latach 1997-1999 w rządzie Jerzego Buzka był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Właśnie w 1999 roku Sejm wybrał go sędzią Trybunału Konstytucyjnego, a w 2006 roku został jego prezesem - tę funkcję pełnił do czerwca 2008 roku.

Nieżyjący już Jerzy Ciemniewski, były działacz "Solidarności", przez trzy kadencje sprawował mandat poselski. Złożył go w 1998 roku, kiedy to został wybrany sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W stan spoczynku przeszedł w 2007 roku.

Jak widać, opozycji nie przeszkadzają podobne praktyki z przeszłości. Liczy się tylko to, że kandydatów zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość. Sami, choć mieli taką możliwość, nie skorzystali z prawa zgłoszenia własnych kandydatów. Wywołało to zdziwienie polityków PiS.

"No ale rozumiem, że nie ma odpowiednich osób na te stanowiska"

- stwierdził Ryszard Terlecki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Świat ogarnęła obawa przed koronawirusem. WHO przedstawiło stanowisko w tej sprawie

/ quimono

  

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ocenia, że jest jeszcze za wcześnie, by ogłosić międzynarodową sytuację nadzwyczajną w związku z pojawieniem się nowego koronawirusa, ale może się to okazać konieczne - powiedział dyrektor generalny WHO Tedros Ghebreyesus.

"Nie łudźmy się. W Chinach jest sytuacja nadzwyczajna" - oznajmił Ghebreyesus. Jak wyjaśnił, fakt, iż WHO nie ogłasza międzynarodowej sytuacji nadzwyczajnej w związku z pojawieniem się koronawirusa, nie oznacza, że nie traktuje tej sytuacji bardzo poważnie. Zapewnił, że WHO śledzi rozwój sytuacji związanej z rozprzestrzenianiem się choroby "co minutę".

"Wiemy, że w Chinach dochodzi do przenoszenia się wirusa między ludźmi, ale na razie wygląda na to, że zarażenia ograniczają się do rodzin i pracowników służby zdrowia opiekujących się chorymi"

- powiedział Ghebreyesus. Podkreślił jednak, że na razie "nie ma żadnego dowodu" na to, że również poza Chinami dochodzi do przenoszenia się wirusa między ludźmi, "co nie oznacza, że do tego nie dojdzie".

Szef WHO uznał, że kroki podjęte przez władze Chin, aby opanować rozprzestrzenianie się wirusa "są właściwe". "Mamy nadzieję, że będą one zarazem skuteczne i krótkotrwałe" - dodał.

Podkreślił, że rolą jego organizacji jest dostarczanie rekomendacji opartych na ustaleniach naukowych, a "w ostatecznym rozrachunku suwerenny kraj sam podejmuje decyzje, by robić to, co jego zdaniem jest słuszne" w takich sytuacjach.

Wcześniej w czwartek władze chińskich prowincji Hubei i Guangdong ogłosiły pierwszy, najwyższy stopień zagrożenia zdrowia publicznego z powodu nowego koronawirusa, wywołującego groźne zapalenie płuc. W Hubei znajduje się miasto Wuhan, gdzie wybuchła epidemia tego groźnego wirusa. Także władze Pekinu podjęły kilka decyzji, wiążących się z koronawirusem. Postanowiono np. zamknąć dla turystów od soboty do odwołania Zakazane Miasto, dawny pałac cesarski dynastii Ming i Qing, znajdujący się w centrum stolicy Chin.

Zgodnie z zarządzeniem do walki z wirusem zmobilizowane zostały wszystkie departamenty rządów prowincji. W stan gotowości postawiony został cały personel medyczny oraz wszystkie przedsiębiorstwa, mogące wspomóc walkę z epidemią.

Zakazano także organizowania imprez masowych, wstrzymano pracę przedsiębiorstw i instytucji edukacyjnych oraz ograniczono dostęp do obszarów potencjalnie niebezpiecznych.

W Wuhan czasowo wstrzymano komunikację miejską, a także transport pasażerski z i do tego miasta. Mieszkańcom zalecono, aby nie opuszczali miasta, a podróżnym, by go omijali.

Miasto ma otrzymać pomoc rządową na walkę z koronawirusem. Chińskie ministerstwo finansów poinformowało w czwartek, że przeznacza 1 miliard juanów (145 mln dolarów) na sfinansowanie działań, mających na celu powtrzymanie rozprzestrzeniania się epidemii.

W Chinach doszło do 644 przypadków zarażenia nowym koronawirusem, a 18 zarażonych zmarło. Poza Chinami po jednym przypadku nowego koronawirusa wykryto w: Tajlandii, Japonii, Korei Południowej, Singapurze, USA i Arabii Saudyjskiej, a dwa przypadki odkryto w Wietnamie. Podejrzenie zarażenia pojawiło się także w Meksyku.

WHO przesłała do szpitali na całym świecie wytyczne, dotyczące zapobiegania zarażeniom i ich kontroli.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts