Taksówka na kołach to już przeżytek! Pasażerowie będą... latać

zdjęcie ilustracyjne / Pexels; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Elektryczny pojazd pionowego startu i lądowania Volocopter wykonał próbny lot nad zatoką Marina Bay w Singapurze. Na rynku jest już ponad 100 firm pracujących nad latającymi taksówkami, które w nieodległej przyszłości mają wozić pasażerów bez pilota.

Testowany pojazd zdolny jest do lotu autonomicznego, ale w czasie przelotu próbnego za sterami siedział pilot. Lot na dystansie około 1,5 km trwał około dwóch minut, a pojazd leciał na średniej wysokości 40 m- wynika z informacji podanych w komunikacie prasowym producenta latającej taksówki.

Dzisiejszy przelot w Singapurze był najbardziej zaawansowanym lotem Volocoptera do tej pory.
- oświadczył dyrektor wykonawczy firmy Florian Reuter. Firma testowała już swoje maszyny m.in. w Dubaju i Helsinkach, ale wtorkowy lot był pierwszym w centrum dużej metropolii.

Według portalu BBC nad rozwojem elektrycznych pojazdów pionowego startu i lądowania (eVTOL) pracuje na świecie ponad 100 firm, a rynek ten stale się rozwija. Entuzjaści upatrują w latających taksówkach możliwości szybkiego przemieszczania się po miastach, ponad zakorkowanymi ulicami. Pojazdy eVTOL, podobnie jak śmigłowce, nie potrzebują pasów startowych, ale w przeciwieństwie do nich mają być tanie i ciche.

Jednym z ograniczeń jest jednak dystans, jaki mogą one pokonywać. Większość posiada baterie umożliwiające im przeloty trwające około pół godziny, co w przypadku Volocoptera przekłada się na zasięg około 35 km z maksymalną prędkością 110 km na godzinę.

Inne firmy opracowują pojazdy wyposażone w skrzydła, które lecąc na zasadzie bardziej zbliżonej do tradycyjnych samolotów, mogą uzyskać większy zasięg. Trwają już prace nad maszyną, która która ma być zdolna do lotu na odległość do 300 km.

Latające taksówki będą również potrzebować tzw. vertiportów - miejsc, w których maszyny mogą lądować i ładować lub wymieniać baterie. W Singapurze zaprezentowano prototyp takiego lądowiska. Wyzwaniem może być jednak znalezienie odpowiednich miejsc pod tego rodzaju infrastrukturę w dużych, gęsto zabudowanych miastach, gdzie pojazdy eVTOL mogą być najbardziej użyteczne. Nawet jeśli miejsca pod vertiporty się znajdą, będą musiały dla nich zostać opracowane odpowiednie regulacje.

Eksperci zwracają uwagę, że konieczne będą również przepisy określające wymogi bezpieczeństwa dla tego rodzaju transportu. Według BBC urzędy nadzoru lotniczego w Europie i USA pracują obecnie nad takimi standardami, a gdy zostaną one ogłoszone, pojazdy eVTOL będą najprawdopodobniej musiały przejść długotrwałe i kosztowne testy.

Większość producentów eVTOL, z którymi rozmawiałem, stara się uzyskać certyfikaty do 2023 roku.
- powiedział brytyjskiej stacji konsultant specjalizujący się w branży eVTOL Darrell Swanson.

Producent testowanego w Singapurze Volocoptera przekonuje, że testuje swoje pojazdy już od 2011 roku i nie odnotował jak dotąd problemów dotyczących ich bezpieczeństwa.

Mamy całkowitą świadomość, że jakiegokolwiek rodzaju wypadek byłby ciosem dla naszych wysiłków na rzecz wprowadzenia nowej metody transportu.
- powiedział dziennikarzom w Singapurze Florian Reuter.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ze sztabu Hołowni na ławę oskarżonych? Była koordynatorka WOŚP usłyszała zarzuty

Szymon Hołownia / Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Siedem osób usłyszało dziś zarzuty w związku z organizacją finału WOŚP, podczas którego został śmiertelnie ranny prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Wśród podejrzanych jest przedstawicielka sztabu wyborczego Szymona Hołowni. Śledczy zarzucili siedmiu osobom narażenie na niebezpieczeństwo uczestników koncertu i niedopełnienie obowiązków. Wszystkim podejrzanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 13 stycznia 2019 roku, Stefan W. zaatakował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i kilkukrotnie ugodził go nożem. Samorządowiec na skutek odniesionych ran zmarł następnego dnia w szpitalu.

Wśród podejrzanych, którym dziś ogłoszono zarzuty, jest Agnieszka Buczyńska (wyraziła zgodę na publikację danych), gdańska koordynatorka WOŚP, a obecnie też członek sztabu wyborczego Szymona Hołowni.

- Postawione zarzuty prokuratorskie Agnieszce Buczyńskiej w żaden sposób nie wpływają na jej pracę w sztabie Szymona Hołowni. Wysoko cenimy jej profesjonalizm i ogromne zaangażowanie w koordynację wolontariatu

 - powiedziała Anna Mazurek ze sztabu wyborczego Szymona Hołowni.

[polecam:https://niezalezna.pl/312688-holownia-zbiera-podpisy-i-pieniadze]

Zarzuty usłyszeli od śledczych: dwaj funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, pracownik Urzędu Miasta w Gdańsku oraz dwaj ochroniarze i dwie osoby z Regionalnego Centrum Wolontariatu.

- Zarzut narażenia uczestników koncertu na niebezpieczeństwo usłyszeli zarządzający Agencją Ochrony "Tajfun", która odpowiadała za bezpieczeństwo podczas imprezy, a także osoby reprezentujące jej organizatora

 - powiedziała Marzena Muklewicz z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

- Urzędnikowi Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku, który zezwolił na organizację koncertu oraz funkcjonariuszom policji, którzy pozytywnie zaopiniowali wniosek o taką zgodę, przedstawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych i narażenia uczestników imprezy

- dodała.

[polecam:https://niezalezna.pl/312658-holownia-chcial-zablysnac-w-temacie-koronawirusa-tej-wpadki-jego-sztabu-nic-nie-przebije]

Prokuratorzy uważają, że firma ochroniarska i organizator imprezy - Regionalne Centrum Wolontariatu - nie zapewnili bezpieczeństwa i porządku podczas koncertu. Takie wnioski mają płynąć z opinii biegłego sądowego ds. bezpieczeństwa, którą otrzymali śledczy.

- W szczególności nie zabezpieczyli dostępu do sceny, umożliwiając wtargnięcie na nią zamachowca, który ugodził nożem Pawła Adamowicza

 - powiedziała prok. Muklewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts