Nie żyje trener Wiesław Czapiewski

Wiesław Czapiewski / fot. pzla

  

W wieku 59 lat, po walce z chorobą, zmarł Wiesław Czapiewski. Wieloletni trener lekkoatletyczny związany był z Zawiszą Bydgoszcz. W ostatnich latach miał pod opieką m.in. medalistę mistrzostw świata i Europy tyczkarza Pawła Wojciechowskiego i wieloboistkę Adriannę Sułek.

Urodzony 27 marca 1960 roku Czapiewski już jako zawodnik bronił barw bydgoskiego Zawiszy. W latach 80-tych był jednym z czołowych polskich wieloboistów, ale nie odnosił sukcesów na arenie międzynarodowej.

Po zakończeniu kariery został trenerem w swoim macierzystym klubie. Szkolił m.in. halowego mistrza Europy i świata w wielobojach Sebastiana Chmarę oraz brązowego medalistę mistrzostw Europy w biegu na 110 m ppł Artura Kohutka. Innymi jego podopiecznymi byli Dominik Bochenek oraz syn Szymon – halowy rekordzista Polski w wielobojach.Ostatnio pracował głównie z brązową medalistką mistrzostw świata juniorów w siedmioboju Sułek i halowym mistrzem Europy Wojciechowskim.

Angażował się w organizowanie w Bydgoszczy imprez międzynarodowych. Pełnił kierownicze stanowiska m.in. podczas mistrzostw świata juniorów (2016) i w trakcie dwóch edycji przełajowych mistrzostw świata.W 2015 uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Ten sam rok przyniósł mu także wybór na najlepszego trenera w Wojsku Polskim. Odznaczony srebrną i brązową odznaką honorową PZLA. Pełnił służbę wojskową w stopniu majora.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jeździli na włam damskimi rowerami, a jeden używał maski wilkołaka. Osobliwi złodzieje zatrzymani

Maska wilkołaka / elblag.policja.gov.pl

  

Dwaj mężczyźni mieli jeździć na włamania damskimi ukradzionymi wcześniej rowerami. Jeden używał maski wilkołaka swojego wnuka. Podejrzani kradli elektronarzędzia, rowery i telefony komórkowe. Obaj zostali zatrzymani przez elbląską policję.

Jak poinformował dzisiaj Jakub Sawicki z elbląskiej policji, policjanci z wydziału zwalczania przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali dwóch podejrzanych o włamania - to 36 i 52-latek.

W mieszkaniu starszego z mężczyzn natrafiono na przedmioty, które pochodziły z kradzieży. Były to elektronarzędzia, rowery i telefony komórkowe. W trakcie postępowania policyjnego okazało się, że 52-latek włamał do jednego ze sklepów spożywczego, używając maski wilkołaka, którą wziął z zabawek swojego wnuka.

Tę właśnie maskę policjanci zabezpieczyli podczas przeszukania w mieszkaniu mężczyzny. 36- i 52-latek często działali razem. Podczas jednego z włamań ukradli m.in. dwa damskie rowery. To na nich jeździli później na kolejne kradzieże.

36-latek usłyszał łącznie 12 zarzutów, w tym oprócz kradzieży z włamaniem również zarzut posiadania narkotyków. Policjanci wspólnie z prokuraturą wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie. W piątek sąd przychylił się do wniosku i aresztował 36-latka na 3 miesiące. Może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl