Strażacy znaleźli ciała trzech osób na trzecim piętrze kamienicy przy ul. Małkowskiego w śródmieściu Szczecina.

"Dwie osoby są poszkodowane, podtrute"

- przekazał rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP mł. kpt. Tomasz Kubiak. Około 30 osób zostało ewakuowanych z kamienicy. Na miejsce zadysponowano dla nich autobus.

Rzecznik prasowa prokuratury okręgowej w Szczecinie, prokurator Joanna Biranowska-Sochalska, powiedziała, że prokuratura rejonowa w Szczecinie Śródmieście nadzoruje postępowanie w związku z tym zdarzeniem.

"W tej chwili mówimy wstępnie o podejrzeniu sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, mającego postać pożaru"

- poinformowała. Jak wyjaśniła, jest to przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności od roku do dziesięciu lat.

Zaznaczyła, że na miejscu jest prokurator oraz biegły z zakresu pożarnictwa i prowadzone są oględziny miejsca, w którym doszło do pożaru.

"Rodzinom, pozbawionym możliwości przebywania w budynku, zapewnimy możliwość spędzenia kolejnej, a być może większej liczby nocy - w hotelach"

- powiedział prezydent Szczecina Piotr Krzystek.

Włodarz Szczecina dodał, że jeśli będą potrzebne lokale zamienne, a najprawdopodobniej tak się stanie z uwagi na to, że cześć mieszkań została zalana, to takie lokale będą przygotowane. Krzystek podkreślił, że cześć ewakuowanych osób z kamienicy udała się do swoich rodzin z uwagi na to, że w kamienicy został odcięty prąd i gaz. Zaznaczył również, że budynek nie został istotnie uszkodzony, ale część mieszkań i klatka schodowa będą wymagały remontu. Zaznaczył, że spaleniu uległo jedno mieszkanie, a trzy zostały uszkodzone.

Z informacji, jakie przekazała straż pożarna wynika, że pożar wybuchł na drugim piętrze kamienicy, zaś na trzecim piętrze miało miejsce duże zadymienie. Jak podkreślono, pożar został już opanowany. Strażacy podali, że jego przyczynę określi biegły z zakresu pożarnictwa.