Kap, kap, kapią platformiane łzy!

  

Artur W., kolega posła Marcina Kierwińskiego i burmistrz dzielnicy Włochy, według relacji funkcjonariuszy popłakał się, gdy został złapany na przyjęciu łapówki w wysokości 200 tys. zł. Trudno jednoznacznie powiedzieć, nad czym ronił łzy warszawski polityk PO. Możliwe, że zapłakał nad łamaniem praworządności i konstytucji, gdy zobaczył funkcjonariuszy, którzy nawet nie pozwolili mu schować pieniędzy tam, gdzie trzyma je każdy porządny burmistrz, czyli w garażu.

Oczywiście nie swoim, ale kogoś z rodziny – bo każdy polityk PO wie, że podobnie jak dokumenty trzyma się u teściów pasierba, tak pieniądze trzyma się u rodziny w garażu. Może zawył z bezsilności i oburzenia na myśl o sędziach hejterach z Ministerstwa Sprawiedliwości albo przypomniał sobie, jak został oszukany przez PiS, które przekupiło społeczeństwo programem 500+. Nie wnikam. Trzeba jednak przypomnieć, że nie jest to pierwszy polityk, który płacze w sytuacji korupcyjnej. Podobną taktykę przyjęła swego czasu Beata Sawicka, która łkała w telewizji, przekonując, że wzięła w łapę z miłości do agenta CBA. Platformiane łzy były skuteczne na tyle, że wyszła ona ze sprawy czysta jak łza. Przynajmniej według sądu.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts