Lewandowski nie przestaje imponować strzelecką formą. Zagrał w tym sezonie w 13 spotkaniach o stawkę w barwach Bayernu i zdobył w nich 19 goli. We wtorek walnie się przyczynił do triumfu Bawarczyków. W obecnej edycji tych prestiżowych rozgrywek zdobył już pięć bramek i jest liderem klasyfikacji strzelców. W zestawieniu wszech czasów Champions League ma natomiast 58 goli, co daje mu piąte miejsce. Do czwartego Francuza Karima Benzemy brakuje mu jeszcze dwóch.

Bayern z kompletem punktów prowadzi w tabeli grupy B. Na drugie miejsce awansował Tottenham Hotspur, który w imponujący sposób przerwał kiepską serię - "Koguty" na własnym stadionie rozbiły Crvenę Zvezdę Belgrad 5:0. Po dwa gole zdobyli Harry Kane i Heung-Min Son, a jednego dołożył Erik Lamela.

Najlepsi snajperzy w historii Ligi Mistrzów

Do trzeciej kolejki na zwycięstwo swoich ulubieńców musieli czekać kibice Realu Madryt. "Królewscy" po golu Toniego Kroosa wygrali na wyjeździe z Galatasaray Stambuł 1:0. Niemiec w ten sposób uczcił swój setny występ w Lidze Mistrzów.  Hiszpański klub awansował na drugie miejsce w tabeli grupy A. Zdecydowanym liderem jest Paris Saint-Germain, które ma komplet dziewięciu punktów i bilans bramek 9-0. Tym razem paryżanie na wyjeździe wygrali z Club Brugge 5:0. Niesamowitym wyczynem popisał się Kylian Mbappe. Napastnik PSG na boisku pojawił się dopiero w 52. minucie, ale zdążył skompletować hat-tricka. Z dwóch goli cieszył się natomiast Mauro Icardi.

Trzy gole zdobyli Mbappe i Sterling

Trzy gole tego dnia zdołał zdobyć też Raheem Sterling. Skrzydłowy Manchesteru City na uzyskanie klasycznego hat-tricka potrzebował zaledwie 12 minut. Na listę strzelców wpisywał się między 58. a 69., a w dodatku miał też udział przy wcześniejszych trafieniach Sergio Aguero. Najpierw asystował Argentyńczykowi, a potem ten wykorzystał rzut karny po faulu na Sterlingu.

Raheem Sterling ośmieszał rywali

Mistrzowie Anglii ostatecznie pokonali u siebie Atalantę Bergamo 5:1. W 28. minucie niespodziewanie prowadzenie gościom z rzutu karnego dał Rusłan Malinowski. "The Citizens" prowadzą z kompletem punktów w tabeli grupy C i o pięć wyprzedzają Szachtar Donieck oraz Dinamo Zagrzeb, które w Charkowie zremisowały 2:2.

Z perspektywy polskich kibiców najciekawiej zapowiadał się mecz w Turynie, gdzie Juventus z Wojciechem Szczęsnym w bramce podejmował Lokomotiw Moskwa Grzegorza Krychowiaka. Od 30. minuty prowadzili goście po golu Aleksieja Miranczuka. "Starą Damę" w ostatnim kwadransie uratował Paolo Dybala, który zdobył dwie bramki. Szczęsny rozegrał całe spotkanie, a Krychowiak na boisku przebywał do 83. minuty. Wcześniej ukarany został żółtą kartką.