Dobre wieści od premiera. „57 proc. Polaków uważa, że ich dzieciom będzie żyło się dostatniej”

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/Pexels

  

57 procent Polaków uważa, że ich dzieciom będzie żyło się bardziej dostatnie. To wynik zdecydowanie lepszy niż w społeczeństwach Francji, Włoch, Szwecji czy Wielkiej Brytanii - poinformował na Twitterze premier Mateusz Morawiecki, przytaczając wyniki badania amerykańskiego centrum badawczego Pew Reacher Center.

„57 procent Polaków uważa, że ich dzieciom będzie żyło się bardziej dostatnie. To wynik zdecydowanie lepszy niż w społeczeństwach Francji, Włoch, Szwecji czy Wielkiej Brytanii. Odpowiedzialnie budujemy państwo dobrobytu dla obecnych i przyszłych pokoleń”

- napisał premier na Twitterze.

W postawach optymistycznych, jak wynika z badania, prześcignęła nas Ukraina i Litwa. Odpowiednio w tych krajach: 61 i 60 proc. badanych prognozuje, że im dzieciom pod względem finansowym będzie żyło się lepiej.

Największymi pesymistami w tym względzie są Francuzi (16 proc.), Brytyjczycy (22 proc.), Włosi (23 proc.) oraz Hiszpanie (25 proc.).

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Siedemdziesiąt ofiar zamachu

zdjęcie ilustracyjne / geralt CC0

  

Ponad 70 osób zginęło dziś podczas ataku na obóz wojskowy w miejscowości Inates na zachodzie Nigru, niedaleko granicy z Mali - podały miejscowe źródła. To najkrwawszy atak terrorystyczny w tym kraju od 2015 roku.

Agencja AFP, powołując się na źródła, informuje że terroryści ostrzelali obóz pociskami i moździerzami, a w wyniku ostrzału wybuchało paliwo, co przyczyniło się do dużej liczby ofiar.

„Prezydent Republiki i dowódca sił zbrojnych Mahamadou Issoufou przerwał udział w odbywającej się w Egipcie konferencji na temat trwałego pokoju, bezpieczeństwa i rozwoju w Afryce, aby powrócić do Niamey po tragedii w Inates”

- przekazało biuro prezydenckie na Twitterze.

AFP przypomina, że we wtorek rząd Nigru przedłużył na trzy miesiące stan wyjątkowy w kilku departamentach, który trwa tam od 2017 r. Środek ten daje dodatkowe uprawnienia siłom bezpieczeństwa w walce z organizacjami dżihadystycznymi.

Północ regionu Tahoua i sąsiedni region Tillaberi są coraz częściej areną działań dżihadystów, którzy przedostają się tam z Mali. Nieszczelne granice między Nigrem, Mali i Burkina Faso powodują, że filie Al-Kaidy i Państwa Islamskiego zintensyfikowały w tym roku ataki na tamtejsze cele wojskowe i cywilne. W październiku br. organizacjom humanitarnym zakazano odwiedzania niektórych tamtejszych obszarów bez eskorty wojskowej.

Niger również stoi w obliczu zagrożenia na południowym wschodzie ze strony dżihadystów z Boko Haram i grupy związanej z IS, które mają siedzibę w Nigerii, ale często dokonują ataków w sąsiednim Nigrze, Czadzie i Kamerunie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl