Wśród polityków obchodzących "tęczowy piątek" nie mogło zabraknąć Barbary Nowackiej z Koalicji Obywatelskiej. Życzyła ona nauczycielom m.in. "odwagi". 

Świeżo upieczona posłanka SLD zwróciła się natomiast do osób LGBT: "Jesteście świetnymi, wartościowymi ludźmi" - napisała na Twitterze. 

Odezwę wygłosił też Krzysztof Mieszkowski - tak, ten sam, który dziś w TVP Info powiedział, że "księża są szkodnikami" i powinno być "jak za komuny" - to o wyprowadzeniu religii ze szkół. 

Do pochwał o "tęczowym piątku" dołączył warszawski radny Marek Szolc. "Nie dajcie się kuratorium" - napisał do młodzieży i nauczycieli. 

Kolejna z parlamentarzystek-debiutantek Daria Gosek-Popiołek, która nie wiedziała ostatnio ilu posłów zasiada w polskim Sejmie, napisała o "zadaniu dla dorosłych". 

I na koniec - oczywiście Paweł Rabiej, jeden z największych zwolenników "tęczowego piątku". Wiceprezydent Warszawy wygłosił apel o tym, by nie dać się zastraszyć nikomu. 

Jeżeli zastanawialiście się, które opcje polityczne stoją murem za tą akcją - to chyba wszystko jasne...