Ranni w wypadku na przejeździe kolejowym

zdjęcie ilustracyjne / hpgruesen CC0

  

Na przejeździe kolejowym w Opolu-Groszowicach samochód wjechał pod jadący pociąg osobowy. Dwie osoby są ranne.

Jak poinformował oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na przejeździe kolejowym w Opolu-Groszowicach, gdzie pod pociąg osobowy wjechał samochód.

- W tej chwili na miejscu zdarzenia są jeszcze nasi ratownicy. Według wstępnych ustaleń, dwie osoby jadące samochodem, który wjechał pod pociąg osobowy, odniosły obrażenia i zostały przewiezione do szpitala

- powiedział strażak.

Przyczyny i okoliczności wypadku będzie ustalać policja i specjalna komisja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cyberatak na Partię Pracy

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/geralt/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Brytyjska opozycyjna Partia Pracy poinformowała dziś, że padła ofiarą "wyrafinowanego cyberataku na dużą skalę", ale zapewniła, że nie powiódł się on i żadne wrażliwe dane nie zostały wykradzione.

Jak poinformowała rzeczniczka Partii Pracy, cyberatak "spowolnił niektóre z działań związanych z kampanią wyborczą", ale wszystko zostało już przywrócone do poprzedniego stanu. Dodała, że cyberatak został zgłoszony do Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC).

"Doświadczyliśmy wyrafinowanego i zakrojonego na szeroką skalę ataku cybernetycznego na cyfrowe platformy Partii Pracy. Podjęliśmy szybkie działania i dzięki naszym solidnym systemom bezpieczeństwa próby zakończyły się niepowodzeniem. Utrzymano integralność wszystkich naszych platform i jesteśmy przekonani, że nie doszło do naruszenia danych"

- powiedziała rzeczniczka.

Nie sprecyzowano, jakie kanały komunikacji zostały zaatakowane, zarówno główna strona internetowa ugrupowania, jak i jego profile na Twitterze i Facebooku działają normalnie.

Według źródeł w Partii Pracy chodziło o ataku typu DDoS (Distributed Denial of Service), który polega na skierowaniu ogromnej ilości ruchu internetowego na cel ataku, aby przeciążyć serwery komputerowe, powodując awarię ich oprogramowania. Jak ujawniło źródło, stwierdzono "dziesiątki milionów zapytań - w większości przesłanych z Rosji i Brazylii".

Często tego typu ataki są przeprowadzane za pośrednictwem sieci przejętych komputerów i innych podłączonych do internetu urządzeń, których właściciele mogą nie wiedzieć, że ich sprzęt jest w to zamieszany.

Ataki DDoS nie są zwykle uznawane za próbę zhakowania komputerów, ponieważ nie wiążą się z włamaniem się do systemów docelowych w celu zainstalowania złośliwego oprogramowania. Czasami są jednak wykorzystywane w celu odwrócenia uwagi i przeprowadzenia bardziej szkodliwego ataku.

Brytyjskie służby wywiadowcze ostrzegały przed możliwością cyberataków przeprowadzanych przez Rosję i inne państwa w trakcie kampanii przed wyborami do Izby Gmin 12 grudnia, jak i w czasie samego głosowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl