Skandaliczna manipulacja portalu Agory. Tomasz Sakiewicz: pójdziemy z tą sprawą do sądu

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

  

Na portalu gazeta.pl podano kłamliwe informacje odnośnie przeprosin Leszka Szymowskiego, jakie miał decyzją sądu zamieścić Cezary Gmyz na łamach "Gazety Polskiej Codziennie". Zdaniem "Wyborczej" przeprosiny "po zaniżonej cenie" pojawiły się w "Gazecie Polskiej". - To jest skandaliczny wyskok Adama Michnika i jego dziennikarzy. W związku z tym wytyczamy mu sprawę karną z artykułu 212, ale być może wchodzą w grę także przepisy o nieuczciwej konkurencji. Wśród nich - celowe zaniżanie wartości reklam w "Gazecie Polskiej" - mówi Tomasz Sakiewicz.

W październiku ub.r. Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że korespondent TVP w Niemczech Cezary Gmyz ma przeprosić Leszka Szymowskiego za podawanie nieprawdziwych informacji o nim. 

Jak czytamy na portalu Wirtualnemedia.pl, na początku 2017 roku Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał dziennikarzowi TVP publikację przeprosin, oddalając roszczenie finansowe. Po apelacji Gmyza w październiku ub.r. orzeczono zamieszczenie przeprosin tylko w „Gazecie Polskiej Codziennie” na piątej stronie. W poniedziałek Leszek Szymowski przekazał Wirtualnym Mediom, że na jego wniosek przeprosiny zostaną opublikowane we wtorkowym numerze "GPC".

Jak do tego doszło? Cezary Gmyz nie wykonał prawomocnego orzeczenia i nie złożył skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego. W tej sytuacji Szymowski skierował wniosek sądowy o udzielenie mu umocowania do realizacji wyroku na koszt osądzonego. Rozpatrujący tę sprawę Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wiosną br. wezwał Gmyza do publikacji przeprosin, a kiedy to nie nastąpiło, spytał wydawcę „Gazety Polskiej Codziennie”, ile kosztuje zamieszczenie zasądzonego komunikatu. Dostał odpowiedź, że cena wynosi 73,80 zł brutto (60 zł netto). Taką właśnie kwotę przyznał Szymowskiemu, który wnioskował o 58,4 tys. zł, tłumacząc, że taka kwota jest w cenniku reklamowym „GPC”

- podają Wirtualnemedia.pl.

Tymczasem na stronie gazeta.pl widnieje jawna manipulacja. Nie dość, że portal wskazuje "Gazetę Polską" jako tę, gdzie mają się pojawić przeprosiny, to w dodatku (celowo?) źle cytuje źródło informacji - Wirtualne Media.

Cezary Gmyz zapłaci niecałe 74 złote za przeproszenie dziennikarza Leszka Szymowskiego na łamach "Gazety Polskiej" - podają Wirtualne Media

- głosi gazeta.pl, zniekształcając treść newsa Wirtualnych Mediów.

Sprawę komentuje redaktor Tomasz Sakiewicz.

Portal Agory twierdzi, że "Gazeta Polska" wydrukowała jakieś ogłoszenie w związku z Cezarym Gmyzem, wskazuje bardzo niską cenę tego ogłoszenia i sugeruje, że jako "GP" zachowujemy się nieetycznie, gwałtownie obniżając swój cennik. Cała sprawa ogłoszenia dotyczy jednak "Gazety Polskiej Codziennie", która jest wydawana przez zupełnie inną spółkę, zarząd, właścicieli i ma całkowicie inny cennik.  

- mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl

Sposób zredagowania tekstu w tej sprawie przez portal gazeta.pl wyklucza pomyłkę. Celowo napisali o tygodniku, wiedząc, że rzecz dotyczy dziennika

- stwierdza.

Co więcej, podkreśla Sakiewicz, portal Agory podaje, że przeprosiny Gmyza pojawiły się we wtorkowym wydaniu "GP". "Jak wiadomo Gazeta Polska ukazuje się tylko w środy" - dodaje.

Zarząd spółki wydającej "GP" działania Adama Michnika i jego dziennikarzy uznaje za celowe szkalowanie. Uważa również, że mamy do czynienia z działaniem nieuczciwej konkurencji. W związku z tym wytyczamy mu sprawę karną z artykułu 212 ale być może wchodzą w grę także przepisy o nieuczciwej konkurencji. Wśród nich - celowe zaniżanie wartości reklam w "Gazecie Polskiej". To jest skandaliczny wyskok Adama Michniaka i jego dziennikarzy

- informuje Sakiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wirtualnemedia.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dramatyczne sceny w Paryżu! Dziennikarz postrzelony w twarz trafił do szpitala. WIDEO

zamieszki w Paryżu / twitter.com/screenshot/@lucas_rtfrance

  

W światowych agencjach, a także w mediach społecznościowych pojawiło się wiele filmów relacjonujących dzisiejsze protesty "żółtych kamizelek". W przeciwieństwie do zwykle bardzo lakonicznych komunikatów francuskich władz, można w tych materiałach zobaczyć dramatyczne sceny. Na jednym z profili na Twitterze pojawił się film na którym widać postrzelonego w twarz dziennikarza.

Do starć z policją doszło m.in. w rejonie Placu Pigalle oraz Placu de Clichy na północy stolicy, gdzie palono opony. Interweniujący policjanci użyli tam gazu łzawiącego. Demonstrantów aresztowano w pobliżu Pól Elizejskich i Łuku Triumfalnego. Według komunikatów policji zatrzymano co najmniej 61 osób.

Demonstranci skandowali: „Jesteśmy tutaj, nawet jeśli Macron nie chce”, „Nigdy się nie poddamy”, „Chcemy żyć, a nie wegetować” oraz „Wszystkiego najlepszego”.

Na jednym z filmów opublikowanych w mediach społecznościowych widać postrzelonego w twarz dziennikarza, który prawdopodobnie stał się przypadkową ofiarą interwencji francuskiej policji. Żurnalista został ciężko ranny, mimo, że był wyposażony w kamizelkę kuloodporną, specjalny, oznakowany napisem "PRESS" strój i hełm z maską przeciwgazową. 

Światowe agencje publikują wstrząsające filmy z zamieszek we francuskiej stolicy.

Policja zabezpieczała restauracje, by manifestanci nie wynosili z nich krzeseł i stołów w celu wznoszenia barykad. W Paryżu odbyły się trzy manifestacje w różnych częściach miasta mimo formalnego zakazu prefekta policji.

Zamknięto kilkadziesiąt stacji metra, wstrzymano ruch na kilku liniach autobusowych i lokalnych pociągach RER. Na Placu Włoskim w Paryżu zdemolowane zostały centrum handlowe oraz placówka banku HSBC.

Dzisiejsze demonstracje odbyły się z okazji pierwszej rocznicy wyjścia na ulicę "żółtych kamizelek". Oprócz Paryża protestowano także w innych dużych miastach, w tym w Bordeaux, Lille, Lyonie, Marsylii, Nantes i Tuluzie. Francuskie służby nie podały dotychczas, ilu manifestantów demonstrowało w całym kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl