Kolejny dzień protestów w Libanie

zdjęcie ilustracyjne, / twitter.com/printscreen

  

Dziesiątki tysięcy ludzi protestowały w Libanie przeciwko rządowi. To już czwarty dzień demonstracji w tym kraju. W akcjach uczestniczą osoby w różnym wieku i różnych wyznań - zwracają uwagę media.

Na ulice miast i wiosek w Libanie z każdą godziną wychodzi coraz więcej ludzi - relacjonuje agencja Reutera i dodaje, że to największe demonstracje w Libanie od pięciu lat.

Protestujący śpiewają i tańczą na ulicach, machają libańskimi flagami i skandują "ludzie chcą obalenia reżimu". Od soboty demonstracje są w znacznej mierze pokojowe, wielu uczestników protestów przychodzi na nie z dziećmi.

W niedzielę rano grupa młodych osób sprzątała na ulicach stołecznego Bejrutu śmieci pozostawione przez protestujących dzień wcześniej.

W związku z protestami w poniedziałek w kraju będą zamknięte banki.

Demonstracje wybuchły na tle rosnących kosztów utrzymania i planów władz wprowadzenia nowych podatków, w tym opłat za rozmowy przy pomocy komunikatorów, takich jak WhatsApp.

Liban to jedno z najbardziej zadłużonych państw na świecie - wynosi ono 86 mld dolarów, czyli ponad 150 proc. PKB. Kraj ten boryka się z trudnościami finansowymi, związanymi ze spowolnieniem napływu kapitału na zaspokojenie potrzeb finansowych rządu i gospodarki zależnej od importu oraz z niskim wzrostem gospodarczym w ostatnich latach. Bezrobocie wśród osób poniżej 35. roku życia wynosi 37 proc., a według Banku Światowego ok. 30 proc. mieszkańców Libanu żyje poniżej granicy ubóstwa.

W piątek premier Saad Hariri dał głęboko podzielonej koalicji rządowej trzy dni na zaprzestanie blokowania reform i zagroził, że w przeciwnym razie podejmie odpowiednie kroki. Część protestujących zaznacza jednak, że nie wierzy w obiecywane reformy i wzywa 30-osobowy gabinet do złożenia dymisji. Protestujący chcą nowego, mniejszego rządu, w którego skład weszliby technokraci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...


UJ wydatnie wspomógł Szpital Uniwersytecki

  

Ponad 1,6 mln zł wpłynęło na konto bankowe Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie w ramach akcji #ujdlaszpitala organizowanej przez najstarszą uczelnię w Polsce. Zebrane fundusze pozwolą na zakup aparatury potrzebnej do walki z koronawirusem.

"Akcja #ujdlaszpitala osiągnęła ogromny sukces. Na poniedziałkowe popołudnie stan konta dedykowanego zbiórce wynosił 1 615 348,98 zł" - powiedział rzecznik prasowy UJ Adrian Ochalik.

Zbiórkę dla Szpitala Uniwersyteckiego UJ ogłosił 21 marca. Celem było uzbieranie ponad 268 tys. zł na zakup systemu do dekontaminacji (usuwania szkodliwych substancji) pomieszczeń gazową formą nadtlenku wodoru – dzięki niemu szybko można zdezynfekować pomieszczenie.

Po dwóch dniach od ogłoszenia akcji na przeznaczonym dla środków koncie było ponad pół miliona złotych.

Wśród tysięcy darczyńców jest m.in. przewodnicząca rady nadzorczej spółki Comarch Elżbieta Filipiak, która wsparła akcję kwotą 300 tys. zł. Dzięki hojności Filipiak do szpitala trafi monitor do endoskopów wraz z wyposażeniem - jednorazowymi bronchoskopami i videorurkami intubacyjnymi. Zarażenie koronawirusem może prowadzić do zapalenia płuc. Do tej pory - gdy pacjent cierpiał na niedrożność dróg oddechowych albo wymagał ciężkiej intubacji lub gdy lekarz chciał ocenić uszkodzenie płuc - wykorzystywano wieżę endoskopową wraz z końcówkami podlegającymi sterylizacji. Mniejszy, poręczniejszy, ale także przeznaczony do jednorazowego użytku sprzęt usprawni pracę i ograniczy ryzyko przeniesienia wirusa.

Z uwagi na rosnącą liczbę zakażeń i ogromne potrzeby szpitali, uczelnia kontynuuje zbiórkę. Szpital chce kupić jeszcze m.in. systemy tzw. ucyfrowienia analogowych aparatów do wykonywania zdjęć przyłóżkowych RTG na dwóch oddziałach - chorób zakaźnych oraz intensywnej terapii (oddziały te w momencie przekształcenia szpitala w szpital jednoimienny zostały przeznaczone dla pacjentów zakażonych i z podejrzeniem COVID-19). Dotychczas w tych miejscach były wykorzystywane klasyczne aparaty analogowe.

Zakup sprzętu umożliwiającego uzyskanie obrazu cyfrowego bez konieczności opuszczania obszaru zakażonego ograniczy możliwości rozprzestrzeniania się koronawirusa.

W Polsce koronawirusa potwierdzono u 1984 osób, 26 z nich zmarło.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts