Uroczyste odsłonięcie pomnika Przemysława Gosiewskiego poprzedziła msza święta w kieleckiej katedrze. W ceremonii wzięli udział rodzice Przemysława Gosiewskiego, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu, Elżbieta Witek, prezes PiS, Jarosław Kaczyński oraz przedstawiciele najwyższych władz państwowych, parlamentu, europarlamentu, a także władz samorządowych. Monument stanął przy ul. Warszawskiej w Kielcach, tuz obok Przystanku Historia Instytutu Pamięci Narodowej.

- Tę ziemię ukochał, choć to nie ziemia jego urodzenia. Stała się jego małą ojczyzną. Przemysław Gosiewski był przykładem polityka, człowieka, który dla dobra wspólnego realizuje najwyższe cele

- mówił podczas krótkiego wystąpienia senator RP, Krzysztof Słoń, członek Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Przemysława Gosiewskiego w Kielcach.

Autorem monumentu jest Stanisław Milewski, twórca m.in. gdańskiego pomnika Anny Walentynowicz.

- W wizji artysty Przemysław Gosiewski stoi dotykając mównicy, granitowej mównicy, która w części jest oszlifowana. Symbolizuje to nasze państwo. On dołożył swój wkład, sprawił, że nasze państwo mogło być budowane, by mogło stać się coraz piękniejszym i silniejszym. Z drugiej strony pozostawia dzieło dla nas wszystkich, dla Polaków

- mówił senator Słoń.

Jan Gosiewski, ojciec Przemysława, podziękował wszystkim obecnym na dzisiejszej uroczystości, a także tym, którzy przyczynili się do budowy pomnika jego syna. Wspomniał, że wicepremier Gosiewski szczególnie poświęcił się pracy na rzecz ziemi świętokrzyskiej.

- Dzisiaj społeczeństwo Kielc odwdzięczyło mu się, postawiło pomnik, żeby podziękować za jego ciężką pracę - powiedział Jan Gosiewski. Ojciec byłego wicepremiera przypomniał pracę syna dla Polski wraz z prezydentem RP, Lechem Kaczyńskim.

- Razem marzyli o wolnej, pięknej Polsce i razem obydwaj zginęli. Mógł w sobotę [10 kwietnia 2010 r.]  bawić swoje dzieci, ale czuł potrzebę złożenia kwiatów i tego, by razem z prezydentem pokłonić się polskim bohaterom. On odszedł, ale jego testament został

- podkreślił Jan Gosiewski.

- Chciałbym powiedzieć, synku kochany, popatrz, dzisiaj przed tobą jest twoja matka, ojciec, jest twoja ukochana żona, twoje dorosłe dzieci, które przyrzekają, że nigdy o tobie nie zapomnimy, że cię bardzo kochamy i wierzy w to, że ziemia świętokrzyska będzie rosła i będzie piękniała, będzie wspaniała, Polska będzie wspaniała.

- mówił w poruszających słowach ojciec Przemysława Gosiewskiego.

Burmistrz Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny odczytał podczas uroczystości okolicznościowy list od prezydenta RP, Andrzeja Dudy.

"To symboliczny i piękny znak uznania ze strony społeczeństwa ziemi świętokrzyskiej, które w stolicy województwa upamiętnia męża stanu, tak zasłużonego dla tego regionu i całego kraju"

- napisał w liście Andrzej Duda.

"Zawsze stawał po stronie skrzywdzonych i spychanych na margines. Stanowczo wyrażał niezgodę na łamanie praw ludzkich i narodowych. Walczył o wolną Polskę i godne życie jej obywateli. Te fundamentalne wybory idei i wartości były dla niego niezawodną busolą, wiodącą przez kolejne organizacje społeczne i ugrupowania polityczne"

- pisał prezydent. Andrzej Duda wspomniał również o aktywności społecznej Przemysława Gosiewskiego i jego zaangażowaniu w pracę na rzecz Polski i regionu.

Krzysztof Słoń, przedstawiciel społecznego komitetu budowy pomnika zaznaczył, że "najtrwalszym pomnikiem na ziemi świętokrzyskiej i w Kielcach będzie wdzięczna pamięć o Przemysławie Gosiewskim". Przypomniał, że od 2001 r. został skierowany do organizacji struktur Prawa i Sprawiedliwości w Świętokrzyskiem.

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, stwierdził, że "Przemysław Gosiewski był na pewno najbardziej niezwykłym człowiekiem, jakiego w życiu spotkał"

- Był człowiekiem niebywałej energii, dla którego nie było rzeczy niemożliwych, którego nie można było zatrzymać, ani zniszczyć. Chciano go zniszczyć i zatrzymać, bo działał zawsze w tym kierunku, który służył Polsce, służył zmianie, służył dobrej zmianie, i nie tylko w tym znaczeniu, jak rozumiemy to obecnie. Służył dobrej zmianie jako bardzo młody człowiek, który podjął walkę z komunizmem, współpracując z Solidarnością, potem służył dobrej zmianie, kiedy wszedł do Porozumienia Centrum, i podjął nową walkę z systemem postkomunistycznym. To była walka dla przyszłości naszego kraju, dla naszych rodaków niezmiernie istotna. Mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że bez Przemysława Gosiewskiego ta walka nie mogła by się udać, nie moglibyśmy przetrwać najcięższych czasów w PC, nie moglibyśmy stworzyć PiS i odnieść sukcesów, które doprowadziły nas do władzy i pozwoliły przedłużyć władzę na kolejne lata - mówił podczas uroczystości w Kielcach Jarosław Kaczyński.

- Potrafił zmienić to województwo z ziemi, która wspierała czerwonych, na ziemię, która wspiera - używając tej terminologii - białych. To zasługa jego niebywałej pracy, determinacji i niezwykłego talentu (...) Chciał zmienić tę ziemię, ale chciał zmieniać także Polskę. Miał wizję nowej Polski, zupełnie zmienionej, prawdziwie demokratycznej, w której dobrobyt, wszystko co czyni ludzi szczęśliwszymi, byłoby rozdzielane równiej, sprawiedliwiej niż działo się to przez wiele lat postkomunizmu

- dodał prezes PiS.

Jarosław Kaczyński mówił m.in. o aktywnej działalności Przemysława Gosiewskiego jako lidera świętokrzyskich struktur PiS oraz jego pracy na rzecz Polski.

- Zginął, mając zaledwie 46 lat osierocając rodzinę, tę ziemie, ale i Polskę. Bylibyśmy dziś dużo silniejsi, gdyby był wśród nas. Nie ma go, ale pozostawił swój testament - mówił prezes PiS, podkreślając, że celem jest doprowadzenie, by Przemysław Gosiewski miał swój pomnik w Warszawie". 

- Zasłużył na to, by wpisać go do złotej księgi najwybitniejszych, najlepszych w ostatnich dziesięcioleciach naszej historii. Niech odpoczywa i niech będzie pamiętany w tej ziemi i w całej ojczyźnie, bo zasłużył na to, jak niewielu innych

- zakończył swoje przemówienie Kaczyński.

Uroczystego odsłonięcia monumentu Przemysława Gosiewskiego dokonała jego matka, Jadwiga, szef PiS, Jarosław Kaczyński, oraz przedstawiciel Społecznego Komitetu Budowy Pomnika, senator Krzysztof Słoń. Modlitwę przy pomniku poprowadził ks. Andrzej Drapała.

Następnie pod pomnikiem odbyło się składanie wieńców, a także wpisy do pamiątkowej księgi.