"Złożyliśmy Komisji Europejskiej propozycje warunków zaradczych, które oceniamy (...) jako dobre i nadal prowadzimy w tym zakresie dialog"

- powiedział Daniel Obajtek.

Pod koniec września Orlen informował w komunikacie, że spółka i Komisja Europejska zdecydowały się na zastosowanie procedury "zatrzymania zegara" w negocjacjach dotyczących zgody na przejęcie przez płocki koncern Grupy Lotos. Zastosowanie procedury "stop the clock" oznacza, że KE dała spółce więcej czasu na przygotowanie dodatkowych, szczegółowych informacji w procesie przejęcia kapitałowego Lotosu. W opinii koncernu zastosowanie procedury to korzystne rozwiązanie dla obu stron procesu negocjacji. Dzięki procedurze „zatrzymania zegara” PKN Orlen zyskuje czas na zebranie dodatkowych informacji, a Komisja będzie miała więcej czasu na przeanalizowanie przedstawionej dokumentacji przed podjęciem finalnej decyzji - zaznaczył płocki koncern.

Komisja Europejska ma teoretycznie czas do 22 stycznia 2020 roku na wydanie decyzji w sprawie połączenia Orlenu z Lotosem. Termin ten zostanie jednak wydłużony o czas stosowania procedury "stop the clock".