415 km/h koleją? Start-up z Polski ma pomysł na taki pociąg!

zdjęcie ilustracyjne / rodrix147; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Polski start up Hyper Poland zaprezentował swój pomysł ukazujący to, jak istniejącą infrastrukturę kolejową można przekształcić tak, by korzystać mogła z niej pasywna kolej magnetyczna osiągająca nawet 300-415 km/h. W Warszawie odbyły się już nawet pierwsze testy prototypu technologii magrail.

Na torze testowym o długości prawie 50 m zademonstrowano, jak wyglądać będzie technologia magrail. Model wykonano w skali 1:5.

Zaprezentowaliśmy pierwszy prototyp technologii magrail - to jest inspirowana koncepcją hyperloop technologia, która umożliwia przekształcenie istniejącej infrastruktury kolejowej w pasywną kolej magnetyczną.
- powiedział Przemysław Pączek z Hyper Poland.

Dodał, że pociąg nowego typu poruszać się będzie po zwykłych torach kolejowych znacznie szybciej niż pociągi klasyczne i będzie zużywać mniej energii.

Zgodnie z założeniami pomysłodawców, dzięki takiemu rozwiązaniu będzie można się poruszać się z prędkością 300 km na godzinę po trasach kolei konwencjonalnej i do 415 km na godzinę - po trasach Kolei Dużych Prędkości (w Polsce to np. Centralna Magistrala Kolejowa a we Francji - TGV).

Kolej magnetyczna jest koleją, która zamiast kół do poruszania się wykorzystuje zjawisko lewitacji magnetycznej. Pojazd będzie się unosił nad torem, dzięki, czemu będzie można zlikwidować tarcie i zużywanie się kół.
- Paweł Radziszewski, kolejny przedstawiciel polskiego start-upa.

Kolej magnetyczna istnieje już w Japonii czy w Chinach, ale polski start up chce wykorzystywać w swoim pomyśle mechanizm, który nie był tam stosowany - pasywną lewitację magnetyczną. Radziszewski tłumaczy, że taką lewitację często porównuje się z siłami, które unoszą samolot.

Jak samolot się rozpędza, to na skrzydłach powstaje siła nośna i (samolot) się odrywa od Ziemi. Tu jest dokładnie tak samo, czyli im szybciej jedziemy, tym siła odpychająca nasz pojazd od Ziemi jest wyższa i w pewnym momencie się odrywamy od toru.
- wyjaśnia.

Aby unieść pojazd nie potrzeba dostarczyć energii ani do toru, ani do pojazdu.

Twórcy technologii przewidują, że zakładane koszty wdrożenia technologii magrail byłyby o 60-70 proc. niższe niż koszty budowy nowej linii Kolei Dużych Prędkości. Firma chce, aby gotowy produkt trafił na rynek w ciągu 5 lat.

W pierwszym etapie magrail instalować można na istniejących już w Polsce torach. Na torach instalowane byłyby specjalne nakładki z silnikiem liniowym. Nie byłby on jednak żadną przeszkodą dla tradycyjnych pociągów, które mogłyby podróżować po torach jednocześnie z pociągami magnetycznymi.

To jeszcze nie wszystko. W planach jest rozwój wynalazku i dążenie do osiągnięcia prędkości sięgającej nawet 600 km/h, a w kolejnym etapie nawet... 1200 km/h.

Jeżeli chcemy pójść krok dalej, możemy tę infrastrukturę domknąć „łupinami próżniowymi. Jeśli zredukowałoby się opory powietrza, magrail osiągałby nawet prędkość 600 km/h. Trzecim etapem byłby już hyperloop, który miałby osiągać 1200 km/h. Aby osiągnięcie takich prędkości było możliwe, potrzebna będzie jednak zupełnie nowa infrastruktura.
- wyjaśniają twórcy technologii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Skąd Kwaśniewscy mają miliony?

Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy / Fotomag/Gazeta Polska

  

Willa w Kazimierzu Dolnym należała nieformalnie do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich – to, co do tej pory wiedzieliśmy w oparciu o fragmentaryczne dowody i poszlaki, potwierdziły niezbicie usystematyzowane materiały CBA. Ich zawartość pokazuje sieć powiązań, próby ominięcia prawa i poczucie bezkarności głównych bohaterów. Ale to nie wszystko – jak ustaliła „Gazeta Polska”, w związku z tą sprawą pojawiły się dowody dotyczące majątku byłej pary prezydenckiej. Dochody, które nie mają pokrycia w oficjalnych przychodach. Śledztwo dotyczy m.in. prania brudnych pieniędzy.

Gościem Doroty Kani w programie „Koniec systemu” na antenie Telewizji Republika był poseł PiS, prof. Przemysław Czarnek. Rozmowa dotyczyła przedstawionej w programie, a także w najnowszym numerze „Gazety Polskiej”, sprawy tzw. willi Kwaśniewskich w Kazimierzu.

Pytany o to, czy prokuratura, ujawniając materiał dowodowy, faktycznie złamała prawo – jak sugeruje część polityków opozycji - stwierdza jednoznacznie, że nic takiego nie miało miejsca.
 
Prawa nie złamano. Co do tego, czy to za wcześnie, to kwestia bardziej taktyki procesowej i taktyki prokuratury, niż przepisów prawa. Przepisy prawa jednoznacznie pozwalają prokuraturze na ujawnienie materiałów, tym bardziej jeżeli występuje interes społeczny. Nie byłoby ujawnienia tego materiału dowodowego, gdyby nie rewelacje byłego agenta CBA, Tomasza Kaczmarka, który stwierdził, że całe śledztwo ws. willi Kwaśniewskich było pod naciskiem ówczesnego szefa CBA, Mariusza Kamińskiego. Według Kaczmarka, wszystkie te zarzuty wobec państwa Kwaśniewskich, dotyczące nielegalnego posiadania willi w Kazimierzu oraz nielegalności środków finansowych, za którą nabyli tę willę, są efektem wyłącznie nacisków Mariusza Kamińskiego. Ujawnienie materiałów dowodowych ma przekonać i jednoznacznie przekonuje społeczeństwo, że w tej sprawie nie mamy nacisków
- tłumaczył poseł Przemysław Czarnek.
 
Polityk przekonuje, że sprawa, która miała miejsce 15 lat temu „powinna jak najszybciej mieć swój finał, aby rozwiać wszelkie wątpliwości”.

Materiały, które znamy dotychczas, dla przeciętnego obywatela nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Rozmowy, które znaliśmy wcześniej, śp. premiera Józefa Oleksego z Aleksandrem Gudzowatym są druzgocące dla państwa Kwaśniewskich. Wyłania się z nich obraz świata mafijnego.
- zwraca uwagę poseł Przemysław Czarnek.
 
Dorota Kania biorąc pod lupę majątek Kwaśniewskich zwraca szczególną uwagę na zaskakującą grypserę byłej pierwszej damy Jolanty Kwaśniewskiej. Czym jest „garaż”, „buty”, „zmniejszenie dziurek” i „szewc”? Odpowiedź w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.
[https://niezalezna.pl/311584-w-najnowszym-numerze-gp-izajasz-jeremiasz-i-ezechiel-w-sluzbie-pis]

 Jest to także infantylne, bo każdy, kto to czyta, wie od początku, o co chodzi. Ukrywanie się za „zielonymi butami” pokazuje, że sytuacja jest jednoznaczna.
- kwituje poseł Czarnek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts