Marki "Made in Germany" tracą renomę

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / didgeman

  

Niemiecki dziennik "Die Welt" dotarł do wyników badań, z których wynika, że marka "Made in Germany" gwałtownie traci renomę w krajach uprzemysłowionych. Powodem jest przede wszystkim seria skandali, która zaszkodziła przemysłowi RFN.

Niemcy w zapierającym dech w piersiach tempie tracą renomę kraju przemysłowego. Do niedawna państwo było uważane za przystań inżynierów i wynalazców, cudów gospodarczych i rekordów eksportowych. Jednak skandal związany z silnikami diesla, afery bankowe i nieprzejrzyste interesy zbierają swoje żniwo

- alarmuje "Welt" w poniedziałek na swojej stronie internetowej.

Dziennik dotarł do wyników renomowanego badania opinii Trust Barometer przeprowadzanego przez nowojorską agencję marketingową Edelman. Na potrzeby badania przeprowadzono ankiety w ośmiu krajach. W każdym przepytano 1 tys. osób. 

Obecnie jedynie 44 proc. mieszkańców krajów uprzemysłowionych ma zaufanie do towarów wyprodukowanych w Niemczech. Jest to o 15 pkt proc. mniej w porównaniu z rokiem 2018. Tak poważnego spadku nie zanotowano od przeprowadzenia pierwszego badania Trust Barometer w 2001 roku.

Alarmujące jest jednak nie tylko tempo, w jakim Niemcy tracą reputację kraju przemysłowego, ale również to, że proces ten dotyka wszystkich najważniejszych branż niemieckiej gospodarki: samochodowej, budowy maszyn, chemicznej, farmaceutycznej, technologicznej i sektora bankowego.

Ponad 150 lat od początku rewolucji przemysłowej znana na całym świecie marka "Made in Germany" stoi na krawędzi upadku

 - konstatuje "Die Welt", przypominając, że co drugie miejsce pracy w niemieckim przemyśle i co trzecie w całej gospodarce jest uzależnione od eksportu. Utrata dobrej opinii niemieckich wyrobów w okresie trwających na świecie konfliktów handlowych, spowalniającej koniunktury i niepewności co do brexitu jest dla RFN złą informacją.

Wizerunek Niemiec najbardziej cierpi w USA - tylko 39 proc. badanych ufa tam produktom znad Renu. W samych Niemczech marka "Made in Germany" jest uważana za gwarancję jakości przez 60 proc. ankietowanych, a tendencja jest spadkowa.

Nadzieję niemieckiego przemysłu może budzić fakt, że kraje rozwijające się wciąż uważają niemieckie maszyny, szampony czy samochody za solidne. 74 proc. mieszkańców tych państw ma nadal pozytywne skojarzenia z Niemcami jako krajem pochodzenia wyrobów. W Chinach jest to aż 77 proc.

W 2015 roku zostały wykryte oszustwa dokonywane na masową skalę przez niemieckie koncerny motoryzacyjne, które fałszowały odczyty emisji spalin w samochodach z silnikiem Diesla. Sam Volkswagen zapłacił od tamtej pory ok. 30 mld euro kar. Kilka lat wcześniej, w 2010 roku, zarządowi Siemensa udowodniono, że w latach 90. firma utworzyła i wykorzystywała specjalne fundusze na łapówki rzędu 1,3 mld euro, wspomagające zdobywanie kontraktów. Z kolei Deutsche Bank w 2008 roku był zaangażowany na dużą skalę w handel instrumentami pochodnymi, co było jedną z przyczyn wybuchu kryzysu finansowego. W konsekwencji instytucja ta wciąż płaci odszkodowania i walczy z kryzysem wizerunkowym.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przejmujący apel abp Gądeckiego. Wskazał, czym wyróżniają się autentyczni naśladowcy Chrystusa

Abp Stanisław Gądecki / fot. Jan Sroda/Gazeta Polska

  

"Jako uczniowie Jezusa, staramy się podążać Jego śladami i czujemy się powołani do angażowania we wspieranie tych, którzy potrzebują naszej pomocy" – podkreśla przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki z okazji obchodzonego dziś III Światowego Dnia Ubogich.

Arcybiskup Gądecki zaznaczył, że pomoc ubogim "to czysto ewangeliczny nakaz". Przypomniał też słowa papieża Franciszka, który ustanowił Światowy Dzień Ubogich w tegorocznym orędziu, że "ubodzy nie są liczbami, ale ludźmi, których należy spotkać".

Przewodniczący Episkopatu Polski podkreślił, że "służba potrzebującym jest wyrazem tej miłości, której nauczył nas Jezus. On nie tylko współczuł biednym, ale też w konkretny sposób dawał dowód osobistego zainteresowania ich potrzebami".

"Pamiętajmy więc, że autentyczni naśladowcy Chrystusa wyróżniają się rzetelną troską o potrzebujących. Otoczmy ich miłością, modlitwą i wsparciem materialnym"

- zaapelował abp Gądecki.

Ustanowiony przez papieża Franciszka Światowy Dzień Ubogich w tym roku będzie obchodzony po raz trzeci – w niedzielę 17 listopada. Jego mottem są słowa psalmu "Ufność nieszczęśliwych nigdy ich nie zawiedzie".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl