Odznaczenie dla fotoreportera "Gazety Polskiej"

Przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie przedstawiciele IPN złożyli wieniec i oddali hołd kapłanom niezłomnym. 19.10.2019. / Fot. Marcin Jurkiewicz (IPN)

  

Prezes IPN Jarosław Szarek w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy uhonorował kilkudziesięciu byłych działaczy Grup Oporu "Solidarni" Krzyżami Wolności i Solidarności. - To zapomniani bohaterowie walk o niepodległą Polskę - podkreślił szef IPN. Wśród nich jest fotoreporter "Gazety Polskiej" Konrad Falęcki.

Nieprzypadkowo uroczystość odbyła się w Narodowym Dniu Pamięci Duchownych Niezłomnych, obchodzonym w rocznicę zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki przez funkcjonariuszy UB. Członkowie Grup ściśle współpracowali z ks. Jerzym przy pracy konspiracyjnej. Informowali się wzajemnie o niebezpieczeństwach czyhających w środowisku. Kapelan „Solidarności” wspierał działania Grup i członków organizacji także materialnie. 

"Byliście żołnierzami naszej cywilnej walki o niepodległą Polskę. To wasza działalność budziła nadzieję, dodawała siły w momencie, gdy wydawało się, że Solidarności już nie będzie. Byliście jednak tym pokoleniem, które konspiracji nauczyło się od żołnierzy i oficerów Armii Krajowej. I to na waszym przykładzie widać ten łańcuch pokoleń Polaków, którzy marzyli o wolnej i niepodległej Polsce"

- podkreślił prezes IPN Jarosław Szarek podczas uroczystości, która odbyła się w Domu Technika NOT w Warszawie. Podziękował też dawnym opozycjonistom z okresu PRL za ich liczne przybycie.

Wśród odznaczonych Krzyżami Wolnośi i Solidarności jest fotoreporter "Gazety Polskiej" Konrad Falęcki.

Uroczystość wręczenia odznaczeń poprzedziły Msza św. w Katedrze Polowej Wojska Polskiego oraz złożenie wieńców na Grobie Nieznanego Żołnierza.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ipn.gov.pl, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Niemcy: Syn byłego prezydenta zamordowany podczas wykładu. Napastnik dźgnął go nożem

/ pixabay.com/niekverlaan

  

Fritz von Weizsaecker, syn byłego prezydenta Niemiec Richarda von Weizsaeckera, został śmiertelnie dźgnięty nożem we wtorek podczas wykładu, który wygłaszał w szpitalu w Berlinie - poinformowała niemiecka policja.

W ataku została też poważnie ranna jedna osoba, która próbowała pomóc w schwytaniu sprawcy. Media podają, że ranny jest policjantem.

Według mediów wystąpienia Weizsaeckera słuchało 20 osób. W audytorium znajdował się też napastnik, który nagle dźgnął Weizsaeckera nożem. Mimo starań lekarzy, syn byłego prezydenta zmarł w nocy z wtorku na środę.

59-letni Weizsaecker wygłaszał wykład o chorobach nerek w prywatnym szpitalu Schlosspark-Klinik w Charlottenburgu w zachodniej części Berlina. Weizsaecker był tam ordynatorem oddziału chorób wewnętrznych.

Napastnik, którego motywy nie są znane, został ujęty przez policję - informuje portal Deutsche Welle. W sprawie zabójstwa wszczęto dochodzenie. Na miejscu pracują śledczy, którzy zbierają od świadków zeznania.

Fritz von Weizsaecker był jednym z czworga dzieci Richarda von Weizsaeckera, polityka CDU, który sprawował najwyższy urząd w państwie – najpierw w RFN, potem w zjednoczonych Niemczech - przez dwie kadencje w latach 1984-1994. Wcześniej był m.in. burmistrzem Berlina Zachodniego. Były szef państwa zmarł w 2015 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl