Legia Warszawa z nagrodą w Monte Carlo

/ facebook.com/LegiaKosz

  

Koszykarska Legia Warszawa zdobyła główną nagrodę za najlepszy film promocyjny w międzynarodowym konkursie Sportel Awards, którego finał odbył się we wtorek podczas uroczystej Gali w Monte Carlo.

Dysponujący nieporównywalnie mniejszymi środkami stołeczny klub stanął w jednym rzędzie z takimi globalnymi markami jak Formuła 1, Red Bull, Canal+ czy Gatorade, które zostały wyróżnione w innych kategoriach.

Półtoraminutowy klip, promujący sezon 2019/20, przedstawia koszykarzy Legii na scenie Teatru Dramatycznego w Warszawie oraz trenera drużyny Tane Spaseva w roli dyrygenta.

Traktujemy to jako ogromne wyróżnienie. Pierwszy raz w historii tej nagrody, przyznawanej od 30 lat, otrzymał ją ktoś z Polski. To była dwustronna kooperacja. Pomysł nasz, realizacja - Ekstraklasa Live Parku, który zaproponował zgłoszenie go do międzynarodowego konkursu. Film powstał dzięki wsparciu marki Lotto, partnera strategicznego naszego klubu

– powiedział przewodniczący rady nadzorczej Legii Warszawa Jarosław Jankowski.

Cieszymy się bardzo, że ogrom pracy jaki wszyscy włożyliśmy w tę produkcję został doceniony w taki sposób. Film powstał z pasji, miłości do koszykówki, filmu, produkcji telewizyjnej. Jesteśmy dumni z tego co udało się osiągnąć

- powiedział Piotr Jasiński, reżyser filmu promocyjnego, który w Monte Carlo odebrał okolicznościową statuetkę.

Nagroda została przyznana koszykarskiej Legii w szczególnym momencie. Dzień po jej wręczeniu, w środę 23 października, stołeczna drużyna po 48 latach wraca do europejskich rozgrywek, rozpoczynając grę w fazie grupowej Pucharu Europy FIBA. Pierwszy mecz z Kataja Basket, czołową drużyną Finlandii, rozpocznie się o godz. 20 w hali Torwaru.

Sportel Awards to plebiscyt, którego 30. edycja właśnie została podsumowana. Jednym z członków jury oceniającego nominowane filmy jest słynna rosyjska tyczkarka, Jelena Isinbajewa. Wspólna produkcja sekcji koszykówki Legii Warszawa oraz Ekstraklasa Live Park okazała się lepsza od filmów ze Stanów Zjednoczonych oraz Szwajcarii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niespodziewana wizyta Trumpa w szpitalu. Głos zabrała rzeczniczka Białego Domu

/ Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odbył w sobotę szybkie badania medyczne, w tym laboratoryjne. Zdecydował się na nie dzięki nadchodzącemu „bardzo pracowitemu rokowi 2020”. Badania były częścią corocznego przeglądu stanu zdrowia prezydenta - zapewnił Biały Dom.

73-letni przywódca amerykański odbył badania w szpitalu wojskowym Walter Reed w pobliżu Waszyngtonu. Badania te nie były jednak wcześniej zapowiadane.

Przewidując bardzo pracowity rok 2020, prezydent korzysta z wolnego weekendu w Waszyngtonie, aby rozpocząć część swojego rutynowego corocznego badania kontrolnego w Walter Reed

- oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Stephanie Grisham zaprzeczając jakoby Donald Trump miał problemy zdrowotne.

"Jest zdrowy, jak tylko może być.(…) Ma więcej energii niż ktokolwiek w Białym Domu. Ten człowiek pracuje od 6 rano do bardzo, bardzo późnej nocy" – zapewniła w rozmowie ze stacją Fox News.

"Nie skarży się na nic, o czym świadczą jego spotkania z tysiącami Amerykanów kilka razy w tygodniu" - dodała Grisham.

Prezydent rozmawiał również z personelem medycznym Waltera Reeda, by podziękować za wyjątkową opiekę, jaką zapewnia naszym rannym żołnierzom oraz życzyć im szczęśliwego Święta Dziękczynienia

- poinformowała rzeczniczka Białego Domu.

Po nieco ponad dwóch godzinach pobytu w szpitalu Donald Trump wrócił do Waszyngtonu.

Grisham powiedziała stacji CNN, że Biały Dom nie ujawni wyników badań zdrowotnych Trumpa, dopóki nie zakończy całego corocznego przeglądu stanu zdrowia. Prezydent nie jest zobligowany do ujawniania wyników swoich badań.

Stacja CNN zwraca uwagę, że wizyta w była niezapowiedziana i podkreśla, powołując się na swe źródła, że jeszcze w piątek harmonogram zajęć prezydenta nie przewidywał wizyty w Walter Reed. Wcześniej w podobnych przypadkach było to z wyprzedzeniem ogłaszane. Zazwyczaj udawał się tam helikopterem Marine One. W sobotę zdecydował się na dotarcie tam w kolumnie samochodów.

Trump przeszedł pełne badania zdrowotne w szpitalu wojskowym Walter Reed w lutym. Uznano wówczas jego stan zdrowia za "ogólnie bardzo dobry". Wówczas przy wzroście 190 cm, prezydent ważył 108 kg. Prezydencki lekarz wskazał wówczas na lekką nadwagę Trumpa i zalecił mu zrzucenie zbędnych kilogramów.

Reuters podkreśla, że Donald Trump znany jest z zamiłowania do hamburgerów i steków oraz niechęci do ćwiczeń fizycznych.

W opinii źródeł CNN prezydent wprowadził jedynie niewielkie zmiany w swej diecie i aktywności fizycznej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl