W przyjętej rezolucji deputowani wyrazili głębokie zaniepokojenie zapisami kodeksu karnego Indonezji, który - jak podkreślili - dopuszcza dyskryminację ze względu na płeć, religię i orientację seksualną, a także przynależność do mniejszości. Zdaniem PE kodeks karny zawiera artykuły, które nie wymieniają przestępstw podlegających karze i które mogłyby zostać wykorzystane do legitymizacji setek istniejących dyskryminujących przepisów szariatu na poziomie lokalnym.

Rezolucja wzywa indonezyjski parlament do zmiany i dostosowania wszystkich przepisów do międzynarodowych standardów praw człowieka i międzynarodowych zobowiązań Indonezji.

Posłowie przyjęli też poprawkę autorstwa europosłanki Anny Fotygi (PiS), która wzywa do uwolnienia więzionego w Indonezji Polaka.

Chodzi o Jakuba Fabiana Skrzypskiego, który został zatrzymany 28 sierpnia 2018 r., kiedy przekraczał granicę indonezyjskiej prowincji Papua z Papuą Nową Gwineą. Lokalna policja twierdziła początkowo, że Polak miał przy sobie znaczną ilość amunicji. Jej zdaniem istnieją dowody na powiązania Skrzypskiego z grupami separatystycznymi dążącymi do oderwania Papui od Indonezji (m.in. Narodowym Komitetem Zachodniej Papui, KNBP), w tym z polskim skrzydłem organizacji Free West Papua Campaign (FWPC). Polak twierdzi, że jest turystą zainteresowanym miejscową kulturą i obyczajami, a postawione mu zarzuty są motywowane politycznie.

Skrzypski został oskarżony o zdradę stanu, co wydaje mi się dość dziwne w przypadku cudzoziemca. (…) Polak został aresztowany, osadzony w więzieniu i skazany przez indonezyjski sąd na 5 lat pozbawienia wolności. Poprosiłam wszystkich posłów o poparcie poprawki i na szczęście tak się stało

– powiedziała PAP Fotyga.

Jak informuje Fotyga, zaraz po zatrzymaniu Skrzypskiemu przydzielono adwokata z urzędu. Jednak na wyraźną prośbę zatrzymanego oraz m.in. dzięki zaangażowaniu konsula RP w Dżakarcie, sprawę przejęła miejscowa adwokat, specjalizująca się w sprawach związanych z ruchem niepodległościowym Papui, Latifah Anum Siregar.

Sprawa Skrzypskiego miała zakończyć się w marcu br., jednak sąd prowadzący sprawę wystąpił do Sądu Najwyższego Indonezji o dodatkowe przedłużenie aresztu. Fotyga informuje, że werdykt sądu pierwszej instancji zapadł 2 maja 2019 r. Prokurator wnioskował o 10 lat więzienia, sąd wydał decyzję skazującą na 5 lat więzienia. Zarówno prokuratura, jak i adwokat Skrzypskiego złożyli apelację, jednak nie jest znany jej wynik.

Adwokat Polaka oraz konsul RP w Dżakarcie zwracają uwagę na szereg uchybień proceduralnych dotyczących sprawy, m.in. brak zapewnionego przez stronę indonezyjską tłumacza, niedopuszczenie wielu dowodów w sprawie, zmienianie zeznań Jakuba Fabiana Skrzypskiego, narzucenie mu prawnika z urzędu, utrudnianie dostępu konsula do prokuratora, brak odpowiedzi indonezyjskiego MSZ na wysyłane przez ambasadę noty

– informowała w uzasadnieniu poprawki polska europosłanka.

Polski konsul w Dżakarcie na bieżąco monitoruje sprawę Skrzypskiego i pozostaje w kontakcie z MSZ Indonezji oraz policją w Papui, a także z mieszkającą w Polsce przyrodnią siostrą mężczyzny oraz jego adwokatką. Regularnie kontaktuje się telefonicznie z samym Skrzypskim. Konsulowi umożliwiono widzenie z nim (w październiku ub.r.) – czytamy w uzasadnieniu.

Obecnie ambasada RP w Dżakarcie, w porozumieniu z kancelarią adwokacką reprezentującą Polaka, stara się o przeniesienie Skrzypskiego do zakładu karnego na Jawie, co ma umożliwić częstsze bezpośrednie kontakty konsula i adwokata z Polakiem.