Tyson przyznał, że uwielbiał tygrysicę Kenyę, którą zakupił 16 lat temu za około ćwierć miliona złotych. Ważące 250 kg zwierzę na starość zrobiło się niebezpieczne.

Uwielbiałem ją, trzymałem ją w swoim pokoju, spała w moim łóżku. Z wiekiem jednak zaczęły ją zawodzić oczy i głowa... no i odgryzła komuś rękę

- przyznał "Żelazny Mike".

Mike Tyson pozbył się swojego domowego zwierzątka

Tyson na zakup tygrysa zdecydował się podczas pobytu w więzieniu, kiedy został skazany za gwałt w 1992 roku. 53-latek wspomina, że postanowił wtedy zamiast kolejnego luksusowego samochodu kupić luksusowe zwierzę.