Belfast zmienia przepisy ws. aborcji. Niedługo zostaną dopuszczone też homomałżeństwa

/ pixabay.com/CC0/lillen

  

O północy w nocy z poniedziałku na wtorek w Irlandii Północnej weszły w życie przepisy liberalizujące aborcję, a niedługo zostaną dopuszczone małżeństwa jednopłciowe. Zmiany są skutkiem potężnego kryzysu politycznego w tej brytyjskiej prowincji.

Od stycznia 2017 r., gdy upadł koalicyjny rząd Demokratycznej Partii Unionistów (DUP) i republikańskiej Sinn Fein (zgodnie z porozumieniem wielkopiątkowym rząd muszą wspólnie tworzyć największa partia unionistyczna i największa partia republikańska - PAP), Irlandia Północna nie ma własnych autonomicznych władz, lecz jest zarządzana bezpośrednio z Londynu.

W lipcu br. brytyjska Izba Gmin przyjęła ustawę o rządzie północnoirlandzkim, wraz ze zgłoszoną przez posłów Partii Pracy poprawką przewidującą, że jeśli do północy 21 października ten rząd nie powstanie, wejdą w życie przepisy liberalizująca aborcję i legalizujące małżeństwa jednopłciowe, mimo że obie kwestie są w wyłącznej kompetencji władz prowincji.

W obu kwestiach Irlandia Północna miała odrębne regulacje od reszty Zjednoczonego Królestwa. Przyjęta w 1967 r. ustawa liberalizująca przepisy aborcyjne w Anglii, Szkocji i Walii nigdy nie została rozciągnięta na Irlandię Północną. W tym regionie była ona dotychczas dopuszczalna tylko w przypadku zagrożenia życia matki lub gdy jej fizyczne bądź psychiczne zdrowie jest poważnie i w nieodwracalny sposób zagrożone. Pozostałe przypadki, w tym gwałt, kazirodztwo i nieodwracalne uszkodzenia płodu, nie były podstawą do dokonania aborcji. Irlandia Północna jest również jedyną częścią składową Zjednoczonego Królestwa niedopuszczającą małżeństw jednopłciowych.

Sprzeciw wobec liberalizacji aborcji i ujednolicenia przepisów z pozostałymi częściami Zjednoczonego Królestwa był przez lata jedną z niewielu spraw, w których zgadzali się protestanci, chcący pozostania pod zwierzchnictwem Londynu, i katolicy, postulujący zjednoczenie Irlandii. W ostatnim czasie jednak zaczęło się to zmieniać, w dużej mierze na skutek kryzysu Kościoła katolickiego w Irlandii. W ub.r. mieszkańcy tego kraju stosunkiem głosów 2 do 1 opowiedzieli się za znaczną liberalizacją przepisów aborcyjnych.

W związku ze zbliżającym się terminem przewidzianym w ustawie przeciwnicy liberalizacji aborcji złożyli petycję w sprawie wznowienia obrad północnoirlandzkiego parlamentu. Zgromadzenie Parlamentarne faktycznie w poniedziałek zebrało się po raz pierwszy od prawie trzech lat, ale miało to charakter symboliczny, bo w posiedzeniu nie wzięła udział Sinn Fein, zatem nie można było powołać rządu.

W efekcie o północy weszły w życie przepisy dotyczące aborcji, dopuszczające przerywanie ciąży w przypadku gwałtu, kazirodztwa, poważnych uszkodzeń płodu oraz zagrożenia dla fizycznego i psychicznego zdrowia kobiety - już bez wymogu, że to zagrożenie ma być długotrwałe bądź stałe. Natomiast w kwestii małżeństw jednopłciowych rząd brytyjski ma do 13 stycznia 2020 r. przygotować odpowiednie regulacje i - jak się oczekuje - będzie można je zawierać od połowy lutego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiceminister zapowiada: w 2020 r. 27 mld dla niepełnosprawnych

/ pixabay.com/CC0/stevepb

  

Łączne środki, które rząd przeznaczy na wsparcie osób niepełnosprawnych w przyszłym roku wyniosą 27 mld zł; w 2014 r. było to 14 mld zł - wskazywał w Sejmie wiceszef MRPiPS Stanisław Szwed w debacie nad projektem ws. finansowania tzw. trzynastych emerytur.

Wiceminister zaznaczył, że choć jest to poselski projekt, to w debacie pojawiły się także pytania do przedstawicieli rządu.

- Mam wrażenie, że mówicie państwo o projekcie, którego w ogóle nie ma. Ani jednej rzeczy, o której państwo mówiliście, w tym projekcie nie ma. Nikomu nic nie zabieramy, a tym bardziej nie zabieramy osobom niepełnosprawnym. To absolutne kłamstwo, nieprawda i proszę tego nie powtarzać. Żerujecie na osobach niepełnosprawnych, to jest niegodne, co robicie

 - mówił Szwed, zwracając się do posłów opozycji.

Szwed wskazywał, że z Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (SFWON) finansowane są m.in. usługi opiekuńcze dla osób niepełnosprawnych, opieka wytchnieniowa, centra opiekuńczo-mieszkalne, usługi asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej.

Podkreślił, że pieniądze na te cele są zagwarantowane także w przyszłym roku.

Dodał, że ze SFWON finansowane jest także świadczenie uzupełniające dla osób niesamodzielnych w kwocie do 500 zł. "W tym roku przeznaczamy na to 811 mln zł, w przyszłym roku - 4,5 mld zł i to jest kwota z Funduszu Solidarnościowego. Nikomu nic nie zabieramy, a dokładamy" - podkreślił Szwed.

Zaznaczył, że łączne środki, które rząd przeznaczył na wsparcie osób niepełnosprawnych w 2020 r. wyniosą 27 mld zł. "W 2014 r. było to 14 mld zł." - dodał.

- Problemów jest dużo, próbujmy je rozwiązać razem, bo osoby niepełnosprawne potrzebują wsparcia, ale nie taką demagogią, jaką państwo tutaj uprawialiście

 - powiedział wiceminister rodziny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl