Relikwie ks. Popiełuszki trafiły do płockiej parafii

Kościół pw. św. Józefa w Płocku / By This photo was taken by Przemysław JahrAutorem zdjęcia jest Przemysław JahrWykorzystując zdjęcie proszę podać jako autora:Przemysław Jahr / Wikimedia Commons - Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2701297

  

Relikwie pierwszego stopnia bł. ks. Jerzego Popiełuszki wprowadzono uroczyście do parafii pw. św. Józefa w Płocku. - Dzięki ks. Jerzemu internowani w stanie wojennym mieli poczucie moralnej słuszności ich sprawy - zaznaczył ks. kan. Andrzej Smoleń, proboszcz parafii, duszpasterz ludzi pracy. W mszy św. uczestniczyli przedstawiciele NSZZ „Solidarność”.

Relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki (pierwszego stopnia – fragment kości) wniósł w procesji do kościoła parafialnego proboszcz ks. kan. Andrzej Smoleń. Przypomniał wiernym życiorys błogosławionego. Stwierdził, że na jego życie wpłynęła przymusowa służba w wojsku: zabrała zdrowie, ale zahartowała ducha.

- To właśnie podczas pobytu w wojsku ks. Popiełuszko po raz pierwszy zetknął się z totalitarnym, ateistycznym systemem, który chciał zdusić w klerykach – żołnierzach życie religijne, zachwiać ich wiarę w Boga i odciągnąć od kapłańskiego powołania

 – stwierdził ks. Andrzej Smoleń.

Gospodarz płockiej parafii zaznaczył, że błogosławiony ks. Jerzy w czasie stanu wojennego widział, w jaki sposób poniżano, poniewierano i upokarzano ludzi, jak odbierano im wolność i godność, i nadzieję na lepsze jutro.

- Kościół pospieszył im z pomocą materialną, ale też duszpasterską. W ośrodkach internowania organizowano msze św., spowiedź, komunię św., opłatek wigilijny. Ułatwiano też kontakty z rodziną. Ksiądz Jerzy uczestniczył w procesach sądowych osób internowanych, dzięki czemu miały one gwarancję, że ich rodziny nie pozostaną bez opieki. Poza tym internowani mieli poczucie moralnej słuszności ich sprawy

 – zaakcentował płocki duszpasterz ludzi pracy.

Oprawę liturgiczną Mszy św. zapewnili członkowie „Solidarności”.

Relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki umieszczono w relikwiarzu, ufundowanym przez parafię. Na stałe znajdować się będą na półce w sąsiedztwie tabernakulum, obok innych relikwii znajdujących się w parafii: św. Faustyny Kowalskiej, św. Jana Bosko, św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego (Małej Arabki), kamienia z groty św. Michała Archanioła w Gargano.

W uroczystości udział wzięło kilkanaście pocztów sztandarowych „Solidarności” z Płocka i regionu płockiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jarosław Sellin o politycznych zapędach sędziów: "Dążenie do sędziokracji, a nie demokracji"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- To jakieś dążenie do ustroju trybunalskiego. Do sędziokracji, a nie demokracji - tak o postawie niektórych sędziów, którzy nie ukrywają swoich sympatii politycznych nawet podczas pracy, mówił dziś Jarosław Sellin. Był on gościem redaktora Michała Rachonia w programie "Jedziemy".

W ostatnich latach nie brakuje przypadków sędziów, angażujących się w spory polityczne. Wydawane przez nich orzeczenia jednoznacznie stawiają ich po jednej ze stron sporu. W programie "Jedziemy" gościem redaktora Michała Rachonia był Jarosław Sellin. O przedstawionej sytuacji mówił, że nie ma ona miejsca w innych krajach.

- Wyroki wydawane przez sędziów są obowiązującymi wyrokami. Część sędziów zaangażowała się w działalność opozycyjną. Nie ma takiego kraju, gdzie sędziowie uczestniczyliby w manifestacjach opozycyjnych. U nas niestety takie zjawiska mają miejsce. To jakaś część rewolty. To jakaś część środowiska sędziowskiego i państwo polskie sobie z tym poradzi

- zapowiedział wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Działania grupy sędziów, angażujących się w politykę, określił następująco:

- To jakieś dążenie do ustroju trybunalskiego. Do sędziokracji, a nie demokracji.

Według Jarosława Sellina, problem stanowią sędziowie, którzy powoływani byli do służby jeszcze za czasów poprzedniego ustroju.

- Pierwszy problem to jeszcze sędziowie wywołani ze starego systemu, powołani przez Radę Państwa, w której zasiadał Wojciech Jaruzelski i problem KRS, której skład zostaje powołany przez parlament, ale przez filtr sędziowski. Tymczasem w wielu krajach Unii Europejskiej jest tak, że politycy wprost wchodzą do takich izb

- podkreślił Sellin.

"Nie ma potrzeby, bym stawiał się przed Izbą Dyscyplinarną. Równie dobrze mógłbym się stawiać przed Klubem Sympatyków Białego Misia w Zakopanem" - powiedział niedawno prezes "Iustitii" sędzia Krystian Markiewicz. W odniesieniu do jego słów, Sellin zwrócił uwagę, że niewykluczone będą zmiany w obowiązującym prawie.

- Być może zmienimy prawo tak, żeby można było rozpatrywać sprawy takiego sędziego bez jego osobistego stawiennictwa. Należało by tak zrobić, jeżeli jest taka obstrukcja i ktoś się nie stawia, żeby zaocznie to rozpatrzyć

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl