Robert Lewandowski wśród nominowanych do Złotej Piłki

/ facebook.com/rl9official/photos

  

Robert Lewandowski znalazł się w gronie piłkarzy nominowanych do prestiżowej nagrody - Złotej Piłki magazynu "France Football". Zwycięzca zostanie ogłoszony 2. grudnia.

Kapitan reprezentacji Polski najwyżej w karierze był w plebiscycie "France Football" na 4. miejscu. Stało się tak w 2015 roku. Lewandowskiego wyprzedzili wtedy tylko Cristiano Ronaldo, Leo Messi oraz Neymar. W ubiegłym roku napastnik Bayernu Monachium - co było sporym zaskoczeniem - nie znalazł się nawet wśród nominowanych. Zwycięzcą został Luka Modrić.

Robert Lewandowski wśród kandydatów do Złotej Piłki

O zwycięstwie decydują dziennikarze z całego świata. Oprócz najlepszego piłkarza, 2 grudnia nagrodę dostanie też najlepsza piłkarka, najlepszy zawodnik do lat 21 oraz najlepszy bramkarz.

Lista ogłoszonych nominacji (lista jest uzupełniania i będzie liczyła łącznie 30 nazwisk)

Sadio Mané (Senegal/Liverpool)

Sergio Agüero (Argentyna/Manchester City)

Frenkie de Jong (Holandia/Ajax Amsterdam/Barcelona)

Hugo Lloris (Francja/Tottenham)

Duszan Tadić (Serbia/Ajax Amsterdam)

Kylian Mbappé (Francja/PSG)

Trent Alexander-Arnold (Anglia/Liverpool)

Donny van de Beek (Holandia/Ajax Amsterdam)

Pierre-Emerick Aubameyang (Gabon/Dorussia Dortmund)

Marc-André ter Stegen (Niemcy/Barcelona)

Cristiano Ronaldo (Portugalia/Juventus Turyn)

Alisson Becker (Brazylia/Liverpool)

Matthijs de Ligt (Holandia/Ajax Amsterdam/Juventus Turyn)

Karim Benzema (Francja/Real Madryt)

Georginio Wijnaldum (Holandia/Liverpool)

Virgil van Dijk (Holandia/Liverpool)

Bernardo Silva (Portugalia/Manchester City)

Heung-Min Son (Korea Południowa/Tottenham)

Robert Lewandowski (Polska/Bayern Monachium)

Roberto Firmino (Brazylia/Liverpool)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Medyczne" orędzie nowego marszałka Senatu. Było o "zatruciu wirusem" i "chorobie, która się kończy"

Tomasz Grodzki / screen TVP 1

  

Dziś Telewizja Polska wyemitowała orędzie nowego marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego. Marszałek sporo mówił o prowadzeniu "politycznego sporu w sposób przyzwoity". W całym orędziu roiło się od medycznych porównań. - (...) Pragnę zapewnić, że każda choroba, nawet najcięższa, zwłaszcza jeśli jest mądrze leczona, kiedyś się kończy, czasami szybciej niż ktokolwiek by przypuszczał, czego państwu i sobie życzę (...) - puentował Tomasz Grodzki.

Dzisiejsze orędzie marszałka Senatu trwało nieco ponad siedem minut i zostało wyemitowano w telewizyjnej "Jedynce". 

Na początku swojego wystąpienia zaznaczył, że obecna sytuacja w polskim parlamencie, gdzie w Sejmie większość ma Prawo i Sprawiedliwość, a w Senacie - opozycja (co jest bezprecedensowym stanem po 1989 r.), "przywraca w pewnym stopniu równowagę w zmaganiach politycznych, ale jednocześnie nakłada ogromną odpowiedzialność za słowa, czyny i decyzje na obie strony". 

Podkreślał, że " siłą naszego społeczeństwa jest różnorodność, za którą idzie kreatywność i energia Polek i Polaków". Dalej padła seria zapewnień o pracy Senatu dla dobra obywateli.

- Zapewniam państwa, że uczynię wszystko, co w mojej mocy, aby korzystając z ogromnego potencjału pań i panów senatorów, wybranych przez dziesiątki i setki tysięcy wyborców, uczynić z Senatu miejsce, które będzie kuźnią najlepszego prawa, w którym będą królowały szacunek, przyzwoitość, praworządność, honor, prawda i normalna praca merytoryczna, zaś nie będą miały wstępu obłuda, cynizm, oszustwo, kłamstwo, naginanie konstytucji czy regulaminu Senatu - mówił Tomasz Grodzki.

Chwilę później nowy marszałek Senatu zaznaczył, że będzie starał się przekonać, "że jest możliwe uprawianie politycznego sporu w sposób przyzwoity, normalny, bez wzajemnej niechęci czy nienawiści, mając za cel tylko i wyłącznie służbę narodowi". Zaznaczył, że "jest w całkowitym błędzie", kto myślał, że Senat "będzie narzędziem do blokowania Sejmu".

Końcowy fragment - po zapowiedziach gaszenia sporu politycznego - można określić mianem "medycznego" - marszałek sporo nawiązywał w nim bowiem do swojej profesji. Tam też padły słowa o "zatruciu wirusem" i chorobie, która się kończy".

- Senat RP (...) może istotnie przyczynić się do uzdrowienia Polski, dotkniętej wieloma problemami, z których najgorszy chyba polega na zatruciu naszych wzajemnych relacji wirusem niechęci i głębokich podziałów między rodakami, które wydają się nie do zniwelowania. Ale pragnę zapewnić, że każda choroba, nawet najcięższa, zwłaszcza jeśli jest mądrze leczona, kiedyś się kończy, czasami szybciej niż ktokolwiek by przypuszczał, czego państwu i sobie życzę (...) - puentował Grodzki.

Pełna treść orędzia marszałka Tomasza Grodzkiego znajduje się na stronach internetowych Senatu RP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl