Grube miliony na innowacje

zdjęcie ilustracyjne / www.scp-slask.pl

  

Ponad 153 mln zł czeka na firmy z woj. śląskiego, które chcą inwestować w rozwój technologiczny poprzez wprowadzenie na rynek nowych, innowacyjnych produktów i usług. Nowy nabór wniosków o unijne dotacje do takich przedsięwzięć rozpocznie się w czwartek i potrwa do 19 grudnia br.

Nabór wniosków - już piąty w tej dziedzinie - ogłosiło Śląskie Centrum Przedsiębiorczości. To jeden z najpopularniejszych konkursów. Dotąd dzięki ponad 540 mln zł unijnych środków na innowacje udało się dofinansować ok. 500 projektów m.in. z zakresu, medycyny, ICT, budownictwa i energetyki.

W konkursie mogą uczestniczyć przedsiębiorstwa prowadzące działalność gospodarczą w woj. śląskim. Na dofinansowanie mogą liczyć pomysły z różnych dziedzin, jednak dodatkowe punkty przysługują za przedsięwzięcia wpisujące się w tzw. regionalne inteligentne specjalizacje. W woj. śląskim to: medycyna, energetyka, technologie informacyjno-komunikacyjne, zielona gospodarka i przemysły wschodzące.

Pełniący obowiązki dyrektora Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości Krzysztof Spyra przypomniał, że w ramach środków z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego przedsiębiorcy mogą ubiegać się o wsparcie na różnych etapach rozwoju inwestycji - od funduszy na badania, służące wprowadzeniu i wykreowaniu nowych rozwiązań czy produktów, poprzez wykonanie niezbędnych analiz i ekspertyz, po wprowadzenie takich produktów na rynek.

Właśnie w tej chwili oferujemy wsparcie kolejnego kroku – wprowadzenia na rynek innowacyjnego produktu czy usługi w ramach najbardziej oczekiwanego przez przedsiębiorców działania, wspierającego innowacje w małych i średnich firmach. W stosunku do poprzednich naborów rozszerzyliśmy katalog kosztów kwalifikowalnych, nowością jest dofinansowanie zakupu materiałów budowlanych czy nieruchomości, które są niezbędne do realizacji całego procesu

– poinformował Spyra.

Maksymalna wartość wsparcia sięga 3 mln zł i może objąć 45 proc. wydatków. Za nowatorski uznany zostanie produkt lub proces, stosowany co najmniej w skali regionu, i nie dłużej niż trzy lata. Do wniosku należy dołączyć opinię o innowacyjności, poświadczającą, że dany produkt bądź usługa jest innowacją technologiczną. Taką opinię może wydać jednostka naukowa, centrum badawczo-rozwojowe, stowarzyszenie naukowo-techniczne o zasięgu ogólnopolskim lub branżowa izba gospodarcza.

Śląskie Centrum Przedsiębiorczości organizuje warsztaty dotyczące wypełniania wniosku dla przedsiębiorców zainteresowanych uzyskaniem dofinansowania w obecnym konkursie. Szczegóły dostępne są na stronie internetowej www.scp-slask.pl

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Matka porwanego chłopca opuściła Polskę. Będzie szukała syna w Belgii

  

"Nic nie wiem o tym, że miałam złamać sądowy zakaz wyjazdu z Belgii z dzieckiem. Skoro mój były partner działał w zgodzie z prawem, to dlaczego mnie uderzył i porwał dziecko?" - pytała pani Karolina, której Marokańczyk uprowadził dziecko i prawdopodobnie wywiózł z Polski. Kobieta w poniedziałek wieczorem wyjechała do Belgii w poszukiwaniu syna.

[polecam:https://niezalezna.pl/311397-drugie-dno-sprawy-porwania-ibrahima]

W poniedziałek wieczorem Polsat News podał, że "z informacji prokuratury w Antwerpii wynika, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką w Polsce".

Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, rodzice Ibrahima poznali się w Belgii. Tam mieszkali do 2015 r. Zdaniem rodziny pani Karoliny 5 lat temu konkubinat został rozwiązany.

Nic nie wiem, o rewelacjach podawanych przez belgijskie media

- powiedziała w poniedziałek wieczorem mama uprowadzonego Ibrahima, pani Karolina. -

Skoro ojciec miał informację, że złamałam prawo, to czemu mnie pobił i siłą odebrał dziecko? Przecież to nielogiczne

 - dodała.

"Przez cały czas jesteśmy w kontakcie z oficerami Komendy Głównej Policji w Warszawie i komendy wojewódzkiej w Gdańsku. Z mediów społecznościowych i od Polaków z Belgii wiemy, że wnuczek był widziany na spacerze w Antwerpii. Z tego wynika, że ojciec nie specjalnie się ukrywa" - powiedział dziadek chłopca pan Kazimierz.

[polecam:https://niezalezna.pl/311344-matka-uprowadzonego-chlopca-wszystko-wskazuje-na-to-ze-w-polsce-go-juz-nie-ma]

Według matki dziecka, po prawomocnym wyroku potwierdzającym jej opiekę rodzicielską z lipca 2018 r., wróciła z synem do Polski. Jej zdaniem, w ostatnim czasie ojciec w ogóle nie miał z 10-letnim Ibrahimem kontaktu.

10-letni Ibrahim został uprowadzony w niedzielę wieczorem z gdyńskiego Obłuża. W poniedziałek rano prokuratura wszczęła child alert. O sprawie zostały powiadomione organa ścigania w Belgii, gdzie mieszkała Polka, Marokańczyk i ich dziecko.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts