Połowa Polaków nie zdaje sobie sprawy, że przez inflację pieniądze tracą na wartości. "Egzamin zdają dostatecznie"

/ pixabay.com/CC0/pasja1000

  

Blisko dwie trzecie Polaków uważa, że wiedza finansowa jest potrzebna, ale ponad połowa z nas nie zdaje sobie sprawy, że przez inflację pieniądze tracą na wartości - informuje platforma Kapitalni.org powołując się na wyniki testu wiedzy finansowej.

Jak zauważono wyniki testu, przeprowadzonego dla platformy Kapitalni.org przez firmę Maison&Partners, są obecnie najsłabsze na przestrzeni trzech ostatnich lat.

- W porównaniu do badań z 2018 roku ocena własnej wiedzy okazała się niższa i wróciła do poziomu z 2017 roku. Egzamin z wiedzy finansowej Polacy zdają od 3 lat dostatecznie. W tym roku uzyskali średnio 13,33 poprawnych odpowiedzi na 27 pytań

 – mówi cytowana w komunikacie Agnieszka Szczepanik z Wonga Polska, która odpowiada za rozwój platformy edukacyjnej Kapitalni.org.

Zgodnie z badaniami 80 proc. Polaków dobrze ocenia swoje kompetencje w dziedzinie gospodarowania budżetem domowym i jest to najlepszy wynik w pytaniu o ocenę własnej wiedzy finansowej. Badani deklarują, że znają się także na płatnościach bezgotówkowych i płatnościach w internecie – 73 proc. uważa, że ma dużą lub średnią wiedzę na ten temat. Tylko 5 proc. z nas odpowiada, że ma dużą wiedzę o prowadzeniu firmy, a 26 proc. uważa, że średnią.

Ponad połowa badanych przyznała się natomiast do bezradności w kwestiach związanych z podatkami, wychodzeniem z długów, ubezpieczeniami, korzystaniem z kredytów i pożyczek, czy inwestowaniem pieniędzy. Zaznaczono, że w tegorocznym badaniu widać wyraźny wzrost liczby osób, które potrzebują wiedzy o gospodarowaniu budżetem domowym.

- Z odpowiedzi Polaków wynika, że praktycznie podchodzą do wiedzy finansowej. Najważniejsze jest dla nich zarządzanie domowym budżetem, czyli sprawa, który dotyka bezpośrednio każdego z nas. Można wyciągnąć z badań wniosek, że ogólna wiedza ekonomiczna, która nie jest przydatna na co dzień, jest spychana przez rodaków na drugi plan w hierarchii ważności. Zapotrzebowanie na wiedzę na temat funkcjonowania systemu emerytalnego i wychodzenia z długów, zanotowały wyraźny spadek

– komentuje Szczepanik.

Poinformowano, że podobnie jak w poprzednich latach w teście wiedzy finansowej Polacy odpowiedzieli na 27 pytań, podzielonych na 4 bloki tematyczne: pożyczki, kredyty i zadłużenia, gospodarowanie budżetem domowym, oszczędzanie oraz ochrona danych osobowych.

W tegorocznym teście mniej osób poprawnie odpowiedziało na pytania związane z pożyczaniem i wychodzeniem z długów. Ponad 50 proc. biorących udział w badaniu nie potrafi znaleźć najkorzystniejszej oferty pożyczki, a 61 proc. nie wie, co to jest okres bezodsetkowy. Nie znamy także swoich praw – 55 proc. pytanych nie zdaje sobie sprawy, że w przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku kredytowego, mamy prawo dowiedzieć się, jaka była tego przyczyna.

62 proc. ankietowanych nie wie, że planując budżet domowy, najlepiej jest rozpisać go na okres jednego roku, by móc w nim zawrzeć wydatki, które wymagają większego planowania, takie jak: wakacje, czy zakup prezentów pod choinkę.

- Ponad połowa Polaków nie rozumie, że ze względu na inflację wartość pieniądza na nieoprocentowanym koncie spada

 - czytamy w raporcie.

