Ponad pół tysiąca pieszych zginęło w tym roku na polskich drogach

zdjęcie ilustracyjne / Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

"W tym roku na drogach zginęło już ponad 550 pieszych. Do wypadku z ich udziałem doszło blisko 5 tysięcy razy, a niemal połowa miała miejsce na pasach. W większości sprawcami tych zdarzeń są kierowcy" - poinformował podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Jak zaznaczył w rozmowie z PAP podinspektor Kobryś, tych wypadków jest prawie 400 mniej niż w roku ubiegłym i również 400 mniej pieszych zostało rannych. Nieco wyższa jest natomiast liczba zabitych, ale od sierpnia ta tendencja uległa poprawie - mniej pieszych ginie z miesiąca na miesiąc.

Policjant podkreślił, że mimo tych statystyk trudno mówić o pozytywach. "Nie ma powodów do radości ani składania rąk do oklasków, bo jest naprawdę mnóstwo do zrobienia w szczególności w zakresie zmiany świadomości, naszej mentalności na przejściach dla pieszych" - dodał.

Przykładem jest sytuacja w wakacje - wówczas 60 procent wypadków z udziałem pieszych miała miejsce na przejściach. Obecnie wypadki na pasach stanowią mniej niż 50%. tego typu zdarzeń.

W większości sprawcami są ci w samochodach, ci, którzy są ochronieni tą klatką bezpieczeństwa, nadwoziem. Pieszy w kontakcie z pojazdem zawsze przegra. Jedna czwarta tych wypadków z udziałem pieszych powodują sami piesi

- wyjaśnił.

Jak dodał, mimo że piesi czasem również nie są bez winy, policja na przejściach dużo więcej wymaga od kierujących. Funkcjonariusze udając się na miejsce wypadku, w którym potrącony został pieszy, mogą zakładać, że sprawcą jest kierujący pojazdem.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dramatyczne sceny w Paryżu! Dziennikarz postrzelony w twarz trafił do szpitala. WIDEO

zamieszki w Paryżu / twitter.com/screenshot/@lucas_rtfrance

  

W światowych agencjach, a także w mediach społecznościowych pojawiło się wiele filmów relacjonujących dzisiejsze protesty "żółtych kamizelek". W przeciwieństwie do zwykle bardzo lakonicznych komunikatów francuskich władz, można w tych materiałach zobaczyć dramatyczne sceny. Na jednym z profili na Twitterze pojawił się film na którym widać postrzelonego w twarz dziennikarza.

Do starć z policją doszło m.in. w rejonie Placu Pigalle oraz Placu de Clichy na północy stolicy, gdzie palono opony. Interweniujący policjanci użyli tam gazu łzawiącego. Demonstrantów aresztowano w pobliżu Pól Elizejskich i Łuku Triumfalnego. Według komunikatów policji zatrzymano co najmniej 61 osób.

Demonstranci skandowali: „Jesteśmy tutaj, nawet jeśli Macron nie chce”, „Nigdy się nie poddamy”, „Chcemy żyć, a nie wegetować” oraz „Wszystkiego najlepszego”.

Na jednym z filmów opublikowanych w mediach społecznościowych widać postrzelonego w twarz dziennikarza, który prawdopodobnie stał się przypadkową ofiarą interwencji francuskiej policji. Żurnalista został ciężko ranny, mimo, że był wyposażony w kamizelkę kuloodporną, specjalny, oznakowany napisem "PRESS" strój i hełm z maską przeciwgazową. 

Światowe agencje publikują wstrząsające filmy z zamieszek we francuskiej stolicy.

Policja zabezpieczała restauracje, by manifestanci nie wynosili z nich krzeseł i stołów w celu wznoszenia barykad. W Paryżu odbyły się trzy manifestacje w różnych częściach miasta mimo formalnego zakazu prefekta policji.

Zamknięto kilkadziesiąt stacji metra, wstrzymano ruch na kilku liniach autobusowych i lokalnych pociągach RER. Na Placu Włoskim w Paryżu zdemolowane zostały centrum handlowe oraz placówka banku HSBC.

Dzisiejsze demonstracje odbyły się z okazji pierwszej rocznicy wyjścia na ulicę "żółtych kamizelek". Oprócz Paryża protestowano także w innych dużych miastach, w tym w Bordeaux, Lille, Lyonie, Marsylii, Nantes i Tuluzie. Francuskie służby nie podały dotychczas, ilu manifestantów demonstrowało w całym kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl