Budka szykuje się do wyborów. Już zbiera podpisy

Borys Budka / youtube.com/print screen

  

Wiceszef Platformy Borys Budka zgłosił chęć kandydowania na przewodniczącego klubu KO. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie miał kontrkandydata. Zaczął już zbierać podpisy. Nie cichną też doniesienia o jego możliwym starcie na stanowisko przewodniczącego PO, a sam Budka nie wyklucza takiej sytuacji.

Budka, poseł PO-KO i wiceprzewodniczący PO, zadeklarował niedawno w TVN24, że jest gotów stanąć do rywalizacji i będzie ubiegał się o stanowisko szefa klubu Koalicji Obywatelskiej w nowej kadencji.
Dziś zdradził, że chodzi i zbiera podpisy.

– Na razie rozmawiam z koleżankami i kolegami. Mam około 80, dokładnie 78 podpisów na dzisiaj. Już prawie połowa. Rozmawiam z każdym. Staram się rozmawiać o wizji klubu i staram się przede wszystkim, by to był kandydat z wyboru, a nie z nadania

– powiedział dziś w TVN24.

Polityka zapytano, czy będzie startował w wyborach na szefa Platformy Obywatelskiej.

Zobaczymy kiedy będą wybory (na przewodniczącego Platformy - red.). Na razie za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje. Nie wykluczam żadnego scenariusza. Polityka nauczyła mnie tego, że nie należy nigdy mówić nigdy. Jeżeli będzie decyzja o wyborach, wówczas będę podejmował decyzje

– podał Budka.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...


Nowy Jork apeluje do innych stanów

/ pixabay.com/CC0/TechPhotoGal

  

Andrew Cuomo, gubernator stanu Nowy Jork, gdzie według najnowszego bilansu z powodu koronawirusa zmarło już 1941 osób, a u ponad 83 tys. wykryto zakażenie, przestrzegł, że regiony USA niedotknięte jeszcze mocno epidemią powinny poważnie podejść do tego problemu.

Podczas konferencji prasowej w stolicy stanu, Albany, Cuomo przytoczył prognozy Gates Foundation. Wynika z nich, że liczba ofiar śmiertelnych epidemii wyniesie w Nowym Jorku 16 tys., a w całym kraju 93 tys.

„Oznaczałoby to, że w Nowym Jorku będzie zaledwie około 16 procent liczby zgonów (w skali kraju). (…) Ale dla reszty kraju to wskazówka: to nie tylko Nowy Jork”

– zaznaczył.

W przeciwieństwie do szacunków Gates Foundation, prognozy Białego Domu zakładały, że liczba ofiar śmiertelnych w Nowym Jorku będzie sześciocyfrowa.

Według Cuomo 80 proc. podłączonych do respiratora pacjentów z koronawirusem nigdy nie wyzdrowieje. Mówił, że prawie 400 nowojorczyków zmarło w ciągu 24 godzin i że byli to głównie pacjenci, których leczenie wymagało użycia przez jakiś czas respiratora.

„Ta liczba będzie nadal rosła”

– powiedział Cuomo.

Powiadomił, że na oddziałach intensywnej terapii przebywa obecnie 3022 pacjentów, którzy mogą wymagać podłączenia do respiratorów.

Cuomo dodał, że w całym stanie zanotowano 83 712 potwierdzonych przypadków koronawirusa w porównaniu z 75 795 we wtorek. W pięciu dzielnicach miasta było ich 47 439, czyli o 4210 więcej niż poprzedniego dnia.

Gubernator informował w swym wystąpieniu o koordynacji regionalnej w sprawie epidemii z sąsiednimi stanami New Jersey i Connecticut. Łącznie zmarło tam z powodu epidemii 2277 osób.

W ciągu ostatniego tygodnia liczba zgonów przypisywanych koronawirusowi rosła tam średnio o 30 proc. dziennie.

Cuomo zwrócił uwagę, że wirus rozprzestrzenia się obecnie szybciej w innych częściach Stanów Zjednoczonych, w tym w Kalifornii, Michigan i na Florydzie.

„Dziś jest problem Nowego Jorku. Jutro będzie to problem Kansas, problem Teksasu, problem Nowego Meksyku”

- przestrzegł.

W Nowym Jorku, najmocniej obecnie dotkniętym wirusem stanem w Ameryce, liczba osób hospitalizowanych, podłączonych do respiratorów, zdiagnozowanych pozytywnie i zmarłych zaczęła w ostatnich dniach wrastać nieco wolniej.

Według przewidywań władz dziennie przyrosty zaczną się zmniejszać dopiero w okresie od tygodnia do trzech tygodni.

„Wszyscy czekamy na punkt szczytowy i drugą stronę góry. (…) Ale wciąż zmierzamy w kierunku szczytu”

- zauważył gubernator.

Z powodu nieprzestrzegania zasad zachowania dystansu społecznego Cuomo zapowiedział zamknięcie wszystkich placów zabaw w Nowym Jorku. Parki i inne otwarte przestrzenie pozostaną otwarte.

Zauważył, że co prawda dla młodych ludzi wirus jest mniej groźny niż dla starszych i schorowanych, ale ich postawa zagraża innym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts