Od momentu zaprezentowania logo tegorocznego Marszu Niepodległości budzi ono wiele kontrowersji. Różaniec na zaciśniętej pięści to zdaniem niektórych "profanacja". Jeden z pierwszych krytyków logo, dziennikarz "Rzeczpospolitej", Michał Szułdrzyński porównał przedstawiony na plakacie różaniec do "kastetu". Przedstawiciele środowisk narodowych, organizujący Marsz, wskazywali, m.in. że uniesiona pięść jest "symbolem zwycięstwa"

Hasłem tegorocznego Marszu Niepodległości jest fraza z pieśni maryjnej "Z dawna Polski Tyś Królową" - "Miej w opiece naród cały".

W toczącym się sporze dotyczącym logo Marszu, stanowisko zajął dzisiaj ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

"Różaniec jednoczy z Bogiem i bliźnimi, nie może wywoływać sporów. Od wieków łączy wierzących, prowadzi do Boga i jest modlitwą niosącą pokój"

- podkreślił w wydanym dziś komunikacie rzecznik.

- To modlitwa dla każdego. Na różańcu modlą się ludzie różnych kultur i narodów na wszystkich kontynentach

– stwierdził ks. Paweł Rytel-Andrianik. Dodał, że różaniec zobowiązuje do podążania za Maryją i życia według Ewangelii.

Rzecznik KEP zaznaczył też, że św. Jan Paweł II zwracał uwagę na to, że modlitwa różańcowa rodzi pokój w naszych sercach i w konsekwencji między ludźmi. Papież Polak mówił: "Odmawiajmy wytrwale różaniec we wspólnotach kościelnych i naszych rodzinach. W trakcie powtarzanych wezwań zjednoczy on serca, doprowadzi do zgody, ożywi nadzieję i obdarzy nas wszystkich pokojem i radością Chrystusa, który dla nas się narodził, umarł i zmartwychwstał".

Ks. Rytel-Andrianik przypomniał, że tradycyjnie w październiku wierni modlą się na nabożeństwach różańcowych.

- Niech nasza modlitwa przyniesie jak najlepsze owoce. Módlmy się o pokój na całym świecie, w intencji naszej ojczyzny i nas samych

– zaapelował rzecznik.

Kilka dni temu rzecznik Archidiecezji Warszawskiej, ks. Przemysław Śliwiński wzywał, by "różaniec nas połączył".