Ekspozycja liczy 14 plansz ze zdjęciami Lublina – miasta, w którym doszło do zjednoczenia Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, tworzących największy organizm państwowy w ówczesnej Europie i nazywany Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Przedstawione na wystawie zdjęcia ukazują miejsca, związane z podpisaniem 450 lat temu Unii Lubelskiej.

Jak podkreślił szef Centrum Życia Miejskiego Pawel Mażejka, podpisanie Unii Lubelskiej było jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Europy. Jednym z celów wystawy jest uświadomienie współcześnie żyjącym Białorusinom, że nie powinni się bać uważać powstały wówczas organizm państwowy za państwo im obce.

Rzeczpospolita była także naszym państwem, tworzonym i rozwijanym przez naszych przodków. Mamy zatem absolutne prawo, aby korzystać z dziedzictwa tamtej Rzeczypospolitej i je szanować. Lublin, podobnie jak Grodno, na każdym kroku oddycha historią. Chcemy, żeby ludzie zobaczyli, jak dziedzictwo historyczne pomaga w wyrabianiu renomy rodzinnemu miastu, robieniu jego piękniejszym, bardziej atrakcyjnym. Pokazujemy, jak w sąsiednim państwie obchodzą i szanują wydarzenia historyczne.

– mówił Paweł Mażejka.

Szef Centrum Życia Miejskiego w Grodnie Paweł Mażejka i konsul generalny RP w Grodnie Jarosław Książek.

Przemawiający przed zgromadzonymi na wernisażu konsul generalny RP w Grodnie Jarosław Książek zaznaczył z kolei, że Unia Lubelska jest unikalnym przykładem tego, jak wiele korzyści może wyniknąć ze współpracy różnych narodów.

Unia Lubelska spróbowała powołać do życia państwo dwóch narodów, ale tak naprawdę tych narodów zjednoczyło ono o wiele więcej: Białorusinów, Ormian, Ukraińców, Żydów… Żaden z narodów nie był dominujący. Unia Lubelska, być może wyprzedziła epokę. Warto więc ją docenić. Była to bowiem próba porozumienia i powołania państwa wspólnego dla różnych, często wykluczających się nawzajem dążeń. Ta próba została przekreślona przez historię, ale nie oznacza to, że była to próba niczego nie warta.

– zauważył Jarosław Książek.

Kolejny mówca, kapłan greckokatolicki Andrej Krot zwrócił uwagę na to, że Unia Lubelska stała się inspiracją do podpisania Unii Brzeskiej w 1596 roku, która doprowadziła do połączenia Cerkwi Prawosławnej z Kościołem Łacińskim w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.