Zgodnie z komunikatem, najlepiej radzimy sobie z tematami związanymi z oszczędzaniem i ochroną danych osobowych. 85 proc. ma świadomość, że w przypadku, w którym ktoś posłuży się naszymi danymi osobowymi, powinniśmy ten fakt zgłosić policji oraz unieważnić dowód osobisty. Zachowujemy ostrożność w internecie – 2/3 Polaków sprawdza najpierw wiarygodność atrakcyjnych ofert online na oficjalnym profilu firmy.

Z badania wynika także, że coraz więcej osób (wzrost z 23 proc. w 2017 do 38 proc. wskazań obecnie) uważa, że to na każdym z nas spoczywa obowiązek samodzielnego edukowania się o finansach. Polacy rzadziej wskazują na kluczową rolę szkoły w przekazywaniu wiedzy związanej z finansami (od 2017 roku spadek z 57 do 46 proc. wskazań).

Jak poinformowano, głównym celem badania jest diagnoza poziomu wiedzy finansowej Polaków oraz określenie, jakie czynniki demograficzne oraz pozademograficzne są powiązane z wiedzą finansową. Badanie przeprowadzono metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) na panelu badawczym Ariadna w ramach cotygodniowego badania omnibusowego Detektor Opinii na ogólnopolskiej, losowo-kwotowej próbie, gdzie kwoty są dobierane wg reprezentacji w populacji dorosłych Polaków dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. W badaniu wzięło udział 1001 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

W Londynie pożegnano Władimira Bukowskiego. W pogrzebie wzięła udział delegacja "Solidarności Walczącej"

Władimir Bukowski / By Rob C. Croes (ANEFO) - GaHetNa (Nationaal Archief NL) 933-9889, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41296086

  

Na cmentarzu Highgate w północnym Londynie odbył się we wtorek pogrzeb zmarłego pod koniec października rosyjskiego pisarza, dysydenta i obrońcy praw człowieka Władimira Bukowskiego, który od końca lat 70. mieszkał w Wielkiej Brytanii.

W ceremonii, która miała charakter prywatny, wzięło udział ok. 200 osób, w tym m.in. Marina Litwinienko, wdowa po otrutym w 2006 r. radioaktywnym polonem byłym rosyjskim agencie Aleksandrze Litwinience, oraz Ahmed Zakajew, były premier i minister spraw zagranicznych nieuznawanej Czeczeńskiej Republiki Iczkerii. Z Polski na pogrzeb przyjechała także kilkunastoosobowa delegacja "Solidarności Walczącej", która przekazała wieniec od premiera Mateusza Morawieckiego.

W ZSRR Bukowski był wielokrotnie więziony za organizowanie demonstracji w obronie dysydentów. Dzięki niemu Zachód dowiedział się o sowieckiej praktyce zamykania dysydentów w szpitalach psychiatrycznych; sam Bukowski w tzw. psychuszkach spędził w sumie niemal 12 lat. W 1976 roku został deportowany na Zachód, gdyż sowieckie władze uznały, że większe zagrożenie stanowi przebywając w kraju, nawet w więzieniach.

[polecam:https://niezalezna.pl/294827-rosyjski-pisarz-dysydent-i-obronca-praw-czlowieka-wladimir-bukowski-nie-zyje]

Od końca lat 70. mieszkał w Cambridge. Kontestował nową rosyjską rzeczywistość powstałą po upadku Związku Sowieckiego, w tym szczególnie krytycznie odnosił się rządów Władimira Putina. Był mentorem dla wielu rosyjskich opozycjonistów, zwłaszcza tych, którzy osiedlili się w Wielkiej Brytanii. Był zarazem zdeklarowanym przeciwnikiem Unii Europejskiej, którą postrzegał jako nową formę totalitaryzmu.

Bukowski, który w ostatnich latach chorował, zmarł 27 października w swoim domu w Cambridge w wieku 76 lat.

Zabytkowy Highgate Cemetery to jedna z najważniejszych nekropolii Londynu. Wśród ok. 170 tys. pochowanych tam osób są m.in. niemiecki filozof Karol Marks, angielski filozof i socjolog Herbert Spencer, fizyk i chemik Michael Faraday, rodzina pisarza Charlesa Dickensa, piosenkarz George Michael czy manager zespołu Sex Pistols Malcolm McLaren.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl