Gwarancją tego, że pan premier Mateusz Morawiecki będzie pełnił funkcję szefa rządu przez 4 lata, to tylko Pan Bóg wie. (...) My, rekomendując i desygnując pana premiera Mateusza Morawieckiego na kolejną kadencję, desygnujemy go na 4 lata

- powiedział Krzysztof Sobolewski pytany o to, czy daje gwarancję, że premier Morawiecki będzie szefem rządu przez całą kadencję.

Pytany o to, czy da się sprawnie zarządzać państwem, zakładając czarny scenariusz, że PiS nie ma większości w Senacie, szef Komitetu Wykonawczego PiS podkreślił, że "nadzieja umiera ostatnia".

Czas w tej kwestii gra na naszą korzyść. To nie oznacza, że w dniu pierwszego posiedzenia Senatu, będą nawet głosowania nie po naszej myśli, to nie oznacza, że na następnym posiedzeniu nie może być inaczej. W tej chwili wszystko jest w grze. 12 listopada może być dosyć interesujący dzień w Senacie

- dodał.

Poseł-elekt zapytany, jaki pomysł ma PiS, aby pozyskać wyborców umiarkowanych oraz z wielkich miast, odpowiedział:

Są wyborcy, którzy nie zostali zachęceni do tego, aby pójść na wybory i tutaj trzeba patrzeć, pod tym kątem. (...) Nie jestem naiwny, że wyborcy z metropolii, którzy zagłosowali na KO, zagłosują nagle na PiS. To już jest taki etap, że nie przekonamy tych Polaków, którzy głosowali i głosują od dawna na KO, a wcześniej PO. Równie dobrze Grzegorz Schetyna mógłby próbować wkupić się w łaski naszego elektoratu - efekt będzie taki sam. Na to nie liczymy. Pytanie jest - jak zachęcić tych, którzy nie poszli zagłosować? Patrząc na metropolie jest to 30-35 proc. osób i tutaj trzeba spojrzeć - dlaczego nie poszli, czy jest to tendencja stała, czy nie poszli tylko teraz.

W dalszej części rozmowy Krzysztof Sobolewski mówi m.in. o wyborach prezydenckich.