Wydział W4 „Ceglorza” komuniści uważali za najbardziej „zrewolucjonizowany”, co potwierdziło się  stanie wojennym, gdy jako jedyny stanął on natychmiast po jego wprowadzeniu. Na W4 Andrzej Pawłowski był przewodniczącym tajnego Koła Solidarności Prototypowni i członkiem Tajnej Komisji Fabrycznej.

W „Wywiadzie z chuliganem” dokonuje rozrachunku tego, co udało się wygrać, ale i tego, co przegrało pokolenie Solidarności:


Postawa Bolka zniszczyła wszystko. Młodzi ludzie w jakimś momencie przestali wierzyć, że to wszystko jest szczere i prawdziwe, że to jest robione dla nich i następnych pokoleń. Dziś potrzeba nam kapłanów takich, jak ksiądz Jerzy Popiełuszko. Takich biskupów, jak krakowski biskup. Potrzeba ludzi, którzy swoją postawą, zachowaniem, dają dobry przykład.
- mówił.

Jak mówi, 1989 r. pokazał, kto był kim.

Stan wojenny i okres po nim, do 1989 r., był potrzebny komunistom nie na  uporządkowanie Polski, tylko na nagłabaniie co się da. Potrzebowali tych paru lat, żeby poukładać te klocki tak, by dzieci wychowane na czerwonych poduchach były zawsze u steru. A potem z Solidarności odpadli ci, którym do Kościoła było daleko, do wiary było daleko, do wartości które przynosiła Solidarność też, którym chodziło o własny interes. Pożeniła się komuna z liberałami. Oni robotników potraktowali tak, jakbym ja wyszedł z domu i powiedział rodzinie: nie macie środków do życia, róbcie sobie co chcecie.
- tłumaczył.

Tak potraktowany został także poznański Cegielski, zwany Ceglorzem, od którego zaczęło się powstanie w Czerwcu 1956 i w którym pracowała od czasów przedwojennych jego rodzina.

Wychowywałem się na płotach Cegielskiego. Zakład, który miał 24 tys. pracowników dzisiaj ma ich 600. A szpital, który był kiedyś własnością Cegielskiego, a dzisiaj stoi obok, ma tysiąc pracowników. Zakład nie ma swojego produktu, jest dużo spawania, dużo przerzucania, mało myśli, mało techniki. Produkcja w miarę tania i nie do końca opłacalna. Tak zrobiono z wieloma zakładami, kolejnych wielu już nie ma -zostały sprzedane, a potem zlikwidowane.
- mówi.

Obejrzyj całą mocną rozmowę z legendą „Ceglorza” poniżej: