Surowa kara za atak na sędziego. Piłkarz Lechii Gdańsk zawieszony na dwa miesiące

/ lechia.pl

  

Surowa kara za atak na sędziego podczas derbów Trójmiasta. Piłkarz Lechii Gdańsk Zarko Udovicic został zdyskwalifikowany na dwa miesiące. Serbski pomocnik, który w meczu 12. kolejki z Arką Gdynia zobaczył czerwoną kartkę, musi również zapłacić 20 tysięcy złotych.

Kara jest efektem naruszenia przez piłkarza nietykalności sędziego. Do zdarzenia doszło w końcówce doliczonego czasu gry w niedzielnym meczu w Gdyni.

Udovicic, wracając na boisko po kontuzji, odepchnął sędziego technicznego, uderzając otwartą ręką w jego prawy bark. Zachowanie zawodnika, zgodnie z przepisami gry w piłkę nożną, zostało prawidłowo zaklasyfikowane przez sędziego jako gwałtowne i agresywne. Nie może być tolerancji dla tego typu zachowań

- przyznał przewodniczący Komisji Ligi Jarosław Poturnicki.

Udovicic starł się z arbitrem technicznym

Jak przypomniał, sędzia piłkarski w trakcie zawodów korzysta ze szczególnej ochrony, zaś "jakiekolwiek przejawy agresji wobec jego osoby muszą być piętnowane poprzez nakładanie indywidualnych kar dyscyplinarnych".

Mają one oddziaływać zarówno na obwinionego, jak i na całe środowisko piłkarskie.

Na piłkarza nałożono karę dwóch miesięcy dyskwalifikacji "we wszystkich krajowych rozgrywkach" oraz karę finansową w wysokości 20 tysięcy złotych. Ponadto piłkarz ma obowiązek przeproszenia sędziego w terminie do 30 października i powiadomienia Komisji Ligi o sposobie wykonania tego obowiązku. Orzeczeniu nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oszukana na prawie 18 tys. zł przez "poszukiwacza złota"

/ http://koszalin.policja.gov.pl/

  

52-latka z powiatu koszalińskiego została oszukana przez poznanego w Internecie obcokrajowca, „poszukiwacza złota” w Australii. Namówił ją, by odebrała dla niego paczkę, wcześniej wpłacając na wskazane konto 5 tys. dolarów. Kobieta wysłała mu 18 tys. zł - powiedziała rzecznik koszalińskiej policji.

Oszust podający się za Australijczyka o personaliach John Legend, rozwiedzionego poszukiwacza złota, pracownika kopalni, skontaktował się z 52-latką z Polski przez Internet w październiku ubiegłego roku. „Po kilku tygodniach korespondowania mailowego, poprzez portale społecznościowe oraz za pomocą kamery internetowej mężczyźnie udało się uśpić czujność kobiety. Opisany przez nią jako wysoki blondyn z brodą deklarował przyjazd do Polski, chęć poznania kobiety, miał snuć plany o wspólnej przyszłości, zapewniając, że uzbierał pokaźną sumę pieniędzy” – powiedziała rzecznik koszalińskiej policji kom. Monika Kosiec.

Według relacji pokrzywdzonej, oszust miał poprosić, by ta odebrała za niego paczkę, wcześniej wpłacając na wskazane konta 5 tys. dolarów. "Kobieta sukcesywnie wysyłała pieniądze. Ostatecznie udało jej się uzbierać 18 tys. zł. Ostatnią transzę wysłała w grudniu. Paczki nie dostała, a kontakt z mężczyzną się urwał" – powiedziała kom. Kosiec.

W miniony weekend pokrzywdzona kobieta złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na policję. "W kierunku oszustwa prowadzimy dochodzenie pod nadzorem prokuratury? – poinformowała rzeczniczka. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts