Szef MON był pytany, czy po ostatnich wyborach parlamentarnych należy spodziewać się dużych zmian w rządzie.

"Ustaliliśmy już strukturę nowego rządu. Premierem pozostanie Mateusz Morawiecki, który poinformuje w najbliższym czasie o szczegółach swojego gabinetu"

- powiedział Błaszczak.

"Mogę jednak potwierdzić, że nie będą to duże zmiany. Jesteśmy zespołem osób, który współpracuje ze sobą od czterech lat" - dodał minister.

"Wiadomo, że przez ten czas doszło do zmian w Radzie Ministrów, co wynikało m.in. z wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego, jednak trzon został zachowany"

- zauważył.

Minister Błaszczak został także zapytany, czy ewentualna porażka Donalda Trumpa w przyszłorocznych wyborach prezydenckich w USA mogłaby skomplikować wzajemne relacje obronne.

"Nie mam obaw, że w przypadku takiego scenariusza po stronie amerykańskiej zmieniłoby się nastawienie względem naszego kraju" - ocenił szef resortu obrony.

"Goszcząc wielokrotnie w USA, rozmawiałem z politykami różnych opcji zarówno w Białym Domu, Pentagonie, jak i w Kongresie. Spotkania utwierdziły mnie w przekonaniu, że kwestia wzmacniania obecności USA w Europie, a co za tym idzie zacieśnianie relacji z Polską, stoją ponad podziałami politycznymi. Takie zapewnienie usłyszałem zarówno z ust Demokratów, jak i Republikanów zasiadających w senackiej komisji obrony"

- wyjaśnił Błaszczak.

Cały tekst w tygodniku "Gazeta Polska". Już od środy w kioskach!